CHCESZ ZMNIEJSZYĆ CZCIONKĘ KLIKNIJ TUTAJ


STRONA GŁÓWNA

MINIGALERIA

MAPKI

KSIĘGA GOŚCI

DOPISZ SIĘ

KONTAKT
BAGNO

BARANÓW SANDOMIERSKI

BARCIANY

BARDO ŚLĄSKIE

BĄKOWA GÓRA

BESIEKIERY

BĘDZIN

BIERUTÓW

BIESTRZYKÓW

BISKUPIN

BOBOLICE

BODZENTYN

BOLKÓW

BORYSŁAWICE ZAMKOWE

BROCHÓW

BRODNICA

BRZEG

BYDLIN

BYSTRZYCA KŁODZKA

CHĘCINY

CHOJNICA

CHOJNIK

CIECHANÓW

CIESZÓW

CZARNY BÓR

CZERNINA

CZERSK

CZĘSTOCHOWA

CZOCHA

DRZEWICA

DZIAŁDOWO

GDAŃSK

GIŻYCKO

GŁOGÓW

GNIEW

GNIEWOSZÓW Z.SZCZERBA

GOLUB-DOBRZYŃ

GOŁAŃCZ

GOŁUCHÓW

GORZANÓW

GOŚCISZÓW

GÓRA

GRODZIEC

GRÓDEK

GRUDZIĄDZ

GRZĘDY

GRZMIĄCA z.ROGOWIEC

INOWŁÓDZ

JANOWICE WIELKIE z.BOLCZÓW

JANOWIEC

JAWOR

JEZIORO GÓRECKIE

KAMIENIEC ZĄBKOWICKI

KARPNIKI

KAZIMIERZ DOLNY

KĘTRZYN

KĘTRZYN - KOŚCIÓŁ

KIELCE

KLICZKÓW

KŁODZKO

KOŁO

KONARY

KONIN-GOSŁAWICE

KORZKIEW

KOWALEWO POMORSKIE

KOŹMIN WLKP.

KÓRNIK

KRAKÓW

KRAPKOWICE

KRAPKOWICE - OTMĘT

KRĘPCEWO

KRUSZWICA

KRZYŻNA GÓRA

KRZYŻTOPÓR

KSIĄŻ WIELKI

KUROZWĘKI

KWIDZYN

LEGNICA

LIPA

LUBIN

LUTOMIERSK

ŁAGÓW

ŁĘCZYCA

ŁOWICZ

MAJKOWICE

MALBORK

MAŁA NIESZAWKA

MIĘDZYLESIE

MIĘDZYRZECZ

MIRÓW

MOKRSKO

MSTÓW

MYŚLENICE

NAMYSŁÓW

NIDZICA

NIEPOŁOMICE

OGRODZIENIEC (PODZAMCZE)

OJCÓW

OLEŚNICA

OLSZTYN (JURA)

OLSZTYN (WARMIA)

OLSZTYNEK

OŁAWA

OŁDRZYCHOWICE KŁODZKIE

OPOCZNO

OPOLE GÓRKA

OPOLE OSTRÓWEK

OPORÓW

OSSOLIN

OSTRĘŻNIK

OSTRÓDA

OSTRÓW LEDNICKI

OTMUCHÓW

PABIANICE

PASTUCHÓW

PIESKOWA SKAŁA

PIOTRKÓW TRYBUNALSKI

PIOTRKÓW-BYKI

PIOTROWICE ŚWIDNICKIE

PŁOCK

PŁONINA

PŁOTY

PODZAMCZE GÓRA BIRÓW

PODZAMCZE z.OGRODZIENIEC

PODZAMCZE PIEKOSZOWSKIE

POKRZYWNO

POŁCZYN-ZDRÓJ

POZNAŃ z.PRZEMYSŁAWA

POZNAŃ z.CESARSKI

PRABUTY

PROCHOWICE

PROSZÓWKA z.GRYF

PRZEWODZISZOWICE

PYZDRY

RABSZTYN

RADLIN

RADŁÓWKA

RADOM

RADZIKI DUŻE

RADZYŃ CHEŁMIŃSKI

RAJSKO

RAKOWICE WIELKIE

RATNO DOLNE

RAWA MAZOWIECKA

RESKO

ROGÓW OPOLSKI

RYBNICA

RYBNICA LEŚNA

RYCZÓW

RYDZYNA

RZĄSINY

SANDOMIERZ

SIEDLĘCIN

SIEDLISKO

SIERADZ

SIEWIERZ

SMOLEŃ

SOBKÓW

SOBOTA

SOCHACZEW

SOSNOWIEC

SREBRNA GÓRA

STARA KAMIENICA

STARE DRAWSKO

SULEJÓW

SZAMOTUŁY

SZCZECIN

SZTUM

SZYDŁÓW

SZYMBARK

ŚWIDWIN

ŚWIEBODZIN

ŚWIECIE n.WISŁĄ

ŚWIECIE k.LEŚNEJ

ŚWINY

TORUŃ

TORUŃ z.DYBÓW

TUCZNO

TYNIEC

UDÓRZ

UJAZD k.TOMASZOWA

UJAZD KRZYŻTOPÓR

UNIEJÓW

URAZ

WAŁBRZYCH z.KSIĄŻ

WAŁBRZYCH z.STARY KSIĄŻ

WAŁBRZYCH z.NOWY DWÓR

WARSZAWA z.KRÓLEWSKI

WARSZAWA z.UJAZDOWSKI

WĄBRZEŹNO

WENECJA

WĘGORZEWO

WIELICZKA

WIELKA WIEŚ

WIERZBNA

WITKÓW

WLEŃ

WOJNOWICE

WOJSŁAWICE

WROCŁAW

WROCŁAW LEŚNICA

WYSZYNA

ZAGÓRZE ŚLĄSKIE

ZĄBKOWICE ŚLĄSKIE

ZBĄSZYŃ

ZŁOTORIA k.TORUNIA

ŹRÓDŁA

ŻAGAŃ

ŻARY

ŻELAZNO

ŻMIGRÓD


IMG BORDER=1 style=

ZAMEK W OLSZTYNIE - W TLE BASZTA SOŁTYSIA



udowę zamku w Olsztynie przypisuje się powszechnie inicjatywie króla Kazimierza Wielkiego, choć wśród niektórych historyków panuje pogląd, że już wcześniej stała tam należąca do biskupa krakowskiego Jana Muskaty murowana warownia. Prawdopodobnie nosiła ona nazwę Przymiłowice, przemianowaną na Olsztyn w latach 30-ych bądź 40-ych XIV wieku. Najstarszy zachowany zapis na temat twierdzy królewskiej pochodzi z roku 1349 i wymienia pierwszego znanego nam zarządcę Zdziśko burgrabię de Olsten. Jej głównym zadaniem była ochrona południowo-zachodnich rubierzy Państwa Polskiego przed najazdem ze strony Śląska i Czech, a jako jedno z pierwszych tego typu i najbardziej ufortyfikowane na Jurze miejsce to cieszyło się dużym zainteresowaniem ze strony władcy, który przebywał tu osobiście co najmniej pięciokrotnie, ostatni raz w roku 1369, gdy nadał tzw. prawo średzkie dla pobliskiego Przyrowa. Oprócz funkcji potężnej strażnicy granicznej zamek służył też jako więzienie dla szlachty, m.in. w jego ponurych lochach skonał właściciel Koźmina, wojewoda poznański Maciej Borkowic, który w 1358 za przywództwo w skierowanej przeciw królowi konfederacji panów wielkopolskich tudzież za swoją kryminalną przeszłość został skazany na śmierć głodową.


IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

WIDOK OD PD.ZACH. NA ZAMEK WYSOKI

TERENY DAWNEGO PODZAMCZA




MACIEJ BORKOWIC

Wojewoda poznański od 1343, starosta poznański w latach 1348-1352 i jeden z przywódców konfederacji panów wielkopolskich skierowanej przeciwko królowi Kazimierzowi Wielkiemu oraz jego decyzji dotyczącej zniesienia pełnionego przez Maćka urzędu starosty poznańskiego i zastąpienia go funkcją starosty generalnego w osobie Ślązaka Wierzbięty. Nominacja ta spowodowała bunt Wielkopolan, który przeistoczył się w konfederację rycerską, zawiązaną 2 września 1352 w Poznaniu przez możne rody Borków, Awdańców, Grzymalitów, Nałęczów oraz Zarembów. Wielkopolska pogrążyła się w konflicie zbrojnym, na domiar złego Borkowic zabił wojewodę kaliskiego Beniamina z Urzasowa, co doprowadziło do jego wygnania z kraju. Maćko przebywał na Śląsku, skąd powrócił w roku 1356, a dwa lata później złożył przysięgę wierności królowi, podczas której po raz pierwszy w historii Polski użyte zostało określenie Rzeczpospolita. Nie zaprzestał jednak intryg i niedługo potem został aresztowany w Kaliszu, osadzony na tamtejszym zamku, następnie osądzony osobiście przez samego króla. Skazany na śmierć głodową zmarł w wieży na zamku w Olsztynie.




IMG BORDER=1 style=

OLSZTYN NA RYCINIE Z. VOGELA Z 1787 ROKU


o śmierci króla Kazimierza nowy władca Ludwik Węgierski przekazał ziemię wieluńską z Olsztynem oraz innymi warowniami w lenno księciu opolskiemu Władysławowi w zamian za poparcie swych planów dynastycznych, a konkretnie pomysłu osadzenia na tronie polskim jednej ze swych córek. Książę ustanowił na zamku urzędy sądu i starostwa, na własne nieszczęście ciągnęło go jednak do Krzyżaków, z którymi knował przeciwko Polsce, nie stronił też od łupiestwa. Wobec takiego obrotu sprawy pod koniec sierpnia 1391 Władysław Jagiełło podjął akcję zbrojną mającą na celu odebranie ziem lennych Opolczyka, zakończoną zajęciem wszystkich jego warowni, wśród nich obleganego przez trzy dni zamku olsztyńskiego. Od tego wydarzenia lokalne dobra uzyskały status starostwa nadawanego najbardziej zasłużonym dla Królestwa rodzinom możnowładczym. Pierwszym dzierżawcą był Jan ze Szczekocin herbu Odrowąż, a później jego syn Paweł i wnuczek Piotr. Rzeczony Jan w czasie wielkiej wojny z zakonem krzyżackim nie brał udziału w wyprawie zbrojnej, ale jako komendant miejscowego garnizonu zabezpieczał wyznaczony odcinek południowej granicy kraju przed spodziewanym najazdem węgierskim Zygmunta Luksemburskiego. W latach 1406, 1411 oraz 1417 otrzymał on od króla na zamku w Olsztynie z obowiązkiem jego modernizacji łącznie 1200 grzywien, co stanowiło równowartość około 250 kg srebra.


IMG BORDER=1 style=

NAJNIŻSZA KONDYGNACJA GOTYCKIEGO DOMU MIESZKALNEGO NA ZAMKU WYSOKIM




OLSZTYN

Nazwa Olsztyn stanowi trawestację dawnej formy Holsztyn i wywodzi się przypuszczalnie z języka niemieckiego. Wcześniej brzmiała ona być może Holstein, czy też Hohlenstein i wiązała się z miejscem pochodzenia osadników zakładających wieś. Odmienna etymologia nawiązuje do niemieckich słów hohl (pusto), lub Höhle (pieczara) oraz Stein (kamień). W wolnym tłumaczeniu oznacza to pusty kamień, lub pieczarę, co tłumaczy fakt, że w części północnej zamek osdzony został na skale, która kryje pod sobą sporej wielkości grotę.




IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

ZAMEK WYSOKI OD PÓŁNOCY

WIDOK Z BASZTY SOŁTYSIEJ NA PODZAMCZE


połowie XV wieku Olsztyn kilkukrotnie najeżdżali władcy śląscy, równocześnie ulegał on systematycznym przeobrażeniom. Jego starostą był wtedy Mikołaj z Przyrowa, który zamek podobny raczej do ciemnej jaskini Plutona we wdzięczną zamienił siedzibę. Wielkie zasługi w rozbudowie i modernizacji królewskiej warowni położył Mikołaj Szydłowiecki, starosta w latach 1508-32, a także jego następcy: Piotr Opaliński oraz Jan i Joachim Ociescy, twórcy przekształcenia gotyckiej bryły w duchu modnego renesansu. Gmach został powiększony przez podniesienie do trzech pięter głównego domu mieszkalnego i wzmocniony poprzez dostawienie masywnej wieży północno-wschodniej wykorzystującej w przyziemiu obszerną skalną pieczarę. Walory obronne zamku poddane zostały sprawdzeniu w 1587, gdy podeszły pod niego wojska aspiranta do polskiej korony arcyksięcia Maksymiliana Habsburga. Warownia wyszła z tej próby zwycięsko, lecz straty poczynione przez Austriaków były znaczne. Podczas oblężenia na pierwszej linii natarcia wystawili oni w charakterze żywej tarczy porwanego wcześniej z dworu w Karlinie koło Kromołowa małoletniego syna dowódcy garnizonu olsztyńskiego Kacpra Karlińskiego. Ten jednak nie ugiął się przed siłą ponurych argumentów dając rozkaz do stanowczej obrony, co jego syn przypłacił życiem. Bohaterstwo i dramat Karlińskiego opiewali później w swych dziełach Władysław Syrokomla i Aleksander Fredro.


IMG BORDER=1 style=

KAZIMIERZ ALCHIMOWICZ "OBRONA OLSZTYNA W 1587", MALOWIDŁO Z POCZĄTKU XX WIEKU




MAKSYMILIAN III HABSBURG

Zwany der Deutschmeister, urodził się 12.10.1558 w Wiener Neustadt, zmarł 2.11.1618 w Wiedniu. Był piątym synem cesarza Maksymiliana II Habsburga i Marii Hiszpańskiej, arcyksięciem, wielkim mistrzem zakonu krzyżackiego w latach 1590-1618, regentem Styrii oraz Tyrolu. W 1586 po śmierci Stefana Batorego został jednym z trzech kandydatów dynastii habsburskiej do tronu polskiego. Podczas wolnej elekcji na Woli w sierpniu 1587 był głównym rywalem królewicza szwedzkiego Zygmunta Wazy. Oficjalnie na króla wybrano Wazę, co nie spotkało się z aprobatą obozu austriackiego przewodzonego przez braci Zborowskich, którzy po zamknięciu zgromadzenia szlacheckiego zostali na polu elekcyjnym doprowadzając kilka dni później do drugiej elekcji zakończonej zwycięstwem Habsburga.

Poinformowany o tych wydarzeniach arcyksiążę wyruszył przez Śląsk do Małopolski i już szykował się do triumfalnego wjazdu do Krakowa, kiedy na jego drodze stanął ze swoimi oddziałami stronnik Zygmunta Wazy hetman wielki koronny Jan Zamoyski. Maksymilian próbował wprawdzie szturmować miasto, jednak z powodu zbyt skromnych sił został spod jego murów odparty i zmuszony do wycofania się na Śląsk, gdzie przez pewien czas operował łupiąc wiele mniejszych miasteczek i wsi.

Po koronacji Zygmunta III Zamoyski zdecydował się rozprawić z wciąż przebywającym na Śląsku Maksymilianem i zmusić go definitywnie do zrzeczenia się praw do korony polskiej. Hetman przygotował koncept wojenny i na początku 1588 roku sprowokował arcyksięcia do decydującej potyczki zbrojnej pod Byczyną, zakończonej klęską Austriaka i dostaniem się do niewoli jego samego i całego jego dworu. Rok później Habsburg odzyskał wolność i w lipcu tego samego roku w dość upokarzających warunkach opuścił Rzeczpospolitą. Mimo obietnic stawianych w warunkach uwolnienia nie zrzekł się tytułu króla polskiego i używał go aż do roku 1598.




IMG  BORDER=1 style=

DZEWORYT A. MALINOWSKIEGO, TYGODNIK ILUSTROWANY 1874


ile jeszcze za życia starosty Joachima Ocieskiego (zm. 1613) warownia pozostawała w dobrym stanie, a w kaplicy bywała msza święta, to już na początku XVII wieku, częściowo przez zaniedbania inwestycyjne, częściowo zaś w wyniku pękania skał zaczęła się ona chylić ku upadkowi, a w przywołanej kaplicy nie można już było odprawiać nabożeństw. Świadczy o tym wzmianka z przeprowadzonej po śmierci starosty Mikołaja Wolskiego (zm. 1631) inwentury, zgodnie z którą kaplica owa na wieży przy baszcie, była murowana, a prowadziły do niej odrzwia z ciosanego białego kamienia. Wewnątrz był ołtarz murowany, drewniane sklepienie z desek, pomalowane, lecz już zniszczone, i podobnie zniszczona podłoga, po której niebezpiecznie było chodzić. Poszycie nad kaplicą uległo całkowitej degradacji i zapadło się. Choć stan zamku był zły, to ten z różnym skutkiem wciąż pełnił swoje funkcje, aż do nadejścia Szwedów, którzy w czasie inwazji 1655-1660 zdobyli go, ograbili z cennego wyposażenia i wreszcie porzucili dokonując wcześniej dużych zniszczeń. Starostwo olsztyńskie przetrwało wprawdzie aż do końca XVIII stulecia, jednak ze względu na utratę walorów obronnych wobec rozwoju artylerii, wysokie koszty remontów oraz postępującą wraz z kruszeniem się wapiennych skał degradację murów nie tylko zaniechano inwestycji, ale też za zgodą starosty Jerzego Lubomirskiego w latach 1722-1726 rozebrano znaczne fragmenty dolnych partii warowni, a otrzymany w ten sposób materiał wykorzystano do odbudowy spalonego kościoła i okolicznych zabudowań. W wieku XIX zamek był już opuszczony i w stanie romantycznej ruiny przetrwał po dziś dzień.


IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

POCZTÓWKA Z ROKU 1914...

...I Z OBIEGU 1915




Z osobą opisanego wyżej Maćka Borkowica wiąże się historia, jakoby uwięziony w lochu przeżył bez jedzenia 40 dni. Niektórzy twierdzą też, że przywiedziony głodem do szaleńtwa zaczął żywić się własnym ciałem. Choć Borkowic oficjalnie ukarany został za zdradę oraz rozboje, nie potwierdzona plotka mówiła, że tak okrutna kara podyktowana była osobistą zemstą króla za romans rycerza z królową.

O ile powyższy przekaz może mieć, choćby częściowe, potwierdzenie w faktach, to kolejna opowieść pozostaje tylko uroczą legendą. Otóż, gdy zamek był już w ruinie, w jego pobliżu pasł krowy pewien miejscowy chłopak. Pewnego razu podbiegła do niego grupka złośliwych dzieciaków i wrzuciła mu czapkę do zamkowego lochu. Chłopiec zszedł do podziemi, a tam ujrzał wielkiego czarnego psa, który napełnił jego czapkę monetami. Gdy malec wyszedł na powierzchnię, jego koledzy zobaczyli skarby i również zapragnęli zostać obdarowani. Jeden z nich kazał zrzucić swoją czapkę do lochu, zszedł po nią, ale nigdy już nie powrócił.




IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

HUMORYSTYCZNA KARTKA POCZTOWA I FOTOGRAFIA Z LAT 20-YCH XX WIEKU




OLSZTYN

[...] Z ocalałych po dziś dzień olsztyńskiego zamku szczątków równie trudno odgadnąć obronność, jak i dawniejszy kształt jego. Ten ostatni musiał być dziwnie nieregularnym, z powodu nadzwyczajnej nierówności skał, za podstawę zamkowi służących. Ogrom przestrzeni murami objętej zaznaczają dotąd dość wyraźnie to wysterczające z pod ziemi tychże murów fundamenta, to tu i ówdzie stojące jeszcze ich kawały. Podobnie jak w Ogrodzieńcu, i tu wystrzelające ponad poziom wzgórza bryły skał, połączone okólnym murem, tworzyły rodzaj baszt samorodnych. Główna część zamku stała w narożu pagórka, ku kościołowi miasteczka najbliżej wysunionym, tędy także był wjazd do warowni od dołu broniony przekopem dotąd rozeznać się dającym. Oprócz szczętów zewnętrznego muru, kilku ścian wewnętrznych budynków i zrębów baszt pozawalanych, wznoszą się tu jeszcze dwie dość wysokie, czworoboczne, przylegające do siebie baszty. Jedna z nich, niżej na pochyłość wzgórza wysuniona, nosi na sobie piętno późniejszego od reszty budownictwa i była zapewne zbudowaną dla wsparcia swej siostrzycy, kiedy jej mury pękać zaczęły. Tuż pod nią w łonie góry znajduje się przestronna, do jakich pięćdziesięciu łokci wysoka i przez pół tyle szeroka grota, na kilkadziesiąt kroków wgłąb się ciągnąca i w miarę oddalania się od wnijścia coraz bardziej zwężająca się i obniżająca.

[...] Nieco dalej, na najwyższym niegdyś w środku zamku położonym punkcie, wystrzela smukła, kilka piętr sięgająca, okrągła wieża, za uważalnię dla załogi przeznaczona. Jak się zdaje nie musiała ona nigdy znacznie być wyższą i wcale też być nie potrzebowała. Z takiej jak jest, oko mogło ogarnąć na kilka mil okolice i żałować trzeba, że brak wszelkiego wnijścia z dołu wdarcie się na szczyt jej niepodobnym dziś czyni. Widok stąd musiałby być cudownym. O kilkaset kroków wreszcie, na drugim końcu wązkim grzbietem wyciągającego się pagórka, stoi samotnie czworoboczna, grubością swoich murów zaiste zastanawiająca baszta. Grubość tę mierzyłem we drzwiach za pomocą laski i znalazłem że lekko licząc, siedem łokci wynosi. Ta nadzwyczajna siła budowy była też baszcie bardzo potrzebna, z natury położenia bowiem przy każdem na zamek uderzeniu, mogła być bez trudu od niego odciętą i zmuszona do trzymania się o szczupłej załogi siłach. Ale też łatwo pojąć, że przy takiej warowności murów, po zawarciu szczupłego wnijścia kilkorakiemi żelaznemi wroty, za onych dawnych czasów dziesięciu ludzi mogło bronić się wojsku całemu, równie bezpiecznie, jak dziś w łonie takiego Monitora naprzykład przeciw flocie całej.

Tygodnik Ilustrowany nr 195, 20 czerwca 1863




IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

DRZEWORYT WG RYSUNKU KOSTRZEWSKIEGO,
TYGODNIK ILUSTROWANY 1863

LITOGRAFIA NAPOLEONA ORDY,
ALBUM WIDOKÓW 1871



apewne najstarszą częścią zespołu był wzniesiony na planie nierównego czworoboku zamek górny o powierzchni około 500 metrów2. Główny jego akcent stanowił wysoki na 20 metrów stołp (3) - średniowieczna wieża - zbudowana u podstawy z kamieni, w dolnej części okrągła, w górnej - ośmiokątna, nieco później nadbudowana z cegły, co nadało jej styl zbliżony do fabrycznego komina. Nie miała ona wejścia w tradycyjnym tego słowa znaczeniu, bowiem otwór, którym można się było dostać do jej wnętrza, ulokowano na wysokości około 8 metrów od podstawy, aby wejść do środka trzeba więc było użyć kołowrotu lub skorzystać z pomostu. Wieża służyła jako loch głodowy, a w czasie oblężenia - jako ostatni punkt oporu dla zamkowej elity. Najwyżej położoną część warowni zamykał od północy dom mieszkalny typu wieżowego (2), połączony z usytuowaną u podnóża wapiennej góry obszerną pieczarą, która mogła stanowić magazyn na żywność lub skład amunicji. Budynek ten wykorzystywany był przez starostów lub przebywających na stałe na zamku podstarościch olsztyńskich. Tam zlokalizowane były też kaplica i skarbiec, pomieszczenia dla kadry urzędniczej i części familii obsługującej notabli. Wejście na zamek wysoki prowadziło przez trzy bramy w wewnętrznym murze otaczającym mały dziedziniec (4) z cysterną na wodę deszczową, pozwalającą w razie oblężenia na dłuższą obronę zamku przez załogę.


IMG  BORDER=1 style=

REKONSTRUKCJA JANA GUMOWSKIEGO Z 1935




IMG  BORDER=1 style=

REKONSTRUKCJA ZAMKU Z XVI WIEKU
ŹRÓDŁO: I.T. KACZYŃSCY "ZAMKI W POLSCE POŁUDNIOWEJ"


oniżej zamku górnego ulokowano majdan gospodarczy (5) zwany zamkiem dolnym. W obręb jego grubych na 2 metry murów wkomponowano budynki gospodarcze oraz mieszkania dla pozostałej części czeladzi. Na początku XVI wieku wydzielono odseparowane systemem długich na ponad 250 metrów murów (8) rozległe podzamcze (12), którego zasięg od pd.zach. wyznaczała masywna kwadratowa baszta (1) nazywana Starościńską lub Sołtysią. Budowla ta powstała w wieku XIII lub nawet nieco wcześniej, co oznacza, że jest to najstarszy murowany fragment warowni. U jej podnóża ustawiono bramę wjazdową (11) na podzamcze, w pobliżu której w latach 50-ych XX stulecia odkryto ślady dymarek - prymitywnych pieców hutniczych, zaś nieco na wschód od nich odsłonięto pozostałości dawnej kuźni (10). Już poza murami, bezpośrednio przy zamku mieszkali rzemieślnicy pracujących na jego potrzeby. W latach późniejszych układ przestrzenny warowni zmienił się nieznacznie, a obok XV-wiecznej przebudowy domu gotyckiego najważniejszą modernizacją było charakterystyczne ceglane zwieńczenie wieży, dzięki któremu osiągnęła ona wysokość 26 metrów. W okresie prosperity cały zespół obronny obejmował obszar 12 tysięcy metrów2 i był jednym z największych oraz najlepiej umocnionych w całym regionie.


PLAN RUIN ZAMKU W OLSZTYNIE:
1. BASZTA SOŁTYSIA, 2. GOTYCKI DOM MIESZKALNY NA ZAMKU GÓRNYM, 3. WIEŻA CYLINDRYCZNA, 4. GŁÓWNY DZIEDZINIEC, 5. MAJDAN
GOSPODARCZY NA ZAMKU DOLNYM, 6. FILARY MOSTU ZWODZONEGO, 7. BASZTA PRZY BRAMIE GŁÓWNEJ, 8. MUR OBWODOWY, 9. KANAŁY
KUTE W LITEJ SKALE, 10. KUŹNIA ZAMKOWA, 11. GOSPODARCZA BRAMA WJAZDOWA NA PODZAMCZE, 12. PODZAMCZE




Ruiny warowni z uwagi na malownicze położenie stanowią wdzięczny plan dla różnego typu widowisk i inscenizacji. W latach 90-ych ubiegłego stulecia organizowano tu pokazy sztucznych ogni i laserów zaliczane do największych imprez tego typu w Europie. Oglądało je jednorazowo nawet ponad 200 tys. uczestników, co miało ogromny wpływ na dewastację murów i okolicznej przyrody. Mniej uciążliwe dla zamku były z pewnością wizyty ekip filmowych: w Olsztynie kręcono m.in. serial Czarne chmury oraz Hrabinę Cosel. W Rękopisie znalezionym w Saragossie zamek zagrał posiadłość Kabalisty.




IMG  BORDER=1 style=

FOTOGRAFIA WYKONANA PRZEZ LOTNICTWO NIEMIECKIE W 1940 ROKU



o czasów obecnych zachowały się obszerne fragmenty zamku górnego z cylindryczną wieżą i murami domów mieszkalnych, a także stojąca po przeciwnej stronie zespołu baszta Sołtysia. Doskonale widoczne są też wyznaczone przez niski wapienny murek granice zamku dolnego i podzamczy, utrwalone przez konserwatora w latach 60ych ubiegłego wieku. Posadowiona na grani kamiennego, zwanego Słonecznymi Skałami wzgórza budowla wyraźnie góruje nad wsią - bez większego wysiłku można ją dostrzec z wieży klasztoru na Jasnej Górze. Stanowi ona dziś własność lokalnej wspólnoty gruntowej, która pobiera niewielką opłatę przy wejściach na jej teren oraz - dodatkowo - przy wejściu do baszty Sołtysiej.


IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

FRAGMENT KURTYNY ZACHODNIEJ ZAMKU WYSOKIEGO I KOŃCOWY FRAGMENT ŚCIEŻKI PROWADZĄCEJ DO JEGO RUIN


amek jest unikalnym w skali europejskiej przykładem warowni skalno-wyżynnej typu jaskiniowego i jedną z żelaznych atrakcji turystycznych regionu - z tego też względu szczególnie w weekendy i dni świąteczne bywa tu równie tłoczno jak w centrum Częstochowy. Niestety ubocznym efektem tej popularności są duże ilości śmieci oraz trudny do zniesienia fetor wydobywający się z połączonej z jaskinią części domu gotyckiego - darmowej publicznej toalety. Na zachód od zamkowego wzgórza rozciąga się wieś Olsztyn z ufundowanym w XVIII wieku przez starostę Jerzego Lubomirskiego barokowym kościołem, zbudowanym z surowca pozyskanego z rozebranych murów warowni. W jego podziemiach znajdują się zwłoki dwóch zakonników i konfederata barskiego, w naturalny sposób zmumifikowane. (2009)


Ruina dostępna jest o każdej porze.
W ciągu dnia wejście biletowane:
dla dorosłych - 3 zł
dla dzieci i emerytów - 2 zł
dla dzieci poniżej 7 lat wstęp wolny
(informacje z 2009 roku)
e-mail: zamek@zamekolsztyn.pl




IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

ZACHODNIE TERENY WZGÓRZA ZAMKOWEGO NA FALI POPULARNOŚCI TEGO MIEJSCA UCIERPIAŁY NAJBARDZIEJ




SKAŁKI OLSZTYŃSKIE

Ruina zajmuje obszerne, skaliste wzgórze, podobne do grzebienia lub grzędy skalnej, które opada w kierunku południowym stromym obrywem nazywanym Słonecznymi Skałkami. Najciekawsze formy skalne, zwane Cyrkiem, wznoszą się łagodnym łukiem po wschodniej stronie góry. Poszczególnym ostańcom wspinacze nadali sugestywne nazwy: Ganek Ewy, Grzyb (z basztą zamkową), Szafa, Żółty Filarek czy Dziewica. Na północ od zamku rozciąga się "pustynia", na której spotkać można oryginalnego i rzadkiego ptaka, kulona piaskowego.




IMG BORDER=1 style=

WIDOK NA WZGÓRZE ZAMKOWE Z DROGI PROWADZĄCEJ DO CZĘSTOCHOWY (OD ZACHODU)



lsztyn jest położoną około 15 kilometrów na pd.wsch. od Częstochowy (kier. Kielce) dużą wsią z rynkiem, której życie wydaje się całkowicie podporządkowane turystyce. Zmotoryzowani mogą parkować na jednym z kilku parkingów płatnych, ale w okresie letnim i pogodne weekendy i z tym czasami bywają problemy. Z Częstochowy do Olsztyna regularnie kursują autobusy komunikacji miejskiej linii 58, 59 i 67.





1. M. Antoniewicz: Zamki na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej...
2. B. Guerquin: Zamki w Polsce, Arkady 1984
3. I. T. Kaczyńscy: Zamki w Polsce południowej, Muza SA 1999
4. L. Kajzer, J. Salm, S. Kołodziejski: Leksykon zamków w Polsce, Arkady 2001
5. R. Sypek: Zamki i obiekty warowne Jury Karkowsko-Częstochowskiej
6. J. Zinkow: Orle gniazda i warownie jurajskie, Sport i Turystyka 1977
7. ks. J. Związek: Kapelanie w zamkach obronnych na terenie Wyżyny K.Cz..."


IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

WIEŻA CYLINDRYCZNA Z CHARAKTERYSTYCZNĄ NADBUDOWĄ

PIECZARA POD ZAMKIEM WYSOKIM




Mstów - warowny klasztor kanoników laterańskich XIII-XVIw., 13 km
Częstochowa - warowny klasztor XIV/XIXw., 18 km
Ostrężnik - pozostałości zamku, 21 km
Suliszowice - pozostałości strażnicy królewskiej XIVw., 25 km




IMG BORDER=1 style=

PANORAMA ZAMKU Z BASZTY SOŁTYSIEJ



STRONA GŁÓWNA