|
|
|
W PAŁACU OSTROWSKICH UKRYTE SĄ POZOSTAŁOŚCI ŚREDNIOWIECZNEGO ZAMKU
|
|
|
udowniczym i pierwszym dysponentem zamku w Ujeździe był zapewne Piotr Tłuk Strykowski, kasztelan inowłodzki herbu Jastrzębiec, lokalny możnowładca oraz właściciel skromnego klucza majątkowego. Po jego śmierci, w 1469 lub w 1474 osada wraz z zamkiem na krótki okres trafiła w ręce Stanisława Warszyckiego, by w roku 1476 zostać odsprzedana rodzinie Dunin, których najznamienitszym przedstawicielem był wojewoda brzeski, podkomorzy sandomierski oraz starosta łęczycki Piotr Dunin z Pratkowic herbu Łabędź. Prawdopodobnie trochę wcześniej musiały trwać jakieś bliżej nieokreślone kłótnie rodzinnne dotyczące majątku, bowiem w tej sprawie interweniował sam król, powierzając w 1474 do czasu najbliższego sejmu zamek Piotrowi Wspinkowi z Będkowa. W latach 70-ych XV wieku, na krótko przed śmiercią, Piotr Dunin rozbudował średniowieczne założenie Strykowskich, przekształcając je w przypuszczalnie największy obszarowo prywatny zamek w całym regionie. Po jego zejściu dobra przejęła żona, Wincentyna Leżańska, a w latach następnych właścicielami Ujazdu byli m.in. kasztelan łęczycki Stanisław Dunin, jego brat stolnik łęczycki Wincenty, a także córka Wincentego - Anna, która jako ostatnia z rodu w roku 1594 wniosła miasto w posagu mężowi Pawłowi Szczawińskiemu herbu Prawdzic, piastującemu godności m.in: starosty wareckiego, łęczyckiego, sochaczewskiego, kasztelana sochaczewskiego, brzezińskiego, a także ochmistrza dworu Anny Jagiellonki. Przedstawiciel kolejnego rodu panującego w Ujeździe, bogaty i bardzo wpływowy reprezentant szczycącej się portugalskimi korzeniami szlachty inflanckiej, starosta bolesławski i wojewoda sieradzki Kasper Denhoff herbu Świnka, w pierwszej połowie XVII stulecia rozebrał średniowieczną warownię, a następnie wykorzystując częściowo jej mury, za pieniądze żony Aleksandry Koniecpolskiej postawił sobie wczesnobarokowy pałac, który zachwycał współczesnych mu znawców.
|
|  |
|
PAŁAC U SCHYŁKU XIX WIEKU
|
|
od koniec XVIII stulecia Apolonia Denhoffówna wniosła miasto Ujazd w posagu kontrowersyjnemu założycielowi Tomaszowa Maz. Tomaszowi Ostrowskiemu herbu Rawicz, podskarbiemu koronnemu i marszałkowi Sejmu Czteroletniego. W 1812 roku Ostrowski wybudował pałac drewniany na miejscu ruin poprzedniego oraz kazał sporządzić pieczęć "Państwo Ujazd", wybijał też własne pieniądze. Syn Tomasza - Antoni Ostrowski w latach 1810-13 na miejscu drewnianego pałacu wzniósł istniejący do dziś neogotycki gmach murowany, sam jednak niedługo potem zmuszony został udać się na emigrację (do Francji), ponieważ za udział w powstaniu listopadowym rząd carski skonfiskował cały jego majątek. Z rąk rosyjskich część ziem, w tym park i pałac, wykupił w 1869 Stanisław Ostrowski, syn wspomnianego Antoniego. Niedługo potem, bo w latach 1882-86 wyremontował on rodową siedzibę i przekształcił ją w stylu neogotyckim. Odnowiona budowla służyła Ostrowskim do II wojny światowej, będąc kolejno własnością Juliusza i wreszcie ostatniego jej posesora - hr. Jana Krystiana Ostrowskiego. Po nadejściu niekochanej władzy sowieckiej, na mocy dekretu z dn. 6 września 1944 majątek Ostrowskich przeszedł na własność skarbu państwa, a sam pałac stał się integralną częścią lokalnego PGR-u, co naturalnie przyczyniło się do jego głębokiej i szybkiej dewastacji. W 1957 opiekunem i użytkownikiem obiektu został Związek Harcerstwa Polskiego, który do roku 2001 prowadził tu ośrodek szkoleniowy, organizując kolonie, obozy i drobne przedsięwzięcia komercyjne. Pomimo zrealizowanego w latach 60-ych generalnego remontu gmach z upływem czasu podupadł, a ZHP tłumacząc się brakiem niezbędnych na jego utrzymanie środków, w roku 2002 ogłosił przetarg na jego sprzedaż. Przetarg wygrała spółdzielnia lekarzy z Łodzi, zamierzająca otworzyć tutaj dom spokojnej starości - z niejasnych przyczyn owa licytacja została unieważniona i w następnej zwycięzcą okazał się przedsiębiorca z Brzezin, który za 763 tys. złotych nabył pałac wraz otaczającym go 14-hektarowym parkiem. Taki stan rzeczy wywołał szeroką lawinę protestów ze strony mieszkańców, obawiających się rychłego zamknięcia parku i oskarżających ZHP o sprzedaż majątku, który formalnie nigdy do niego nie należał. Założony został Społeczny Komitet Obrony Dóbr Skarbów Państwa w Ujeździe, żądający unieważnienia transakcji, temat pojawił się też w programie Sprawa dla reportera p. E. Jaworowicz, a cała kwestia trafiła do sądu, gdzie sprzedaż anulowano. Nowy właściciel odwołał się jednak od tej decyzji i wygrał. Komitet postanowił walczyć dalej - obecnie trwają przygotowania do kolejnej rozprawy. A pałac sobie stoi i cierpliwie niszczeje...
|
|  |
|
WIDOK NA PAŁAC OD PÓŁNOCNEGO WSCHODU
|
|
okresie wakacyjnym 2003 i 2004 roku na terenie parku prowadzone były pod kier. prof. Leszka Kajzera prace archeologiczne, skutkujące odsłonięciem fundamentów średniowiecznej warowni i zbadaniem słabo dotychczas poznanej jej formy przestrzennej. Do czasu oficjalnych publikacji wyników wspomnianych badań powszechna wiedza na temat tego obiektu ogranicza się jedynie do podstawowych informacji dotyczących zasadniczych elementów jego zabudowy. Było to więc prawdopodobnie czworoboczne założenie o łącznej powierzchni około 1000 m2 (czterokrotnie większe od dzisiejszego gmachu pałacu) z wieżą w północno-zachodnim narożu i trzykondygnacyjnym domem mieszkalnym przy kurtynie północnej. Zamek obejmował teren bezpośrednio na północ od pałacu, przy czym jego mur południowy wykorzystany został przy wznoszeniu nowożytnej siedziby Denhoffów, stając się częścią jej ściany północnej.
|
|  |
 |
FUNDAMENTY STAREGO ZAMKU ODKRYTE PODCZAS PRAC ARCHEOLOGICZNYCH LATEM 2003/2004
|
|
edyną zachowaną naziemną częścią zamku jest mur z kamienia i cegły o długości ok. 12 i wysokości 3 metrów, wtopiony we frontową ścianę obecnego pałacu. W kilku miejscach pokrywający budowlę tynk został wycięty, dzięki czemu fragmenty owego muru są dobrze widoczne. Sam pałac, pozbawiony opiekuna, straszy pozatykanymi dyktą oknami i chociaż widać, że jeszcze niedawno był w całkiem dobrej formie, to przepychanki prawne i związana z nimi zwłoka w jego zagospodarowaniu sprawiła, że niszczeje on w zastraszającym tempie. Otaczający budowlę park prezentuje się niewiele lepiej. Jeszcze niedawno otoczony był on postawionym przez nowego właściciela płotem. Mieszkańcy miasta płotek ten jednak rozebrali i obecnie wolny dostęp zarówno do parku jaki i w bezpośrednie sąsiedztwo pałacu nie stanowi żadnego problemu.
|
|
Według nadesłanych informacji zamek w Ujeździe znalazł jednak nowego właściciela, który uporządkował teren, ogrodził płotem z cegły klinkierowej, wybudował ścieżki granitowe i szykuje zameczek do generalnego remontu. (2009)
|
|
W PÓŁNOCNEJ ŚCIANIE PAŁACU POD TYNKIEM
WIDOCZNY JEST XV-WIECZNY MUR ZAMKOWY
|
|
ałac znajduje się po prawej stronie drogi prowadzącej z Tomaszowa Mazowieckiego do Łodzi. W okresie liściastym zasłonięty jest przez drzewa, ale kiedy liście opadną, białe mury widoczne są już z daleka. Do miasteczka dojazd autobusami PKS, najwygodniej z Łodzi, Niewiadowa lub Tomaszowa Mazowieckiego. Z przystanku dojście 10 min. spacerem w kierunku południowo-wschodnim. Samochód zaparkować można za darmo na jednej z uliczek sąsiadujących z parkiem. (mapa) (2005)
|
|
1. B. Guerquin: Zamki w Polsce, Arkady 1984
2. L. Kajzer, J. Salm, S. Kołodziejski: Leksykon zamków w Polsce, Arkady 2001
3. Internet
|
|
PAŁAC W UJEŹDZIE WIDOK OD POŁUDNIA
|
|
|