|
|
|
RUINA PAŁACU W PODZAMCZU PIEKOSZOWSKIM
|
|
|
udowę umocnionej rezydencji magnackiej, stanowiącej niemalże kopię kieleckiego pałacu biskupiego, przypisuje się powszechnie osobie wojewody sandomierskiego i lubelskiego Jana Aleksandra Tarły. Ten małopolski arystokrata, mecenas sztuki, literat i dyplomata ożenił się w roku 1653 z księżniczką Anną Czartoryską i być może powstanie nowej siedziby związane było z planowanym (powtórnym) małżeństwem i potrzebą godnego przyjęcia świeżej małżonki. Nieco inną przyczynę budowy pałacu podaje taka oto anegdota. Na imprezie zorganizowanej przez biskupa krakowskiego Jakuba Zadzika w jego kieleckiej rezydencji dumny ze swej siedziby gospodarz pogardliwie odmówił przyjęcia zaproszenia wojewody, dodając z wrodzoną sobie skromnością: Po chałupach nie jeżdżę. Urażony Tarło zripostował: Zapraszam zatem ekscelencję do siebie do Piekoszowa za dwa lata, do takiego samego pałacu, jaki ekscelencja tu posiadasz. Dwa lata później stanął w Piekoszowie obiekt, zbudowany przez tego samego jakoby architekta, ściśle według kieleckich wymiarów.
|
|  |
|
PAŁAC NA OBRAZIE WOJCIECHA GERSONA RUINY ZAMKU W SIEWIERZU W 1866 ROKU
(KTOŚ KIEDYŚ POMYLIŁ ZAMKI I TAK JUŻ ZOSTAŁO)
|
|
mach budowli wzniesiono w latach 1645-50. Podobno kosztował on fundatora aż 30 wsi z jego posiadłości. Ponadto w pobliżu rezydencji Tarło kazał postawić niewielki pałacyk, który miał być prezentem imieninowym dla żony. Choć był środek lata, kapryśna gospodyni zażyczyła sobie ponoć, by zawieziono ją tam saniami. Pod naporem jej lamentów zdumiony mąż w końcu odpuścił i kazał drogę wysypać solą. Piekoszów pozostawał w rękach Tarłów do roku 1842 i do tego czasu był zamieszkany. Później jeszcze kilkakrotnie zmieniał właścicieli. W połowie XIX stulecia pałac spalił się i zamienił w ruinę. Mimo podjętych prób jego restauracji nigdy nie powrócił już do dawnej świetności.
|
|
WJAZD DO ZAMKU PROWADZIŁ OD PÓŁNOCY
|
|
ZAMEK W TARŁÓW W PIĘKOSZEWIE
|
|
Pomiędzy Kielcami a Chęcinami, w ślicznej jak wiadomo okolicy krakowskiej, leży wieś, niezawodnie od uroczego swego położenia, Piękoszew zwana. Jest to odwieczna siedziba znakomitej w historyj dawnej Polski rodziny Tarłów herbu Topór, co się pisali niegdyś ze Szczekarzowic Zaklikami, które to ostatnie miano, jeżeli mamy dać wiarę Niesieckiemu, było imieniem, które wielu dawnych Polaków na chrzcie świętym przybierało. W tej wsi znajduje się dotąd mieszkalny zamek, architekturą swoją świadczący iż wystawiony został w XVII wieku. Ma on, podobnie jak zamek biskupów w Kielcach, cztery narożne baszty, różni się jednakże dachem pojedynczym, na dwie kondygnacje wzniesionym i mniejszą w szczegółach budowniczych okazałością. Wewnątrz zresztą dużo już stracił ze swego wspaniałego urządzenia i zabytków starożytnych przechowywanych w tej możnej niegdyś rodzinie, co tyle godności za czasów Rzeczypospolitej w rycerstwie, senacie i kościele piastowała. W nim to mieszkali pomiędzy innymi: Jan Karol Tarło kasztelan wiślicki, olsztyński i zwoleński starosta, mąż wielkich cnót i zasług w ojczyźnie, tudzież sławny generał w wojsku francuzkiem za Ludwika XIV Michał Tarło, tak wysoko na dworze wersalskim uważany, iż monarcha francuzki obdarzył go orderem św. Ducha, który tylko książęta krwi francuzkiej posiadać mogli. [...] Tu nareszcie w naszych czasach umarł w roku 1827 powszechnie w całej okolicy szanowany sędziwy rotmistrz kawaleryj narodowej Fraryan Tarło, pochowany w Piękoszewie, pomiędzy swymi naddziadami.
|
|
Tygodnik Ilustrowany, 18??
|
|
JAN ALEKSANDER TARŁO
|
WNĘTRZE WIEŻY POŁUDNIOWEJ;
WIDOCZNE ŚLADY PO SCHODACH
|
|
amienno-ceglaną budowlę usytuowano na niewielkim, otoczonym przez mokradła i stawy wzgórzu, dzięki czemu posiadała ona skromne cechy militarne. Pałac stanowi przykład ewolucji konstrukcji obronnej w otwartą rezydencję pałacową, utrzymaną w stylu włoskiego baroku. W jej narożach stoją cztery "zamkowe" sześcioboczne baszty, mające tutaj znaczenie jedynie dekoracyjne i symboliczne, podkreślając pozycję społeczną właściciela. W basztach południowych ulokowano pomocnicze klatki schodowe prowadzące na pierwsze piętro; baszty północne spełniały funkcje administracyjne. W południowej części założenia rozciągał się okazały park-ogród.
|
|
POCZTÓWKA Z POCZ. XX WIEKU
|
|
o czasów nam współczesnych z dawnej siedziby Tarłów pozostała pozbawiona dachu malownicza ruina z dobrze zachowanym ciągiem murów i pałacowych pomieszczeń. Obiekt jest powszechnie dostępny, co wyraźnie mu nie służy. Jego wnętrza pełnią bowiem rolę składowiska śmieci, są też ślady po ogniskach i trochę ludzkich kup. Aż żal, że nikt nie opiekuje się tym pięknym zabytkiem. Na miejscu dawnego ogrodu rośnie teraz zboże.
|
|
WIDOK NA PAŁAC OD POŁUDNIA
|
|
odzamcze Piekoszowskie to niewielka wieś położona ok. 13 kilometrów na zachód od centrum Kielc, skąd kursują autobusy linii 18 (informacja nie potwierdzona). Ruina pałacu znajduje się nieopodal szosy - przy ruinie niewielki darmowy parking. (mapa) (2003)
|
|
1. R. A. Sypek: Zamki i warownie ziemi sandomierskiej, TRIO 2003
2. Przewodnik PASCAL - Małopolska na weekend
3. Internet
|
|
DZIEDZINIEC PEŁNI FUNKCJĘ BOISKA DO KOSZYKÓWKI
|
|
Chełmce - ruina dworu obronnego XVIw., ok. 10 km
Chęciny - ruina zamku królewskiego XIII/XIVw., ok. 13 km
Kielce - pałac biskupi z umocnieniami bastionowymi XVIIw., ok. 13 km
Bolmin - ruina dworu obronnego XVIw., ok. 19 km
|
|