|
|
|
RUINA OPACTWA CYSTERSÓW KRZESZOWSKICH
PO PRAWEJ PAŁAC (DAWNA WIEŻA)
|
|
|
miejscu, gdzie straszy dziś swoją ruiną zdewastowany barokowy pałac, stała przed laty wieża rycerska, wybudowana w drugiej połowie XIV lub na początku XV wieku prawdopodobnie przez przedstawicieli rodu von Rohau. Wieża ta wraz z dworem i całym lokalnym dziedzictwem sprzedana została w 1403 roku opactwu cystersów krzeszowskich, o czym informują zachowane dokumenty, w których wspomniano, iż wśród nieruchomości i gruntów należących do byłego właściciela Hansa von Rohau cystersi zakupili także owe fortalicjum. W ten sposób stali się oni gospodarzami znacznej części wsi, lecz nie kościoła i przynależnych mu ziem, gdyż te znajdowały się w rękach innych cystersów, kamienieckich. Obie grupy nie przepadały za sobą, zgodnie z wielowiekową tradycją kiedy w grę wchodziły pieniądze nie było wśród kleru miejsca na stosowanie nauk chrystusowych, dochodziło więc do konfliktów, walki o granice, uprawnienia i wpływy. Sytuacja taka miała miejsce do roku 1585, gdy mnisi z Kamieńca Ząbkowickiego z powodu oddalenia od głównych grup swoich majątków postanowili pozbyć się parafii w Wierzbnej i po siedmiu latach targów sprzedali ją cystersom krzeszowskim. Pod zarządem tych ostatnich placówka została przekształcona w prepozyturę opactwa, w pobliżu kościoła zbudowano okazały klasztor, a obok niego - przy wykorzystaniu murów średniowiecznej wieży - w latach 20-ych XVIII wieku powstał pałac, mający pełnić funkcję letniej rezydencji samego opata.
|
|  |
|
PAŁAC NA FOTOGRAFII Z POCZĄTKU XX WIEKU
|
|
ok 1810 przyniósł sekularyzację (upaństwowienie) cystersów na Śląsku. Zniszczone przez wojnę, nękane kolosalną dziurą budżetową Państwo Pruskie przejęło majątki zakonne i rozpoczęło ich sprzedaż - w ten sposób nowym właścicielem pałacu został pruski minister von der Goltz. Po nim mieszkali tu przedstawiciele rodziny Malttzan, a później kupiec Goldsmied, od którego w 1859 posiadłość nabyli von Waldenburgowie. Oni też w roku 1895 przebudowali bryłę pałacu, doprowadzili do niego instalację elektryczną oraz wodę, tak aby gmach był jeszcze piękniejszy i bardziej funkcjonalny. Drugą wojnę światową cały zabytkowy kompleks przetrwał bez zniszczeń, po jej zakończeniu jednak stacjonowały tutaj wojska radzieckie, a potem funkcjonowało PGR, co niemal zawsze oznaczało to samo: kradzież wszelkiego wyposażenia i maksymalna dewastacja. Szczęśliwie w tym przypadku w budynku pałacowym urządzono również lokale mieszkalne, co nieco przyhamowało proces rozkładu. W ostatnich latach żył w nim tylko jeden człowiek, którego eksmitowano w 2002 roku po tym, jak zrujnowane opactwo odkupiła od gminy za symbliczne 15 tysięcy złotych Fundacja Chudów. Od tego czasu trwa tutaj powolny remont.
|
|  | |  |
|
WIDOK NA PAŁACYK W 2005 ROKU
|
|
KRZYŻE
|
Na terenie klasztoru, latem mocno zasłonięte zielenią, stoją tajemnicze kamienne krzyże pokutne. Legenda głosi, że stanowią one pamiątkę po mordzie, jakiego dokonał pewien młody mężczyzna, który powróciwszy z wojny trzydziestoletniej zastał swą narzeczoną w objęciach innego. Gdy nadszedł dzień ślubu niewiernej, zaczaił się przy lokalnej drodze, gdzie zmierzać miał weselny orszak i w odpowiedniej chwili rzucił się na idących i po kolei rozsiekał: pannę młodą, jej nowego męża, świadków oraz rodziców. Łącznie siedem osób.
To oczywiście legenda. W rzeczywistości krzyże stanęły tutaj w XIX stuleciu, kiedy ktoś pozbierał je z pobliskich pól. Z początku było ich siedem. Przed II wojną światową jeden z krzyży został przeniesiony na rozwidlenie polnych dróg do Pankowa i Gołoszyc, drugi zaś stanął koło szkoły przy kościele. Nazywany był Krzyżem Wierzbnieńskim i noszono go na procesjach.
|
|
|  | |  |
|
ZRUJNOWANY BUDYNEK KLASZTORNY
|
WIDOK PAŁACU OD STRONY DAWNEGO DZIEDZIŃCA
PO LEWEJ SKRZYDŁO WSCHODNIE - WIEŻA
|
|
ierwotna wieża zbudowana została na planie prostokąta o bokach 15x12,7m. Był to gmach dwudzielny ze sklepionymi kolebkowo piwnicami, wymurowany z łamanego kamienia zastąpionego w narożach starannie obrobionymi ciosami z piaskowca. Również z piaskowca wykonane były detale architektoniczne: portal wejściowy i renesansowe oprawy okienne. Wieża liczyła co najmniej 3 kondygnacje naziemne. W XVIII wieku przebudowano ją i włączono w skład barokowej bryły pałacu - odtąd stanowi ona element jego wschodniego skrzydła.
|
|
PLAN WIEŻY ŚREDNIOWIECZNEJ. ŹRÓDŁO: M. CHOROWSKA "REZYDENCJE ŚREDNIOWIECZNE NA ŚLĄSKU"
|
|
|
uiny dawnego folwarku górują nad wsią i mimo głęboko posuniętego rozkładu wciąż robią duże wrażenie. We względnie najlepszym stanie znajduje się niedostępny dla osób postronnych pałac, którym w 2002 roku zaopiekowała się Fundacja Chudów - od tego czasu odgruzowano go, skotwiono ściany, naprawiono kominy oraz dach (fotografie na tej stronie pochodzą z 2005 roku, nie są więc pierwszej świeżości - zapewne trochę się od tego czasu zmieniło). Stojący w pobliżu pałacu długi gmach klasztorny to już niestety kompletna ruina, tutaj jednak można sobie swobodnie wejść i obejrzeć resztki jego dawnej świetności. Pozostałością po dawnych czasach jest też wieża ciśnień (zwana później wieżą Paula Kellera) wybudowana pod koniec XVII stulecia w celu zaopatrywania majątku w wodę. Początkowo miała ona około 50m wysokości - mniej więcej tyle ile wynosiła różnica wzniesień pomiędzy rzeką a klasztorem - i była zwieńczona podgrzewanym zimą zbiornikiem, skąd drewnianym wodociągiem płynęła woda do zabudowań cystersów. Wieża ciśnień znajduje się w znacznej odległości od folwarku, z którym sąsiaduje piękny romański kościół parafialny, interesujący chociażby z tego powodu, że funkcję jego nawy głównej pełni dziś barokowa nawa boczna, dostawiona w XVIII stuleciu, kiedy liczba wiernych wzrosła i zaczęło robić się ciasno. Cały kompleks folwarczno-klasztorny - z wyłączeniem restaurowanego pałacu - jest dostępny dla turystów. Sporadycznie w okresie letnim odbywają się tutaj imprezy plenerowe.
|
|  | |  |
|
ieś leży ok. 7 km na północ od Świdnicy, przy drodze do Żarowa. Jadąc w kierunku Świdnicy pałac stoi po prawej stronie ulicy, tuż za kościołem - prowadzi tam wąska, stromo wspinająca się w górę alejka. Samochód parkujemy pod bramą. Adres: Wierzbna, ul. Kościelna 7. (mapa) (2005)
|
|
1. J. Lamparska: Niezwykłe miejsca wokół Wrocławia, część 3, Asia-Press, 2006
2. M. Chorowska: Rezydencje średniowieczne na Śląsku, OFPWW 2003
3. internet
|
|
RESZTKI SCHODÓW PROWADZĄCE
OD STRONY PARKU DO KLASZTORU
|
KOŚCIÓŁ PARAFIANY
PO LEWEJ DOKLEJONE SKRZYDŁO BAROKOWE
|
|
Bagieniec - zamek renesansowy XVIw., przebudowany, ok. 3 km
Panków - zamek szlachecki XVw., przebudowany, ok. 3 km
Świdnica - relikty zamku książęcego XIIIw. w murach kościoła, ok. 7 km
Krasków - zamek rycerski XIVw., przebudowany w założenie pałacowe, ok. 8 km
Piotrowice Świdnickie - dwór obronny XVIw., w ruinie, ok. 8 km
Pastuchów - wieża mieszkalno-obronna XV/XVIw., ok. 10 km
Domanice - zamek renesansowy XVIw., przebudowany, ok. 12 km
Grodziszcze - relikty zamku XIIIw., ok. 14 km
|
|