STRONA GŁÓWNA

MINIGALERIA

MAPKI

KSIĘGA GOŚCI

DOPISZ SIĘ

KONTAKT
BAGNO

BARANÓW SANDOMIERSKI

BARCIANY

BARDO ŚLĄSKIE

BĄKOWA GÓRA

BESIEKIERY

BĘDZIN

BIERUTÓW

BIESTRZYKÓW

BISKUPIN

BOBOLICE

BODZENTYN

BOLKÓW

BORYSŁAWICE ZAMKOWE

BROCHÓW

BRODNICA

BRZEG

BYDLIN

BYSTRZYCA KŁODZKA

CHĘCINY

CHOJNICA

CHOJNIK

CIECHANÓW

CIESZÓW

CZARNY BÓR

CZERNINA

CZERSK

CZĘSTOCHOWA

CZOCHA

DĄBRÓWNO

DRZEWICA

DZIAŁDOWO

DZIERZGOŃ

GDAŃSK

GIŻYCKO

GŁOGÓW

GNIEW

GNIEWOSZÓW Z.SZCZERBA

GOLUB-DOBRZYŃ

GOŁAŃCZ

GOŁUCHÓW

GORZANÓW

GOŚCISZÓW

GÓRA

GRODZIEC

GRÓDEK

GRUDZIĄDZ

GRZĘDY

GRZMIĄCA z.ROGOWIEC

INOWŁÓDZ

JANOWICE WIELKIE z.BOLCZÓW

JANOWIEC

JAWOR

JEZIORO GÓRECKIE

KAMIENIEC ZĄBKOWICKI

KARPNIKI

KAZIMIERZ DOLNY

KĘTRZYN

KĘTRZYN - KOŚCIÓŁ

KIELCE

KLICZKÓW

KŁODZKO

KOŁO

KONARY

KONIN-GOSŁAWICE

KORZKIEW

KOWALEWO POMORSKIE

KOŹMIN WLKP.

KÓRNIK

KRAKÓW

KRAPKOWICE

KRAPKOWICE - OTMĘT

KRĘPCEWO

KRUSZWICA

KRZYŻNA GÓRA

KRZYŻTOPÓR

KSIĄŻ WIELKI

KUROZWĘKI

KWIDZYN

LEGNICA

LIDZBARK WARMIŃSKI

LIPA

LUBIN

LUTOMIERSK

ŁAGÓW

ŁĘCZYCA

ŁOWICZ

MAJKOWICE

MALBORK

MAŁA NIESZAWKA

MIĘDZYLESIE

MIĘDZYRZECZ

MIRÓW

MOKRSKO

MSTÓW

MYŚLENICE

NAMYSŁÓW

NIDZICA

NIEPOŁOMICE

OGRODZIENIEC (PODZAMCZE)

OJCÓW

OLEŚNICA

OLSZTYN (JURA)

OLSZTYN (WARMIA)

OLSZTYNEK

OŁAWA

OŁDRZYCHOWICE KŁODZKIE

OPOCZNO

OPOLE GÓRKA

OPOLE OSTRÓWEK

OPORÓW

OSSOLIN

OSTRĘŻNIK

OSTRÓDA

OSTRÓW LEDNICKI

OTMUCHÓW

PABIANICE

PASTUCHÓW

PIESKOWA SKAŁA

PIOTRKÓW TRYBUNALSKI

PIOTRKÓW-BYKI

PIOTROWICE ŚWIDNICKIE

PŁOCK

PŁONINA

PŁOTY

PODZAMCZE GÓRA BIRÓW

PODZAMCZE z.OGRODZIENIEC

PODZAMCZE PIEKOSZOWSKIE

POKRZYWNO

POŁCZYN-ZDRÓJ

POZNAŃ z.PRZEMYSŁAWA

POZNAŃ z.CESARSKI

PRABUTY

PROCHOWICE

PROSZÓWKA z.GRYF

PRZEWODZISZOWICE

PYZDRY

RABSZTYN

RADLIN

RADŁÓWKA

RADOM

RADZIKI DUŻE

RADZYŃ CHEŁMIŃSKI

RAJSKO

RAKOWICE WIELKIE

RATNO DOLNE

RAWA MAZOWIECKA

RESKO

ROGÓW OPOLSKI

RYBNICA

RYBNICA LEŚNA

RYCZÓW

RYDZYNA

RZĄSINY

SANDOMIERZ

SIEDLĘCIN

SIEDLISKO

SIERADZ

SIEWIERZ

SMOLEŃ

SOBKÓW

SOBOTA

SOCHACZEW

SOSNOWIEC

SREBRNA GÓRA

STARA KAMIENICA

STARE DRAWSKO

SULEJÓW

SZAMOTUŁY

SZCZECIN

SZTUM

SZYDŁÓW

SZYMBARK

ŚWIDWIN

ŚWIEBODZIN

ŚWIECIE n.WISŁĄ

ŚWIECIE k.LEŚNEJ

ŚWINY

TORUŃ

TORUŃ z.DYBÓW

TUCZNO

TYNIEC

UDÓRZ

UJAZD k.TOMASZOWA

UJAZD KRZYŻTOPÓR

UNIEJÓW

URAZ

WAŁBRZYCH z.KSIĄŻ

WAŁBRZYCH z.STARY KSIĄŻ

WAŁBRZYCH z.NOWY DWÓR

WARSZAWA z.KRÓLEWSKI

WARSZAWA z.UJAZDOWSKI

WĄBRZEŹNO

WENECJA

WĘGORZEWO

WIELICZKA

WIELKA WIEŚ

WIERZBNA

WITKÓW

WLEŃ

WOJNOWICE

WOJSŁAWICE

WROCŁAW

WROCŁAW LEŚNICA

WYSZYNA

ZAGÓRZE ŚLĄSKIE

ZĄBKOWICE ŚLĄSKIE

ZBĄSZYŃ

ZŁOTORIA k.TORUNIA

ŹRÓDŁA

ŻAGAŃ

ŻARY

ŻELAZNO

ŻMIGRÓD


IMG BORDER=1 style=

ZAMEK KSIĄŻ STAN OBECNY...



powstaniu zamku Książ opowiada legenda, według której warowną siedzibę wzniósł tutaj cesarski rycerz Funkenstein. Jeszcze jako młody giermek podarował on swemu władcy worek znalezionego przypadkiem w lesie węgla, co tak zachwyciło obdarowanego, że naprędce awansował chłopaka i nazwał Tym Który Przynosi Kamienie Dające Iskry. Rozkazał też udać się w pobliską okolicę, odnaleźć cenne miejsce i wybudować tam obronny gród, strzegący odtąd czarnego skarbu. Według legendy wydarzenie to miało mieć miejsce w roku 933. Pierwsza historycznie udokumentowana wzmianka podaje, że w latach 1288-91 warownię w Książu odnowił i rozbudował książę świdnicko-jaworski Bolko I, syn Bolesława Rogatki i wnuk Henryka Pobożnego. Zbudowany na miejscu zniszczonego w 1283 roku przez króla Przemysła II Otokara gmach pierwotnie pełnił rolę strażnicy granicznej, usytuowanej przy szlaku handlowym wiodącym z Czech na Śląsk. Nosił on wówczas nazwę Fürstenberg (Książęca Góra)*. Niedługo potem Bolko I przeprowadził swój dwór z Lwówka do Książa i odtąd aż do roku 1392 obiekt ten pełnił funkcję centralnego, obok Świdnicy, ośrodka władzy monarszej. Wzniesioną przez dziadka twierdzę znacznie rozbudował jego wnuk, siostrzeniec Kazimierza Wielkiego, Bolko Mały, który mimo fatalnego przydomka zrobił wiele dobrego dla swojego śląskiego państewka. Książę ten zmarł w 1368 roku niedoczekawszy się następcy i w wyniku wcześniejszej umowy, zawartej z królem czeskim Karolem IV, dobra książańskie przeszły na własność króla Czech z klauzulą, iż dożywotnie prawo dysponowania majątkiem miała wdowa po Bolku Agnieszka. W tym czasie nazwę zamku zmieniono na Fürstinsteyn (Książęcy Kamień).


IMG BORDER=1 style=

... I W ROKU 1909




KSIĄŻ

Najstarsza zanotowana nazwa warowni to pochodzący z 1168 roku Frstenstein. Później obowiązywał termin Vorstinburg (1209), Fuerstenberg (1337), Furstinberg (1346) oraz Fürstinsteyn (1367), który ewoluował do formy Fürstensteyn i Fürstenstain (1515). W XIX i 1. połowie XX wieku funkcjonował pierwotny zapis Fürstenstein, w tym czasie w Polsce określano go mianem Książęcego Głazu lub Książęcej Skały. Po II wojnie światowej miejsce to nazywano zamiennie Książno lub Księżno, a od 1947 roku Książ. Zameczek stanowił jedno z licznych ogniw systemu obronnego księstwa świdnickiego, do którego należały m.in. warownie: Cisy, Czarny Bór, Radosno, Rogowiec, Grodno, Wleński Gródek, Chocianów, Chojnów i Kamienna Góra.




IMG BORDER=1 style=

WIDOK OD POŁUDNIOWEGO WSCHODU WSPÓŁCZEŚNIE...


o śmierci Agnieszki w 1392 roku budowla na mocy układów dynastycznych przeszła we władanie króla czeskiego Wacława II Luksemburczyka. Ten przekazał zamek na siedzibę starostów, z których pierwszym udokumentowanym w źródłach był Keklo von Tschirn. W roku 1410 zarządca Johann von Chotienitz odkupił Książ z rąk królewskich, by 14 lat później przekazać go Janowi Młodszemu. Podczas wojen husyckich właściciele warowni, wzorem większości swoich sąsiadów, dorabiali sobie raubritterstwem, napadając na kupców, pobliskie wioski i miasteczka. Jednym z takich rycerzy-rabusiów był Hermann von Czettritz, który w 1445 roku poślubił wnuczkę Johanna von Chotienitz i został nowym właścicielem twierdzy. W 1463 zamek zajął król Czech Jerzy z Podiebradu i osadził na nim swojego powiernika Birco von Nassidel'a. Ten z kolei oddał Książ w dzierżawę braciszkom Schellendorf, znanym na Dolnym Śląsku bandytom. Ich "działalność" okazała się na tyle dokuczliwa, że w 1475 król Węgier i Czech Maciej Korwin osobiście podjął się ekspedycji karnej, której nie zrealizował, bowiem szczęśliwie dla adresatów tej wyprawy Węgry zostały zaatakowane przez oddziały tureckie, co skłoniło go do powrotu. Wystraszeni zamieszaniem wokół swych dokonań bracia obiecali poprawę; danego słowa jednak nie dotrzymali i w roku 1482 oddziały węgierskie i wrocławskie pod przywództwem Jerzego von Stein dokonały zakończonego sukcesem szturmu na zbójecką siedzibę. W nagrodę Maciej Korwin przekazał warownię w zarząd szczęśliwemu zdobywcy, mianując go starostą. Namiestnik ów okazał się niezłym gospodarzem i wkrótce przystąpił do rozbudowy Książa. W efekcie prowadzonych w latach 1483-90 prac powstało m.in. południowe skrzydło, zwane "Skrzydłem Macieja".


IMG BORDER=1 style=

...ORAZ NA POCZĄTKU XX WIEKU




ZAMEK ŚREDNIOWIECZNY

Czternastowieczny zamek księcia Bolka był kamienną, pozbawioną fundamentów budowlą, składającą się w części górnej z dwóch skrzydeł mieszkalnych i niewysokiej wieży, w dolnej zaś - z budynku bramnego w części północnej, dwóch półcylindrycznych baszt w północno-wschodniej części murów oraz otaczających całość linii murów obronnych z wałami i fosą. Z okresu tego pochodzi część południowa obecnego zespołu pałacowego z tzw. Długim Domem, gdzie zachowały się sklepienia kolebkowe, oraz gotycka wieża główna, współcześnie wyższa o ok. 20 metrów w stosunku do oryginału.




IMG BORDER=1 style=

OFICYNY I BIBLIOTEKA WIDZIANE Z DZIEDZIŃCA HONOROWEGO


o śmierci Macieja Korwina w 1490 obiekt trafił w ręce króla czeskiego Władysława Jagiellończyka. Siedem lat później sprzedał on warownię za 10 tysięcy kop groszy praskich Janowi von Scheilenbergowi. Syn Jana, Jerzy oddał w 1503 dobra Piotrowi Haugwitzowi, w zamian otrzymując Głubczyce. W 1508 roku Książ odziedziczył Jan von Haugwitz i rok później odsprzedał go Konradowi Hobergowi (w 1714 rodzina zmieniła nazwisko na Hochberg). Od tej chwili, aż do roku 1941, zamek pełnił rolę głównej siedziby jednego z najbogatszych i najbardziej wpływowych rodów śląskich, a później niemieckich. Syn Konrada, Krzysztof Hoberg zrealizował w latach 1548-58 pierwszą dużą modernizację i przebudowę gotyckiej budowli na renesansową rezydencję. Po spłacie pozostałości długów lennych (72 tysiące talarów) cesarz Rudolf w 1605 roku oficjalnie potwierdził kupno Książa jako wolnej własności dziedzicznej Hoberga. Z tamtego okresu pochodzi pierwszy dokładny opis warowni sporządzony przez cesarską komisję szacunkową. Zamek górny w owym czasie składał się z kwadratowej wieży, do której przylegał budynek książęcy z dużą izbą gościnną i sypialnią. Na odseparowanym fosą od dziedzińca wyższego dziedzińcu dolnym mieściły się zabudowania gospodarcze: stajnie, browar, kuźnia, szopa i dwie łaźnie. Całość otoczona była wałami, murami i głęboką fosą. Zapoczątkowano wtedy również tworzenie ogrodów w stylu francuskim w części południowej założenia.


IMG BORDER=1 style=

ELEWACJA POŁUDNIOWO-WSCHODNIA PRZED 1694




VON HOCHBERG

Ród przybyły na Śląsk z Miśni u schyłku XIII stulecia, po raz pierwszy wzmiankowany - jeszcze jako von Hoberg - w śląskich dokumentach z roku 1290. W XV wieku podzielił się na linie: szlachecką z Dobrocina koło Dzierżoniowa, wymarłą baronowską z Buczka, hrabiowską z Książa koło Wałbrzycha i z Roztoki koło Jawora. Z linii hrabiowskiej powstała linia książęca z Książa oraz Pszczyny, której pełna nazwa brzmi Fürst von Pless, Reichsgraf von Hochberg, Freiherr Fürstenstein. Prawie wszyscy potomkowie Hochbergów nosili od XVII wieku imiona Hans Heinrich, a więc numerowano ich w kolejności urodzenia, nie panowania. Za najwybitniejszą postać z tego rodu uważa się powszechnie Hansa Heinricha XI (1833-1907), działacza politycznego, społecznego i wielkiego filantropa.




IMG BORDER=1 style=

WIDOK Z ROKU 1719


odczas wojny trzydziestoletniej (1618-1648) budowla była wielokrotnie zdobywana i niszczona przez wojska saskie, szwedzkie i cesarskie. Przez pewien okres stanowiła ona kwaterę główną czesko-austriackiego generała von Wallensteina. Po ustaniu działań wojennych rozebrano urządzenia fortyfikacyjne twierdzy, a w ich miejscu założono ogrody. W tamtym czasie właścicielem Książa był Jan Henryk I, który podniósł rangę rodu przez uzyskanie tytułu barona, a później hrabiego dziedzicznego. W roku 1705 zamek na własność otrzymał Ernest Maximilian von Hochberg, za którego renesansowa dotąd rezydencja przekształcona została w prawdziwie bajkowy, barokowy pałac. Przy pracach budowlanych brały udział znakomitości: rzeźbiarz Felix Scheffer, budowniczy Antoni Hammerschmidt i kamieniarz Jan Szwibs, sztukator Ramelli oraz marmoryzator Ignacy Provisore. W efekcie ich wysiłków powstało barokowe skrzydło z bogato zdobioną Salą Maksymiliana, dziedziniec honorowy i budynek bramny z dwiema stylowymi wieżami i ciągiem oficyn.


IMG BORDER=1 style=

PANORAMA KSIĄŻA NA RYCINIE F.B. WERNERA Z 1745




MYŚLIWY

Jak powiadali dawni mieszkańcy zamku i pobliskich okolic - w najstarszej, wzniesionej jeszcze przez księcia Bolka części warowni, a niekiedy i w parku nad brzegami rzeki, pojawia się, zwykle gdy księżyc zdąża do pełni - zjawa niskiego brodatego mężczyzny w zielonym myśliwskim stroju, noszonym w wiekach średnich. Odgłos jego kroków, a czasem jakby stłumiony dźwięk myśliwskiego rogu, słyszała niejednokrotnie zamkowa służba, a niektórzy książęcy goście, zażywający w parku wieczornej przechadzki, spotykali go w alejach schodzących ku rzece. Czasem widmowy myśliwy prowadził na smyczy jednego lub dwa psy niespotykanej już dziś rasy.




IMG BORDER=1 style=

WIDOK OD POŁUDNIA Z 1780


d roku 1772, gdy właścicielem Książa był Jan Henryk V, rozpoczął się gwałtowny rozwój gospodarczy dóbr rodzinnych. Stało się tak w rezultacie nadania im statusu majoratu, wprowadzającego zakaz podziału majątku oraz przywilej dziedziczenia go zawsze przez najstarszego męskiego spadkobiercę. Z końcem XVIII wieku przyszła zapoczątkowana we Francji moda na romantyzm, która udzieliła się również kolejnemu właścicielowi Książa Janowi Henrykowi VI. W roku 1794 (1797) po drugiej stronie wąwozu rzeczki Pełczycy wzniósł on romantyczne ruiny, nazwane Starym Zamkiem. Wiek XIX przyniósł Hochbergom długo oczekiwany tytuł książęcy. Dzięki koligacjom weszli oni w posiadanie rozległych dóbr pszczyńskich i od tego czasu zaczęli się pisać książętami Hochberg von Pless. Na skutek rodzinno-małżeńskich powiązań i dzięki szczęśliwym dla nich dobrodziejstwom drapieżnego kapitalizmu Hochbergowie osiągnęli status gigantów finansjery niemieckiej, pod względem bogactwa zajmując trzecie miejsce w Niemczech, a siódme w Europie. Na ich potrzeby oraz utrzymanie w samym Wałbrzychu pracowało ponad 9 tysięcy ludzi! Wspaniała rezydencja w Książu często podejmowała w swoich wnętrzach wielu znakomitych gości, m.in.przyszłego prezydenta USA Johna Quincy Adams'a (który był bardzo zdegustowany niemal wszystkim, co tutaj spotkał) i króla Prus Fryderyka Wilhelma III. Nieco później bawili tutaj: car Mikołaj, cesarz Franciszek Józef, odwiedzający ciocię Winston Churchill, czy egzotyczny maharadża Cooch-Behar sir Nripendra Narayan Bhup z synem.


IMG BORDER=1 style=

GRAFIKA H. ENKE, 1810




MAJĄTEK HOCHBERGÓW

Na przełomie XIX i XX wieku książęca rodzina Hochberg von Pless urosła do rangi jednej z najbogatszych w Europie. Dobra Hansa Henryka XV na Dolnym Śląsku obejmowały majorat 16 majątków ziemskich o łącznej powierzchni ok. 13.000 ha, trzy kopalnie węgla kamiennego, a także dwa zakłady produkujące benzol i amoniak, koksownię i dużą firmę budowlaną. Jeszcze większy majątek znajdował się na Górnym Śląsku, częściowo na terenie Rzeczypospolitej. W jego skład wchodziły folwarki i nadleśnictwa o powierzchni ok. 42.000 ha, dziewięć kopalni węgla kamiennego, dwie elektrownie, cementownia, cztery cegielnie, dwa tartaki, trzy gorzelnie, dwa kamieniołomy, garbarnia oraz dwa browary: Mieszczański i Książęcy.




IMG BORDER=1 style=

PIĘKNA PANORAMA ZAMKU Z POŁOWY XIX STULECIA




OPINIE O ZAMKU

Niecodzienną architekturą i malowniczym położeniem książańskiej rezydencji zachwycali się nie tylko hrabiowscy goście, ale i odwiedzający pobliskie uzdrowiska kuracjusze z całej Europy. Wśród podziwiających uroki zamkowego ogrodu był m.in. francuski dziennikarz Emile Charbois, który na łamach magazynu "Figaro" nazwał Książ dolnośląskim Wersalem. W podobnym tonie wypowiadała się odbywająca latem 1816 roku podróż po Śląsku księżna Izabela Czartoryska. Według jej opinii Książ przedstawia jeden z najpiękniejszych widoków. Zamek, choć bardzo stary, jest zamieszkany przez właściciela; do zainteresowania więc, jakie wzbudza jego starożytność, dołącza się przyjemność oglądania wnętrza zajmowanego przez nadzwyczaj gościnną rodzinę. Nie wszyscy jednak podzielali powyższe zachwyty. Z rezerwą o Książu pisał bratanek polskiego króla Stanisław Poniatowski, według którego zamek grafa von Hochberga nie ma w sobie nic wartego widzenia; jest ze dwóch stron otoczony głębokim skalistym i dzikim jarem, którego brzegi okryte są drzewami, ale niepięknymi, dołem toczy się mały strumyczek, bliżej pałacu kilka małych ogródków, ale te położenie nie jest najpiękniejsze.




IMG BORDER=1 style=

LITOGRAFIA A. DUNCKER, PRZED 1885


ok 1891 przyniósł najgłośniejsze bez wątpienia małżeństwo w dziejach książańskiego zamku. Spadkobierca dóbr - Henryk XV - ożenił się z Marią Teresą, zwaną księżną Daisy. Ich związek, pomimo obiecujących początków, rozpadł się wkrótce po zakończeniu I wojny światowej. Henryk wyemigrował wówczas do Francji, a panią na zamku została Daisy (Henryk zresztą generalnie nie miał szczęścia w miłości. Jego drugie małżeństwo, tym razem z młodszą o trzydzieści lat hiszpańską Klotyldą, zakończyło się kompletną klapą, albowiem jego syn Henryka Bolko odbił tatusiowi młodziutką żonę. Ale i ten miał pecha; aresztowany przez Gestapo w 1936 roku skonał niedługo po wyjściu z więzienia). Jeszcze przed rozpadem słynnego małżeństwa, w 1907 rozpoczęto kolejną rozbudowę książęcej siedziby. Wzniesiono wtedy monumentalną, utrzymaną w duchu renesansu część południowo-zachodnią zamku z dwiema narożnymi wieżami. Neorenesansowe zwieńczenie otrzymała mierząca 48 metrów wysokości wieża główna; swój wygląd zmieniły też tarasy i najbliższe otoczenie pałacu.


IMG BORDER=1 style=

WIDOK PRZED WIELKĄ ROZBUDOWĄ, POCZĄTEK XX WIEKU




DAISY

Właściwie Maria Teresa Oliwia Cornwallis West. Urodziła się w 1873 w niezamożnej rodzinie, szczycącej się jednak znakomitym pochodzeniem. Z jej przodków wywodziły się królowe angielskie, natomiast brat Daisy był ojczymem Winstona Churchilla. Maria Teresa była kobietą pełną wdzięku i urody, a o jej względy zabiegała cała męska część Europy. Nic dziwnego - w talii liczyła zaledwie 50 cm, co przy ówczesnych standardach musiało robić wrażenie. Starszego o jedenaście lat Heinricha Stokrotka poznała na jednym z balów w Londynie. On zaimponował jej wszystkim, choć głównie pieniędzmi.
Po ceremonii ślubnej młodzi szczęśliwi wyjechali w podróż dookoła świata, z której Daisy przywiozła (kosztujący życie jednego z poławiaczy) sznur pereł o długości 6 metrów. Pożycie małżeńskie układało się w początkowym okresie bez zarzutu, zadowolony Henryk spełniał wszystkie zachcianki żony, pozwalając wydawać pieniądze na zbytkowe klejnoty i toalety. Sielanka nie trwała jednak wiecznie i w miarę jak dorastali trzej synowie, rosła wzajemna obojętność książęcej pary. Daisy nie potrafiła przyzwyczić się do surowej etykiety pruskiego dworu. Twierdziła z goryczą, że w Niemczech nawet kwiaty muszą rosnąć i kwitnąć według ustalonych z góry reguł. Nie znosiła licznej służby w stylowych wyszywanych liberiach, urzędników dworskich w służalczych pozach, kilkudziesięcioosobowej obsługi przy stole czy czterdziestu lokai pełniących służbę dniem i nocą, gotowych na każde skinienie i wiecznie sterczących pod drzwiami jej sypialni. Gdy zamierzała wyjść ze swego pokoju, natychmiast otwierały się drzwi, gdy przechodziła, przodem szedł lokaj. Nie wolno jej było zadawać się z nieodpowiednimi osobami, a nieliczne wyjazdy z zamku w celach towarzyskich lub innych odbywały się zawsze z ochroną w postaci damy dworu, dwóch sekretarzy, kuriera, trzech lokai i kilku służących. Pomimo zakazów Maria Teresa utrzymywała kontakty z pisarzem Bernardem Shaw i darzyła sympatią potępianego Oscara Wilde'a.
Po zakończeniu pierwszej wojny światowej doszło wreszcie do rozwodu. Hans Heinrich XV wyemigrował do Francji, zaś Daisy pozostała w Książu. Po zajęciu zamku przez hitlerowców w roku 1941 przeprowadziła się do willi parkowej w Wałbrzychu, gdzie przykuta do wózka przeżyła ostatnie dwa lata, zmagając się z samotnością i ciężką chorobą - prawdopodobnie stwardnieniem rozsianym. Zmarła na udar serca 23 czerwca 1943 roku, dzień po swoich 70-ych urodzinach. Została pochowana w rodzinnym grobowcu na terenie Książa, lecz tuż przed zakończeniem wojny, z obawy przed profanacją jej grobu ze strony sowieckiej hołoty, trumnę zakopano w nieznanym dziś miejscu gdzieś na terenie zamkowego parku. O losach księżnej i jej synów opowiada film "Magnat" z B. Lindą w roli ostatniego potomka rodu.

IMG BORDER=1 style= IMG BORDER=1 style= IMG BORDER=1 style=




IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

WNĘTRZA ZAMKOWE, PO LEWEJ SALA MAKSYMILIANA Z DYWANEM WARTYM 100.000 MAREK


a początku lat dwudziestych pojawiły się problemy finansowe, które były przyczyną powolnego upadku potęgi rodziny von Hochberg. Krótko przed wybuchem II wojny światowej znaczna część majątku została przejęta za długi. Pierwszy syn Daisy i Henryka, Jan Henryk XVII wyemigrował w 1938 roku do Anglii, a gdy tamtejsza prasa zamieściła jego fotkę w wojskowym mundurze, Adolf Hitler uznał to za zdradę. Drugi syn Aleksander także znalazł się w Anglii, wstąpił do polskich sił zbrojnych i był oficerem łącznikowym w RAF-ie. Fakty te stały się przyczyną ogromnej niechęci Adolfa do Daisy, która w 1941 roku została eksmitowana. Po konfiskacie dóbr wpierw zagospodarowała się w Książu wrocławska Dyrekcja Kolei Państwowych, a następnie przechowywano tam zbiory Królewskiej Biblioteki Pruskiej z Berlina. W 1943 obiekt przejęła paramilitarna brygada specjalna organizacji Todt, która rozpoczęła działania adaptacyjne, niszcząc wszelkie elementy dekoracyjne i nadając pomieszczeniom surowy, koszarowy wygląd. Wywieziono wtedy wszystkie dobra, a skałę pod zamkiem poprzecinano licznymi tunelami, drążonymi przez więźniów przywiezionych tu z filli obozu koncentracyjnego Gross-Rosen, najpierw przez jeńców radzieckich i Żydów austriackich, a po upadku powstania warszawskiego przez byłych powstańców.


IMG BORDER=1 style=

WIDOK OD POŁUDNIOWEGO-ZACHODU W 1941 ROKU




RIESE

W roku 1943 z rozkazu gauleitera NSDAP Karla Hanke zamek wraz z przyległymi obszarami otoczono gęstymi zasiekami z drutu kolczastego, kordonem strażników i zmową milczenia. Do jego wnętrz sprowadzono tysiąc robotników z paramilitarnej organizacji Todt, którzy rozpoczęli przebudowę warowni na nową Kancelarię Rzeszy. Wkrótce ilość zatrudnionych osób wzrosła do trzech tysięcy, a całość prac przygotowawczych rozplanowano aż do 1950 roku. Operacja prowadzona była w ramach akcji Riese, zaś kompleks w Książu otrzymał nazwę kodową Brabant 1. Być może powstać miała tutaj kwatera główna Hitlera, chroniąca go nie tylko przed nalotami bombowców, ale i przed bronią atomową - niemieccy opiekunowie warowni wspominali, że przygotowują schron przed bardzo potężną bronią. W tym celu w ogromnej skale, na której stoi zamek, wykuto sieć korytarzy, które do końca wojny osiągnęły długość prawie 900 metrów oraz głębokość do 50 metrów. Wydrążono też kilka krzyżujących się w podziemiach pod kątem prostym pomieszczeń, z leżącego 15 metrów poniżej poziomu gruntu centralnego szybu transportowego poprowadzono korytarze do zamkowych piwnic i poprzez windy połączono z barokową częścią budowli. Na dziedzińcu wykuto w skale szyb z windą do transportu samochodów. Planowano także doprowadzić do zamku linię kolejową, co według niektórych - przynajmniej częściowo - zrealizowano. Przytoczę tu słowa jednego z badaczy Książa pana T. Słowikowskiego: Wjazd do tunelu istniał w okolicy miejscowości Lubiechów. Z moich badań wynika, że istniały dwa tunele wjazdowe do podziemii. Pierwszy tor wiodący do tzw. górnego tunelu o długości około 2100 metrów kończył się w podziemnym dworcu Książa, którego fragmenty istnieją do dziś. Linia biegła od strony Świebodzic z poziomu 325 metrów, czyli właśnie 50 metrów pod poziomem dziedzińca zamku. Istniał też drugi rezerwowy tunel, który szedł od strony Wałbrzycha upadową z poziomu 375 na 350 metrów.
Według innych, nie mniej prawdopodobnych teorii, historia o mającej tu powstać kwaterze fuhrera stanowiła tylko zasłonę maskującą, bądź prawdę tylko częściowo odkrytą, a w rzeczywistości Książ miał spełniać funkcję centrum dowodzenia potężnego zespołu fabryk podziemnych i ośrodka badawczego nad nowoczesnymi rodzajami broni. Gauleiter Prus wschodnich Erich Koch wspominał w swoich więziennych zapiskach, że Hitler w obecności Goeringa chwalił się doświadczeniami nad nowym typem broni bakteriologicznej. Wódz tysiąclecia twierdził, iż wkrótce zostanie "wyhodowany" Niemiec odporny na śmiercionośne dla innych bakterie - zawsze zdrowy, prawdziwy nadczłowiek (???). Goebels i Himmler rozprawiali natomiast o kilometrach wielopiętrowych lochów, w których prowadzone będą intensywne badania nad bronią bakteriologiczną i elektroniczną wysokich częstotliwości. Zamierzali przy jej pomocy wywoływać epidemie dziesiątkujące nie tylko żołnierzy wroga, ale też ludność cywilną oraz zwierzynę: truć ziemię, powietrze i wodę, a jednocześnie wyhodować szczepionki chroniące Niemców przed będącymi jej wynikiem chorobami.
Przed nadejściem wojsk sowieckich podziemne korytarze zaminowano. Jeszcze w 1947 roku niektóre odcinki tuneli były ogólnie dostępne, ale niedługo potem strefy wlotów zostały zasypane. Dzisiaj budzą one ogromne emocje. Niektórzy poszukiwacze skarbów uważają, że w ciągnących się pod zamkiem korytarzach ukryto depozyty bankowe, dzieła sztuki albo kosztowności, zrabowane przez hitlerowców na terenie Śląska. Być może tu właśnie znajduje się też słynna Bursztynowa Komnata. Jakkolwiek nieprawdziwe byłyby te teorie, faktem jest, że wciąż jeszcze w pobliżu ulokowanych u stóp zamkowej skały wejść napotkać można dziwnych typów i nie są to na pewno dresiarze, ani miejscowi bezrobotni (sam widziałem!).

IMG BORDER=1 style=




IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

PRZEDWOJENNE POCZTÓWKI, Z LEWEJ PRZED, Z PRAWEJ PO NEORENESANSOWEJ ROZBUDOWIE


o zakończeniu działań wojennych warownię przez półtora roku okupowała bratnia Armia Radziecka (nie muszę dodawać, jaki wpływ miało to na stan budowli). Potem przez lata całe zamkiem nie interesował się nikt; stał on opustoszały, bez należytej ochrony. W tym czasie ustalono jego powojenną nazwę - Książ. Pierwsze czynności zabezpieczające i remontowe prowadzono w roku 1956 z inicjatywy wojewódzkiego konserwatora zabytków. Cztery lata później sprowadzeni z Bytomia saperzy usunęli założone w podziemiach przez wycofujących się Niemców szklane miny i wtedy przystąpiono do penetracji tajemniczych korytarzy. Od roku 1960 rozpoczęła się też intensywna renowacja zamkowych pomieszczeń i porządkowanie tarasów. Po przejęciu ich przez Sudeckie Zjednoczenie Rolno-Przemysłowe "Agrokompleks Sudety" w 1976 roku rozpoczęto tzw. działalność kulturotwórczą kompleksu książańskiego. Od 1991 zabytkiem kieruje podlegająca zarządowi gminy Wałbrzych Spółka z o.o. "Zamek Książ", wykorzystując go w celach muzealnych i hotelowych. Ostatni zaś żyjący potomek rodu, wnuk Daisy, Bolko Furst von Hochberg mieszka obecnie w Monachium i prowadzi lub prowadził firmę komputerową.


IMG BORDER=1 style=

KSIĄŻ Z LOTU PTAKA NA FOTOGRAFII Z LAT 30-YCH XX WIEKU



siążański kompleks zamkowo-pałacowy wraz z otaczającym go parkiem jest trzecim pod względem kubatury, po Malborku i Wawelu, zamkiem w Polsce. Usytuowany na wysokim skalistym urwisku, z trzech stron otoczony jarem, góruje majestatycznie nad całą okolicą, a na odwiedzających go po raz pierwszy prawie zawsze robi oszałamiające wrażenie. Dzisiaj na zamku swoją siedzibę mają muzeum, restauracja, hotel oraz świetnie zaopatrzony sklep z pamiątkami. Gmach - może trochę na wyrost - słynie z bogato zdobionych, stylowych wnętrz, wśród których wyróżnia się barokowa Sala Maksymiliana. Ponadto prezentowana jest tutaj ceramika artystyczna i porcelana użytkowa produkowana w wałbrzyskich fabrykach, a także przedmioty wystawiane z okazji licznie organizowanych ekspozycji czasowych. Łącznie w zamku znajduje się około 400 lokali o całkowitej kubaturze 150 tys. metrów sześciennych, wykorzystywana jest jednak zaledwie część tego wielkiego potencjału, w niższych partiach na użytek muzeum, w wyższych - jako hotel. Wielką atrakcją pozostaje zwiedzanie wieży głównej, skąd rozciąga się panorama okolicy z podwrocławską Ślężą oraz Górami Sowimi, a gdyby nie sąsiednie wzgórze, możnaby stąd dostrzec Śnieżkę. Otoczenie rezydencji stanowią starannie utrzymane wielopoziomowe tarasy, będące miniaturami ogrodów we francuskim stylu. Książ słynie także ze wspaniałej stadniny koni oraz palmiarni, w której rośnie ponad 100 gatunków egzotycznych roślin sprowadzonych tutaj z Ameryki, Azji, południowej Europy i Australii.


PLAN OTOCZENIA ZAMKU:
1. BRAMA OŚLA, 2. BIBLIOTEKA, 3. BASZTA PROCHOWA, 4. DZIEDZINIEC HONOROWY, 5. OFICYNY, 6. TARAS BASZTY PROCHOWEJ, 7. TARAS BOGINI FLORY, 8. TARAS WODNY, 9. TARAS ŚRODKOWY, 10. TARAS ORZECHOWY, 11. TARAS BOLKA, 12. TARAS PODKOWIASTY, 13. TARAS RÓŻANY, 14. TARAS KASZTANOWCOWY, 15. TARAS ZACHODNI, 16. TARAS PÓŁNOCNY, 17. TARAS ARKADOWY, 18. AMFITEATR


ajbardziej reprezentacyjnym pomieszczeniem Książa jest utrzymana w stylu baroku wiedeńskiego dwukondygnacyjna komnata balowa zwana Salą Maksymiliana Jej ozdobą są liczne rzeźby oraz dwa ustawione symetrycznie względem siebie piękne kominki z zawieszonymi nad nimi kryształowymi lustrami. Ściany wyłożono tu sztucznym marmurem, a element charakterystyczny stanowią trzy balkoniki, pełniące niegdyś miejsce pracy kapeli dworskiej. Centralną część sufitu zajmuje plafon nawiązujący do mitologii greckiej: w środku przedstawiony jest Pegaz, poniżej Atena, wokół nich dziewięć muz - opiekunek nauki i sztuki, przedstawionych z przynależnymi im atrybutami. Z okresu świetności zamku zachowały się też złocone supraporty przedstawiające Ucieczkę Dafne przed zalotami Apolla i Bachanalia. Znajdujące się w komnacie żyrandole i klinkiety wyrzeźbiono z drewna lipowego i pozłocono, a jej posadzkę wykonano z marmuru. W przeszłości Sala Maksymiliana służyła przyjmowaniu ważnych gości: arystokratów, polityków i artystów, odbywały się tutaj bale i uroczystości.


IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

SALA MAKSYMILIANA


d północy z Salą Maksymiliana sąsiaduje utrzymany w stylu rokoko Salon Zielony. Jego sufit upiększa kunsztowna sztukateria, której główna wstęga ma swoje lustrzane odbicie w parkiecie. Dawniej salon ten zdobiły portrety antenatów i malowidła alegoryczne, współcześnie jedynym oryginalnym elementem pozostaje wykonany z czerwonego marmuru barokowy kominek z kartuszem. Od południa do Sali Maksymiliana przylega natomiast Salon Biały, dawniej zwany Czerwonym, gdyż jego ściany zdobiły czerwone jedwabne drapienie, zniszczone pod koniec 2. wojny światowej. Sufit w tym pomieszczeniu pokrywa dekoracyjna sztukateria obfitująca w różnorodne motywy zdobnicze, głównie roślinne. Wystawione tutaj mebelki należały wprawdzie do księżnej Daisy von Pless, nie stanowią jednak autentycznego wystroju zamku, bowiem przed laty stały w jadalni należącego do Hochbergów Grand Hotelu w Szczawnie Zdroju.


IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

SALON ZIELONY

SALON BIAŁY


ierując się na zachód wchodzimy do Salonu Chińskiego, którego nazwa pochodzi od współczesnych tkanin ściennych przedstawiających nierzadko spotykane w sztuce orientu motywy drzew kwitnącej wiśni i pawie. Dekorację uzupełnia żyrandol z ciągnionego szkła kryształowego, wykonany z czerwonego marmuru kominek oraz meble reprezentujące aż trzy style w sztuce: empir, rokoko i klasyczny. Z Salonu Chińskiego wchodzimy do Salonu Gier, zwanego też Muzycznym, ozdobionego współczesnymi tkaninami tańczących postaci i wyposażonego w mebelki wykonane pracochłonnymi technikami intarsji oraz inkrustacji. Od zachodu sąsiaduje z nim Salon Barokowy nakryty oryginalnym XVIII-wiecznym plafonem o tematyce mitologicznej. Ściany komnaty pokryte są tkaninami XX-wiecznej proweniencji, historyczne są natomiast meble, z których najstarsze - dębowa skrzynia podróżna - pamięta początki XVIII stulecia.


IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

SALON CHIŃSKI

SALON GIER




Istnieją trzy opcje zwiedzania zamku:
1. Trasa Maksymiliana (z przewodnikiem). Podstawowa trasa ujmująca salony barokowe, w tym piękną Salę Maksymiliana. Podziwiać możemy oddane w stylu rokoko Salony Biały i Zielony, przejście amfiladowe prowadzące do Salonów Chińskiego, Gier oraz Barokowego. Korytarz pałacowy prowadzi nas do tajemniczej "skałki szczęścia", skąd Czarnymi Schodami, poprzez karczmę rycerską, przechodzimy na zamkowe tarasy pełne urokliwych zakątków, fontann i rzeźb. Dalej przez winnicę wchodzimy na Dziedziniec Honorowy. Czas zwiedzania: 30 min.
2. Trasa Śladami Tajemnic II wojny światowej (z przewodnikiem). Trasa wzbogacona o historię przebudowy zamku będącej elementem planu pod kryptonimem Riese. Zaczyna się ona od przejścia skrzydłem barokowym zamku. Później wchodzimy do części gotyckiej, najbardziej przebudowanej w czasie trwania działań wojennych. Widzimy tajemnicze windy, nieukończone pomieszczenia, ceglane podpory. Przez Salę Balową i Hol Myśliwski udajemy się do Sali Konrada, skąd przechodzimy na tarasy, gdzie zaglądamy do betonowych sztolni wydrążonych w czasie II wojny światowej. Czas zwiedzania: 70 min.
3. Zwiedzanie indywidualne bez przewodnika trasą zbliżoną do Trasy Maksymiliana.

Przedsiębiorstwo Zamek Książ Sp. z o.o.
ul. Piastów Śląskich 1, 58-306 Wałbrzych
tel. (74) 66 43 834
e-mail: info(at)ksiaz.walbrzych.pl

Godziny otwarcia:
kwiecień - wrzesień: 10.00-17.00, w weekendy 10.00-18.00
październik - marzec: 10.00-15.00, w weekendy 10.00-16.00

Ceny biletów (normalny/ulgowy):
Trasa Maksymiliana - 16/10 zł
Trasa Śladami Tajemnic II wś - 18/12 zł
Zwiedzanie indywidualne - 14/9 zł
Wieża (jako dodatek do tras turystycznych) - 8/8 zł
Tunel podziemny - 8/8 zł
Tarasy (w cenie biletu na trasy turystyczne) - 7/7 zł
Fotografowanie - 6 zł, videofilmowanie - 9 zł
Wszystkie powyższe informacje dotyczą 2010 roku




PLAN ZAMKU NA POZIOMIE 1. PIĘTRA - CZARNYM KOLOREM OZNACZYŁEM MURY ZAMKU ŚREDNIOWIECZNEGO:
1. SALA MAKSYMILIANA, 2. SALON ZIELONY, 3. SALON CZERWONY, 4. SALON CHIŃSKI, 5. SALON GIER, 6. SALON BAROKOWY,
7. SALA KRZYWA, 8. HOL KASETONOWY, 9. BASZTA JERZEGO, 10. BASZTA BIAŁA, 11. POKOJE CESARSKIE, 12. SALA PRZODKÓW,
13. DZIEDZINIEC WEWNĘTRZNY, 14. CZARNY DZIEDZINIEC


edną z wielu atrakcji Książa są usytuowane tuż obok Stadnina i Stado Ogierów. Stojące na ich terenie zabudowania powstały w XIX wieku, a po gruntownej przebudowie w 1. kwarcie XX wieku do lat 30-tych pełniły rolę stajni zamkowych. Cały obiekt, zaprojektowany w kształcie zamkniętego czworoboku robi wrażenie warownego podzamcza i z uwagi na swoją unikalną, szkieletową zabudowę stanowi zabytek. Wiadomo, że w okresie międzywojennym stajnie książęce posiadały 82 konie powozowe i 26 koni roboczych. W 1935 roku przejęło je państwo pruskie i po kilkuletniej przebudowie w roku 1939 utworzono na ich korzeniu Stado Ogierów Furstenstein, do którego przeniesiono materiał hodowlany ze zlikwidowanego Stada Ogierów Lubiąż, działającego na tym terenie od 1817 roku. W chwili obecnej żyje tutaj ok. 90 ogierów oraz 40 klaczy rasy śląskiej i pełnej krwi angielskiej. Przy okazji warto też wspomnieć o położonej po sąsiedzku Palmiarni Lubiechowskiej, założonej przez Heinricha XV dla Daisy kosztem co najmniej 7 mln marek. Ów szklany gmach zajmuje powierzchnię 1900 metrów2, a rośnie w nim ponad 80 gatunków roślin z różnych szerokości geograficznych, m.in: oleandra, dracena, araukaria, różne gatunki kaktusów oraz krzewów cytrusowych, a także pamiętające czasy księżnej palmy daktylowe i krzewy winorośli. Ciekawostką jest to, że ściany wewnętrzne palmiarni wyłożone są tufem wulkanicznym pochodzącym z wulkanu Etna.


IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

ZACHODNIE SKRZYDŁO ZAMKU POWSTAŁO ZALEDWIE 100 LAT TEMU




KSIĄŻAŃSKI PARK KRAJOBRAZOWY

Położony na pograniczu Przedgórza Sudeckiego i Sudetów Środkowych Książański Park Krajobrazowy został utworzony w 1981 roku. Swój wielce malowniczy, górski charakter zawdzięcza głównie stromym odsłonięciom skalnym, dochodzącym do 80m wysokości, licznym potokom, tworzącym groźne, urzekające urodą przełomy i rzadkim okazom roślin. Szczególną atrakcję stanowi tu "Jeziorko Daisy" - objęty ochroną rezerwatową obszar zalanego i nieczynnego od 100 lat kamieniołomu wraz z otaczającym go starodrzewem. KPK obejmuje przede wszystkim lasy, stanowiące pozostałość dawnej puszczy bukowo-jaworowej i zbiorowiska łąkowe. Na jego terenie znajduje się olbrzymia rozmaitość różnych gatunków drzew, mchów i porostów - spośród 44 chronionych gatunków roślin najbardziej znany jest 400 letni cis "Bolko" o obwodzie pnia 280 cm. KPK stanowi również azyl dla wielu gatunków fauny, można tu spotkać chronioną traszkę grzebieniastą, salamandrę ognistą, czy rzadkie gatunki ptaków. W granicach Parku obok rezydencji Książ wznoszą się ruiny Starego Książa oraz średniowiecznego zameczku Cisy.




IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

DZIEDZINIEC HONOROWY OTACZA CIĄG FIGUR MITOLOGICZNYCH AUTORSTWA GOTTFRIEDA HOFMANA



amek stoi w granicach administracyjnych Wałbrzycha, choć znacznie bliżej jest stąd do Świebodzic. Pomimo masowego latem ruchu turystycznego obiekt przygotowany jest do przyjęcia dużej liczby samochodów (parkingi płatne); kursuje tutaj także komunikacja miejska z Wałbrzycha. Podróżujący koleją powinny wysiąść na stacji Świebodzice i kierować się następującą marszrutą: ul. Kolejową do końca, następnie skręcić w prawo w ul. Świdnicką i znów do końca, potem w lewo w ul. Wałbrzyską. Droga prowadzi pod górę, gdzie u jej wylotu widoczna jest piękna brama z lwami, za którą rozciąga się Książański Park Krajobrazowy. Stąd do zamku prowadzi oznakowany szlak. Trasa nie jest krótka - jej pokonanie zajmuje około 1h, ale warto się pomęczyć: szczuplejsza sylwetka i fajne doznania gwarantowane. (mapa) (2010)





1. M. Chorowska: Rezydencje średniowieczne na Śląsku, OFPWW 2003
2. B. Guerquin: Zamki w Polsce, Arkady 1984
3. K. Jankowski, K. Kułaga: Zamek Książ, VIA NOVA 2001
4. I. T. Kaczyńscy: Zamki w Polsce południowej, Muza SA 1999
5. L. Kajzer, J. Salm, S. Kołodziejski: Leksykon zamków w Polsce, Arkady 2001
6. J. Lamparska: Tajemnicze podziemia, ASIA Press 2000
7. R. M. Łuczyński: Zamki i pałace Dolnego Śląska, OWPW 1997
8. R. M. Łuczyński: Zamki, dwory i pałace w Sudetach, Wspólnota Akademicka 2008
9. M. Perzyński: Zamki, twierdze i pałace Dolnego Śląska i Opolszczyzny, WDW 2006
10. M. Świeży: Zamki, twierdze, warownie, Foto Art 2002


IMG BORDER=1 style=

PANORAMA KSIĄŻA Z POŁUDNIOWEGO TARASU WIDOKOWEGO


(*) mianem FURSTENBERG określano czasem stojący po sąsiedzku Stary Książ.




Wałbrzych - ruina zamku Stary Książ, ok. 1 km
Cieszów - ruina książęcego zamku Cisy, ok. 5 km
Wałbrzych - pozostałości zamku Nowy Dwór XIVw., ok. 14 km
Czarny Bór - ruina zamku książęcego XIVw., ok. 15 km
Świdnica - obwarowania miejskie XVw. i renesansowy portal
(pozostałość po zamku), ok. 18 km
Grzędy - pozostałości zamku Konradów XIVw., ok. 20 km



STRONA GŁÓWNA


PENSJONAT VILLA GRETA
DOLNY ŚLĄSK, SUDETY



CHATA 'ALE LIPA'
NOCLEGI GÓRY SOWIE