|
|
|
POZOSTAŁOŚCI ZAMKU BISKUPIEGO W PRABUTACH
|
|
|
istoria osadnictwa krzyżackiego w dzisiejszych Prabutach sięga roku 1236, kiedy to rycerze zakonni pod dowództwem margrabiego Miśni Henryka zdobyli i zniszczyli staropruski gród Rezija. Ze względu na strategiczne położenie osady zdobywcy szybko ją odbudowali i zaadaptowali dla własnych potrzeb. Czterdzieści lat później podjęto decyzję o postawieniu w jej miejscu murowanej twierdzy, która w przyszłości miała być powszechnie uważana za jedną z najokazalszych i najpiękniejszych warowni biskupich w całym Państwie Krzyżackim. Budowa zamku ciągnęła się przez ponad sześćdziesiąt lat; jak głosi legenda - w jego sąsiedztwie powstały wtedy podziemne korytarze zwane Jeruzalem, gdzie raz do roku znudzeni zakonnicy organizowali iście chrześcijańską gonitwę za śmiertelnie wystraszonymi pruskimi pachołkami, wypełniając w ten sposób śluby wiecznej walki z niewiernymi. W roku 1414 podczas toczącej się między Polską a Zakonem tzw. wojny głodowej litewski dowódca Zygmunt Korybutowicz zdobył prabucki zamek, a tydzień później (9.09.1414) zajrzał tam sam król Jagiełło, który nakazał twierdzę złupić i puścić z dymem. Osiem lat później, w sierpniu 1422 obiekt ponownie trafił w objęcia wojsk królewskich. Tym razem obyło się bez walki, bowiem wystraszony widokiem nadciągającej polskiej armii miejscowy wójt Jakub Vischer raczej pochopnie kazał uchylić miejskie bramy. Nasz król nie docenił chyba tego tchórzliwego gestu i ...zagarnąwszy wszystko, co było godne pożądania, podpala je (miasto oraz zamek). W tym pożarze spłonęła również katedra, a jej ściany rozpadły się.
|
|  |
|
PANORAMA PRABUT Z 1628 (OD POŁUDNIA). PO LEWEJ WIDAĆ ZAMEK. OBRAZ A.BOOTA.
|
|
a początku wojny trzynastoletniej, pomimo dążenia biskupa Kaspra Linki'ego do ugody z wielkim mistrzem, Prabuty formalnie opowiedziały się po stronie Związku Pruskiego. Kiedy jednak nasz król zażądał przeniesienia się biskupa do Kwidzyna i oddania twierdzy oddziałom polskim, ten oficjalnie przeszedł na stronę krzyżacką prosząc w liście do mistrza Ludwika von Erlichsausena - określając go z maksymalną dawką wazeliny naszym szczególnie przychylnym kochanym Panem - o powrót do łask. Trzy dni później zamek zajęły oddziały prokuratora Hansa von Gleichen'a, za rządów którego umocniono jego obronność i zwiększono stan uzbrojenia. 12 października 1458 roku w Prabutach gościł król Kazimierz Jagiellończyk, tam bowiem podpisany został dziewięciomiesięczny rozejm, wstrzymujący do lipca 1459 działania wojenne obydwu armii. Po wojnie miasto pozostało w granicach Państwa Krzyżackiego i wkrótce rozkwitło, stając się formalną stolicą Pomezanii. Podczas kolejnego konfliktu w 1520 zamek próbowały zdobyć oddziały polskie dowodzone przez rotmistrza Stanisława Kostkę. Do oblężenia jednak nigdy nie doszło, natomiast rok później w marcu 1521 twierdza odegrała rolę jednej z dwóch (obok Torunia) aren rozmów pokojowych, skutkujących 4-letnim rozejmem (w następstwie sekularyzacji Prus rozejm ów ewoluował w trwały pokój). Warownia została rezydencją księcia pruskiego Albrechta, by w przyszłości pełnić rolę popularnego miejsca spotkań dyplomatycznych - przebywał tam m.in. niderlandzki poseł A.Boot, którego pasje plastyczne zaowocowały serią obrazków z polskimi-krzyżackimi zamkami. Upadek świetności miasta oraz twierdzy przyniósł mroczny wiek XVII. W roku 1688 budowla spłonęła i choć została częściowo odrestaurowana, sto lat później ogień ponownie strawił jej wyposażenie. Wypalone mury zajęło wojsko, urządzając w nich koszary. Rozpoczęła się wtedy powolna rozbiórka całego założenia, zakończona po roku 1945 demontażem zachowanych jeszcze partii naziemnych zamku.
|
|  |
|
WIDOK MIASTA (OD PÓŁNOCY) Z 1684 ROKU WG K.HARTKNOCHA
(ZAMEK PO PRAWEJ; NA PIERWSZYM PLANIE GĘSI WIĘKSZE OD KONIA)
|
|
|
arowny zamek usytuowano na wydzielonym cyplu w obrębie wysokiego przesmyku pomiędzy jeziorami Młyńskim i Liwieniec, zwanym dziś Zamkowym. Znajdował się on wewnątrz obwarowań miejskich, ubezpieczanych przez wysokie, opasane murem zbocza i częściowo wzmocnionych obronnymi basztami. Wzgórze zamkowe miało kształt owalny i było odseparowane od miasta szerokim, obniżonym pasem ziemi, którym poprowadzono fosę. Rezydencja biskupów była budowlą trzy albo czteroskrzydłową na planie prostokąta, otoczoną dwoma pierścieniami murów obwodowych. Wiodły do niej bramy: południowa bezpośrednio na dziedziniec z pominięciem przedzamcza i wschodnia przez wolnostojącą wieżę bramną usytuowaną tuż nad fosą, na styku z miastem. Nieznane są architektoniczne szczegóły zespołu obronnego ani jego rozplanowanie; wiadomo jedynie, że zamek posiadał najprawdopodobniej pięć wież, w tym wielki wychód, czyli gdanisko.
|
|
MURY MIEJSKIE U PODNÓŻA ZAMKU NA POCZTÓWCE Z 1916 ROKU
|
|
e średniowiecznej zabudowy przetrwały do dziś jedynie skromne fragmenty murów oporowych oraz nakryte sklepieniami krzyżowymi na filarach piwnice zachodniego skrzydła o wymiarach ok. 10x44 metry. Obecnie teren zamkowy jest mocno zapaskudzony; widoczne są ślady po ogniskach, także walające się gdzieniegdzie śmieci. Zlokalizowano tutaj punkt widokowy, z którego rozpościera się cudownie urzekająca panorama jez. Liwieniec - gdyby nie otaczająca wzgórze nowoczesna zabudowa, byłoby to wielce magiczne miejsce. Jak donoszą życzliwi informatorzy, na terenie ruin od pewnego czasu prowadzone są prace archeologiczne, mające na celu odsłonięcie dziedzińca zamkowego i udostępnienie piwnic na działalność restauracyjną.
|
|
ODKRYTE FUNDAMENTY ZAMKU WYSOKIEGO - FOT. PRZEMEK WORONKO
|
|
uiny znajdują się na wysokiej skarpie nad wspomnianym jeziorem, nieco na północ od skrzyżowania ulic Kwidzyńskiej i Zamkowej. Po wyjściu z dworca PKP należy skręcić w lewo, a następnie mijając fabrykę HYDROSTER zmienić kierunek i iść na prawo. Punktem orientacyjnym jest cmentarz, który należy obejść z prawej strony. Tutaj widoczna jest już na horyzoncie wysoka wieża katedry. Po dotarciu w jej sąsiedztwo trzeba iść jeszcze około 100 metrów na zachód i przy jeziorze skręcić w prawo. Tam ruiny powinny być już dobrze widoczne. Dojście z dworca zajmuje około 20 minut. Wstęp na teren zamkowy wolny. Do Prabut dostać się można koleją bezpośrednio z Gdańska, Malborka i Warszawy oraz PKS-em ze wszystkich położonych w jego sąsiedztwie miast. (mapka) (2004)
|
|
WIDOK NA STARE MIASTO W 1943 ROKU
|
|
|
1. B. Guerquin: Zamki w Polsce, Arkady 1984
2. M. Haftka: Zamki krzyżackie w Polsce, 1999
3. L. Kajzer, J. Salm, S. Kołodziejski: Leksykon zamków w Polsce, Arkady 2001
4. R. Sypek: Zamki i obiekty warowne Państwa Krzyżackiego, Agencja CB 2000
|
|
Kwidzyn - zamek kapituły pomezańskiej XIVw., ok. 21 km
Sztum - ruina zamku wójtowskiego XIVw., ok. 23 km
Szymbark - ruina zamku kapitulnego XIVw., ok. 24 km
Przezmark - ruina zamku komturskiego XIVw., ok. 28 km
|
|