STRONA GŁÓWNA

MINIGALERIA

MAPKI

KSIĘGA GOŚCI

DOPISZ SIĘ

KONTAKT
BAGNO

BARANÓW SANDOMIERSKI

BARCIANY

BARDO ŚLĄSKIE

BĄKOWA GÓRA

BESIEKIERY

BĘDZIN

BIERUTÓW

BIESTRZYKÓW

BISKUPIN

BOBOLICE

BODZENTYN

BOLKÓW

BORYSŁAWICE ZAMKOWE

BROCHÓW

BRODNICA

BRZEG

BYDLIN

BYSTRZYCA KŁODZKA

CHĘCINY

CHOJNICA

CHOJNIK

CIECHANÓW

CIESZÓW

CZARNY BÓR

CZERNINA

CZERSK

CZĘSTOCHOWA

CZOCHA

DĄBRÓWNO

DRZEWICA

DZIAŁDOWO

DZIERZGOŃ

GDAŃSK

GIŻYCKO

GŁOGÓW

GNIEW

GNIEWOSZÓW Z.SZCZERBA

GOLUB-DOBRZYŃ

GOŁAŃCZ

GOŁUCHÓW

GORZANÓW

GOŚCISZÓW

GÓRA

GRODZIEC

GRÓDEK

GRUDZIĄDZ

GRZĘDY

GRZMIĄCA z.ROGOWIEC

INOWŁÓDZ

JANOWICE WIELKIE z.BOLCZÓW

JANOWIEC

JAWOR

JEZIORO GÓRECKIE

KAMIENIEC ZĄBKOWICKI

KARPNIKI

KAZIMIERZ DOLNY

KĘTRZYN

KĘTRZYN - KOŚCIÓŁ

KIELCE

KLICZKÓW

KŁODZKO

KOŁO

KONARY

KONIN-GOSŁAWICE

KORZKIEW

KOWALEWO POMORSKIE

KOŹMIN WLKP.

KÓRNIK

KRAKÓW

KRAPKOWICE

KRAPKOWICE - OTMĘT

KRĘPCEWO

KRUSZWICA

KRZYŻNA GÓRA

KRZYŻTOPÓR

KSIĄŻ WIELKI

KUROZWĘKI

KWIDZYN

LEGNICA

LIDZBARK WARMIŃSKI

LIPA

LUBIN

LUTOMIERSK

ŁAGÓW

ŁĘCZYCA

ŁOWICZ

MAJKOWICE

MALBORK

MAŁA NIESZAWKA

MIĘDZYLESIE

MIĘDZYRZECZ

MIRÓW

MOKRSKO

MSTÓW

MYŚLENICE

NAMYSŁÓW

NIDZICA

NIEPOŁOMICE

OGRODZIENIEC (PODZAMCZE)

OJCÓW

OLEŚNICA

OLSZTYN (JURA)

OLSZTYN (WARMIA)

OLSZTYNEK

OŁAWA

OŁDRZYCHOWICE KŁODZKIE

OPOCZNO

OPOLE GÓRKA

OPOLE OSTRÓWEK

OPORÓW

OSSOLIN

OSTRĘŻNIK

OSTRÓDA

OSTRÓW LEDNICKI

OTMUCHÓW

PABIANICE

PASTUCHÓW

PIESKOWA SKAŁA

PIOTRKÓW TRYBUNALSKI

PIOTRKÓW-BYKI

PIOTROWICE ŚWIDNICKIE

PŁOCK

PŁONINA

PŁOTY

PODZAMCZE GÓRA BIRÓW

PODZAMCZE z.OGRODZIENIEC

PODZAMCZE PIEKOSZOWSKIE

POKRZYWNO

POŁCZYN-ZDRÓJ

POZNAŃ z.PRZEMYSŁAWA

POZNAŃ z.CESARSKI

PRABUTY

PROCHOWICE

PROSZÓWKA z.GRYF

PRZEWODZISZOWICE

PYZDRY

RABSZTYN

RADLIN

RADŁÓWKA

RADOM

RADZIKI DUŻE

RADZYŃ CHEŁMIŃSKI

RAJSKO

RAKOWICE WIELKIE

RATNO DOLNE

RAWA MAZOWIECKA

RESKO

ROGÓW OPOLSKI

RYBNICA

RYBNICA LEŚNA

RYCZÓW

RYDZYNA

RZĄSINY

SANDOMIERZ

SIEDLĘCIN

SIEDLISKO

SIERADZ

SIEWIERZ

SMOLEŃ

SOBKÓW

SOBOTA

SOCHACZEW

SOSNOWIEC

SREBRNA GÓRA

STARA KAMIENICA

STARE DRAWSKO

SULEJÓW

SZAMOTUŁY

SZCZECIN

SZTUM

SZYDŁÓW

SZYMBARK

ŚWIDWIN

ŚWIEBODZIN

ŚWIECIE n.WISŁĄ

ŚWIECIE k.LEŚNEJ

ŚWINY

TORUŃ

TORUŃ z.DYBÓW

TUCZNO

TYNIEC

UDÓRZ

UJAZD k.TOMASZOWA

UJAZD KRZYŻTOPÓR

UNIEJÓW

URAZ

WAŁBRZYCH z.KSIĄŻ

WAŁBRZYCH z.STARY KSIĄŻ

WAŁBRZYCH z.NOWY DWÓR

WARSZAWA z.KRÓLEWSKI

WARSZAWA z.UJAZDOWSKI

WĄBRZEŹNO

WENECJA

WĘGORZEWO

WIELICZKA

WIELKA WIEŚ

WIERZBNA

WITKÓW

WLEŃ

WOJNOWICE

WOJSŁAWICE

WROCŁAW

WROCŁAW LEŚNICA

WYSZYNA

ZAGÓRZE ŚLĄSKIE

ZĄBKOWICE ŚLĄSKIE

ZBĄSZYŃ

ZŁOTORIA k.TORUNIA

ŹRÓDŁA

ŻAGAŃ

ŻARY

ŻELAZNO

ŻMIGRÓD


WIDOK NA ZAMEK W ŁĘCZYCY OD PÓŁNOCY



amek w Łęczycy wzniesiony został przypuszczalnie w latach 1357-70 z inicjatywy króla Kazimierza Wielkiego, wkrótce po tym jak włączył on księstwo łęczyckie w granice Państwa Polskiego. Pełniący funkcję królewskiej rezydencji, a później także siedziby lokalnego starosty gmach w roku 1406 zniszczony został przez pożar, będący następstwem zbrojnego najazdu krzyżackiego. Szybko jednak go odbudowano i już trzy lata później odbył się tutaj zjazd polskiego rycerstwa z udziałem Władysława Jagiełły, na którym omawiano głównie sprawy dotyczące Krzyżaków i nieuchronnej już wtedy wojny. Po zwycięskiej bitwie pod Grunwaldem na zamku osadzono oczekujących na wykup z niewoli jeńców krzyżackich oraz zachodnich rycerzy, tzw. gości zakonnych - prawdopodobnie trzymano ich wszystkich w obszernym pomieszczeniu pod bramą. W XV wieku w miasteczku kilkakrotnie odbywały się państwowe sejmy i zjazdy generalne, w tym dwa szczególnie burzliwe w sezonie 1420 i w 1426: na pierwszym z nich doszło do zbrojnego starcia między zwolennikami oskarżanych o przekroczenie kompetencji w rokowaniach z cesarzem posłów polskich a ich politycznymi przeciwnikami, na drugim zaś niezadowolona z postawy króla szlachta posiekała mieczami akt ugodowy gwarantujący następstwo tronu najstarszemu synowi Jagiełły Władysławowi, zwanemu później Warneńczykiem. Oczywiście powodem niezadowolenia szlachty jak zwykle były pieniądze.


WIDOK ZAMKU Z POCZĄTKU XIX WIEKU
"PRZYJACIEL LUDU", 1835

RUINA JUŻ BEZ WIEŻY - RYCINA Z POŁOWY XIX WIEKU


łodszy syn Jagiełły Kazimierz Jagiellończyk, podobnie jak ojciec również często przyjeżdżał do Łęczycy, którą na czas długiej wojny trzynastoletniej uczynił jednym z głównych ośrodków dowodzenia. Okresowo zamieszkiwała tu również jego żona Elżbieta Rakuszanka oraz syn Władysław, przyszły król Czech i Węgier. Trzecim i zarazem ostatnim goszczącym na zamku monarchą polskim był Zygmunt III Waza. Był on tutaj przejazdem w drodze z rodzinnej Szwecji na koronację do Krakowa i został powitany przez arcybiskupa gnieźnieńskiego Stanisława Kamkowskiego. Wcześniej jednak, bo w latach 1462, a następnie w 1484 pożary miasta uszkodziły bryłę warowni doprowadzając do częściowej jej ruinacji, w jakiej pozostawała aż do połowy następnego wieku. Wtedy to starosta Jan Lutomierski, podskarbi koronny, żupnik krakowski, a także bliski współpracownik Zygmunta Augusta, za 3000 florenów wysupłanych z królewskiego skarbca przebudował zniszczoną bryłę starego zamku na starościńską rezydencję. Szeroko zakrojone prace przyniosły nie tylko przemianę wnętrz i wystroju zewnętrznego zgodnie z obowiązującą wtedy stylistyką oraz wymaganiami mieszkalnymi wieku XVI, ale przede wszystkim znaczne powiększenie przestrzeni użytkowej i mieszkalnej całego założenia. Przebudowa Lutomierskiego była jedyną o tak dużej skali w dziejach zamku, który ponownie poważnie ucierpiał blisko sto lat później podczas szturmu wojsk polskich Jana Kazimierza na stanowiska okupujących gmach Szwedów w październiku 1656. Wprawdzie w latach 80-ych XVII wieku wspólnym wysiłkiem szlachty łęczyckiej dało się go częściowo odbudować i zabezpieczyć przed całkowitą ruiną, jednak już w początkach XVIII stulecia działania zbrojne wojsk Stanisława Leszczyńskiego, wspieranych przez pułki szwedzkie Karola XII, przeciwko Augustowi Mocnemu spowodowały kolejne zniszczenia, z których warownia nigdy się już nie podniosła. W 1769 zrujnowany zamek zdobył w walce z konfederatami barskimi rosyjski generał Drewicz.


POZOSTAŁOŚCI ZACHODNIEJ KURTYNY
NA FOTOGRAFII Z 1901 ROKU

DAWNA PROCHOWNIA -
FOTOGRAFIA Z LAT 30-YCH XX WIEKU


olejne etapy dewastacji warowni następowały w drugiej połowie XVIII wieku. Dom nowy został opuszczony, dom stary zaś - określany potem jako prochownia - choć początkowo służył jeszcze do przechowywania archiwów grodzkiego i ziemskiego, podupadł do tego stopnia, że archiwa wywieziono do klasztoru dominikanów, a sam gmach częściowo rozebrano. Równocześnie jeszcze w 1779 czyniono jakieś starania o zabezpieczenie zamku, w tym wykonano dla wygody publicznej remont wieży, lecz wkrótce potem, bo już w 1788 runął budynek bramny. W czasach pruskich zaborcy planowali przekształcić zamek i miasto w fortecę, w ramach prac z tymi planami związanych wykuto bramę w murze obwodowym, sam mur obniżono i zlikwidowano dotychczasowy przejazd bramny - pomimo tego forteca w założonej pierwotnie formie nigdy jednak nie powstała. Po kongresie wiedeńskim w 1815 warownię przejęła Komisja Wojny Królestwa Polskiego, a następnie przekazała do użytku na magazyny oraz laboratorium prochowe. Od roku 1831 dysponował nią burmistrz Łęczycy - traktując jako publiczny skład taniego materiału budowlanego rozpoczął on sprzedaż cegieł z jej murów i odtąd ceglana skorupka z roku na rok stawała się coraz skromniejsza. I pewnie nic by z niej do naszych czasów nie zostało, gdyby nie zbawienna interwencja wpływowych, nieznanych nam z nazwy sił zewnętrznych, na skutek której zarząd miejski zmuszony został do zaprzestania rozbiórki, dzięki czemu zamek w okrojonej formie doczekał się odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918. Zachowane mury zostały zabezpieczone profilaktycznie w okresie międzywojennym oraz w 1945, gdy wprowadzili się tam wraz z hufcem miejscowi harcerze. W roku 1949 harcerzy przegnano, a obiekt przeznaczony został na siedzibę nowo utworzonego muzeum. W latach 1964-76 zamek odbudowano.


WIDOK ZAMKU TUŻ PRZED ODBUDOWĄ -
POCZTÓWKA Z 1962 ROKU

WIDOK OD STRONY DZIEDZIŃCA NA POZOSTAŁOŚCI WIEŻY BRAMNEJ I DOM NOWY - ZDJĘCIE ARCHIWALNE PO 1945



arownię usytuowano w południowo-zachodnim narożu otoczonego murami zespołu miejskiego, od którego oddzielała ją zasilana wodami rzeki Bzury fosa. Ulokowany na sztucznie formowanym kopcu ziemnym zamek wzniesiony został w partii fundamentowej z kamienia, zaś wyżej z gotyckiej cegły. Wybudowano go na planie czworokąta o wymiarach 43x44x59x63 metry, a całość zajmowała powierzchnię ok 2600 metrów2. W średniowieczu obiekt składał się z wysokich na 10 metrów murów obwodowych, wieży głównej i bramnej, gmachu mieszkalnego opartego o partię kurtyny wschodniej oraz zabudowań drewnianych. Wieżę główną usytuowano w południowo-zachodnim narożniku założenia. Do wysokości 10 metrów zbudowana jest ona na planie kwadratu, który następnie przechodzi w ośmiobok. W północną część kurtyny zachodniej wkomponowano czworoboczną wieżę bramną, w której piwnicach mieściło się więzienie, a nad przejazdem - izba dla straży z oknem wychodzącym na miasto. Dom mieszkalny, zwany starym, liczył dwie kondygnacje podzielone sienią na część południową - reprezentacyjną, oraz część północną - mieszczącą po trzy małe izby na każdym piętrze. Dzisiaj obiekt ten już nie istnieje, a na jego miejscu stoi niewielki budynek zwany prochownią.


REKONSTRUKCJA ZAMKU ŚREDNIOWIECZNEGO WG J.SALMA


odczas realizowanej przez Jana Lutomierskiego nowożytnej odbudowy w północno-zachodniej części dziedzińca wzniesiono oparty ścianą szczytową o mur północny, a od południa połączony z budynkiem bramnym dom nowy - trzypiętrowy, jednotraktowy gmach mieszkalny o bokach 8x16 i wysokości ok 18 metrów. W domu starym nadbudowano jedną kondygnację i wyremontowano sień, dodając jej zdobne sklepienia, przebito również stare gotyckie otwory okienne na większe okna pałacowe oraz wprowadzono nowy wystrój wnętrz. Wieżę bramną nadbudowano o jedną kondygnację, zrównując wysokością z domem nowym, a całość przykryto wspólnym dachem. Podczas prac remontowych zadbano także o walory obronne całego założenia - w tym celu wzmocniono i nadbudowano obwód murów oraz wieżę główną, którą zwieńczono kołpakiem sklepionym.


NA POŁY FANTASTYCZNA WIZJA
ŚREDNIOWIECZNEJ ŁĘCZYCY - W TLE WIDOCZNY ZAMEK

REKONSTRUKCJA ZAMKU RENESANSOWEGO



spółcześnie warownię określa stan pośredni między dobrze utrzymanym zabytkiem a częściową ruiną. Okazale prezentuje się skrzydło zachodnie z basztą bramną oraz wyposażoną w przyciągającą wzrok attykę wieżą główną, a także nieproporcjonalnie wąskim domem nowym. W północnej i wschodniej części zamku mury nie wyglądają już tak ładnie - najwyraźniej zabrakło cegły, wykorzystywany w celach kulturalnych zagracony dziedziniec do najpiękniejszych nie należy, a stojący w jego obrębie dawny gmach prochowni odpycha nieciekawą formą i zupełnie nie pasującym do charakteru miejsca zastosowaniem (pizzeria). W wieży bramnej i przylegającym do niej budynku mieści się niewielkie, ale bardzo ciekawe muzeum. Z atrakcji wymienić należy również możliwość wejścia na wieżę, skąd rozciąga się szeroki widok na płaskie jak naleśnik rozległości. Prowadzący tam korytarzyk jest ciemny i niski, trzeba więc uważać, bo łatwo można sobie rozbić głowę.


ZREKONSTRUOWANE SKRZYDŁO ZACHODNIE

PRZEJAZD BRAMNY


ałożone po drugiej wojnie światowej muzeum zamkowe w kilku dostępnych salach prezentuje ekspozycje dotyczące głównie historii regionu i powiązanej z nim sztuki ludowej. Prezentacje te można w uproszczeniu podzielić na trzy części:
Dział artystyczny, w skład którego wchodzą portrety, meble gabinetowe oraz wschodnia i europejska broń biała, w tym orientalne jatagany tureckie i perskie topory ceremonialne, a także inne muzealia: przybory pisarskie z XIXw., malarstwo o tematyce rodzajowej, pejzaże, ceramika stołowa, kafle, historyczna biżuteria, trochę współczesnej grafiki i rzeźby. Oprócz kafli piecowych żaden z eksponatów nie należy do oryginalnego wyposażenia zamku.
Dział historyczny prezentuje pradzieje regionu łęczyckiego oraz historię miasta i zamku królewskiego od początków ich powstania. Można obejrzeć tu m.in plany średniowiecznych murów Łęczycy w rysunkach pruskich inżynierów, rekonstrukcję zamku z XIVw., unikalne fotografie odsłoniętych fundamentów domu starego i jego ruiny przed ostatnim remontem. Jest też osobna wystawa poświęcona pobliskiej kolegiacie tumskiej, przedstawiająca bardzo atrakcyjne rekonstrukcje, a także znalezione podczas prac konserwacyjnych we wnętrzach kościoła stare pieniążki, przedmioty codziennego użytku itp. Kolekcję uzupełniają gliniane kule do proc i kule armatnie oraz repliki białej broni średniowiecznej.


FRAGMENT MUZEALNEJ KOLEKCJI




BORUTA

Boruta, zwany Leśnym, to demon z dawnych wierzeń prasłowiańskich utożsamiany z brodatym strażnikiem lasów - opiekunem zwierząt oraz patronem myśliwych. Stąd też prawdopodobnie wywodzi się jego imię: Boruta od boru, czyli gęstego lasu. Według innej teorii nazwa ta została zapożyczona od sosny, w której demon miał zamieszkiwać - sosna to po staropolsku właśnie boruta. W wyniku chrystianizacji w średniowieczu zaczęto go utożsamiać z diabłem. Według legendy Boruta był żyjącym w XIV stuleciu skromnym, ubogim leśnikiem, który pomógł królowi Kazimierzowi Wielkiemu wydostać się z bagna, kiedy ten wraz ze świtą przejeżdżał koło Łęczycy. W zamian otrzymał od Kazimierza szlachectwo i inne zaszczyty, a korzystając z nich z czasem stał się dla swych poddanych okrutnikiem i ciemiężcą. Po jego śmierci uradowany z tego faktu lud ruszył na zamek znienawidzonego władcy w poszukiwaniu zgromadzonego w nim złota i pieniędzy. Nie znaleziono jednak nic, a dwa dni później zniknęło również ciało zmarłego. Odtąd mówiło się, że Boruta zamienił się w diabła, który siedząc ukryty w lochach pilnuje zagrabionych skarbów. Z historii tej rzekomo utarło się bardzo trafne powiedzenie, że "nie ma diabła gorszego, gdy się stanie pan z ubogiego".




DIABŁY PRZEMYSŁOWE

BORUTA ANTI-NAZI


ednak chyba najciekawszą, a niewątpliwie najbardziej oryginalną z prezentowanych na zamku ekspozycji jest wystawa...diabłów. W liczącej 400 eksponatów kolekcji rzeźb demonicznych, większość to różne wcielenia diabła Boruty. Uzupełniają ją wizerunki innych znanych czartów: Lucyfera, Belzebuba, Fugasa oraz Rokity. Mamy więc tutaj Borutę browarniaka, parobka, diabła weneckiego i wieśniaka, są drewniane postacie wyobrażające diabła górnika, bartnika czy zakonnika, jest Boruta z dziewczyną, diabeł naturysta, a nawet diabełek chuligan. Wśród kolorowych figurek dostrzec możemy diabła skąpanego w wodzie święconej i kradnącego sieci oraz wszelkiej maści bezimienne diabełki leśne i błotne z wielu regionów Polski. Nie zabrakło na wystawie również współczesnych diabłów przemysłowych, a nawet całej diabelskiej orkiestry grającej na przedziwnych instrumentach.


Wystawa zamkowa otwarta jest od wtorku do niedzieli w godzinach:
- od wtorku do piątku 10.00-17.00 (po sezonie 10.00-16.00)
- w soboty, niedziele i święta 11.00-17.00 (po sezonie 10.00-15.00)
W Nowy Rok, Boże Narodzenie, 1. dzień Wielkiej Nocy, Boże Ciało, Święto Zmarłych
oraz we wszystkie poniedziałki zamek jest zamknięty
Bilet wstępu kosztuje 6 zł normalny i 3 zł ulgowy,
wejście na dziedziniec bezpłatne, w czwartki zwiedzanie zamku darmowe
Koszt wynajęcia przewodnika wynosi od 20 do 50 zł w zależności od wielkości grupy.
(wszystkie ceny dotyczą 2007 roku)

Muzeum w Łęczycy
ul. Zamkowa 1, 99-100 Łęczyca
tel. (024) 721 24 49, 721 89 97
muzeum@zamek.leczyca.pl


RÓZNE GATUNKI MAŁYCH DIABEŁKÓW ZEBRANE RAZEM NA DRZEWIE I BAWIĄCE SIĘ FUJARKAMI ;-)

DIABEŁ Z SAMOOBRONY




HISTORIA WSPÓŁCZSNA

Pewnego razu kilka dziewcząt wybrało się do łęczyckiego parku. Usiadły na ławce i - jak to babki - weszły na nadawanie: trochę o modzie, trochę o facetach, kto kogo zdradził w ostatnim odcinku "M jak Miłość" i tego typu problematyka. Nagle w alejce, przy której panny siedziały, pojawił się elegancko ubrany mężczyzna. Przechodzi obok, raz i drugi, wreszcie przystaje i zagaduje:
- Witam panie, czy znalazłaby się chętna na mały spacerek po parku? Za fatygę zapłacę.
Wśród dziewcząt konsternacja. Zboczeniec!
- Proszę odejść, bo zawołamy policję - niemal jednogłośnie, nieśmiało ale z wyraźną determinacją odpowiedziały wystraszone dziewczyny - nie żartujemy - i na dowód dwie z nich wyciągnęły z plecaków telefony komórkowe.
- Spokojnie, drogie panie, ja mam czyste intencje, żadnych kosmatych myśli, chcę po prostu chwilkę pospacerować. Tutaj, w zasięgu wzroku. A zaznaczam, że dobrze zapłacę.
- A ile? - cichutko spytała najmłodsza z nich, Andżelika. Andżelika pochodziła z ubogiej rodziny i od dziecka uczona była wykorzystywać okazje, nawet te ryzykowne.
- A sto złotych - zadziornie odpowiedział elegant.
- Nnnno dobrze, ale tutaj blisko, żeby koleżanki widziały. I łapy pan trzyma przy sobie!
Mężczyzna zgodził się i ruszyli. Byli już w połowie okrążenia, kiedy tajemniczy jegomość przystanął, wyjął z kieszeni woreczek, a z woreczka dwadzieścia pięciozłotówek, które pospiesznie wsypał do kieszeni mundurka dziewczyny, po czym....uciekł.
- Ale dziwak - z politowaniem westchnęła Andżelika i szybkim krokiem skierowała się w stronę śmiejących się z niej koleżanek.
- Psychiczny ale hojny - rzuciła hardo i chcąc utrzeć nosa złośliwym docinkom sięgnęła do kieszeni. Jakież było jej zdziwienie, kiedy zamiast zimnych monet poczuła, że jej palce dotykają czegoś przyjemnie miękkiego. Okazało się, że kieszeń mundurka pełna jest... końskich bobków.
Początkowe zdziwienie na twarzach dziewcząt przerodziło się w przerażenie, gdy szyderczy, dobiegający z głębi parku śmiech uzmysłowił im, że stały się ofiarą ponurych żartów demona, o którym przed laty opowiadały im babcie. Że oto powrócił ich najgorszy koszmar - Diabeł Boruta.

Na podstawie "Diabelskie pieniądze" Anna Dłużewska-Sobczak




POŁUDNIOWO-ZACHODNI WYCINEK ZAMKU
Z WIEŻĄ GŁÓWNĄ

WIDOK NA DOM NOWY Z KORYTARZYKA
PROWADZĄCEGO NA WIEŻĘ



iasto położone jest 30 kilometrów na północ od rogatek Łodzi, przy drodze krajowej łączącej Śląsk z Trójmiastem. Dość często kursują tutaj pociągi podmiejskie z Łodzi (kierunek Kutno). Zamek stoi wciśnięty pomiędzy ul. Sienkiewicza i Zamkową, przy pd-wsch narożniku Starego Rynku - z dworca PKP dojście zajmuje około 20 minut. Parking i dworzec PKS - w bezpośrednim sąsiedztwie zamku. (mapa) (2007)



1. B. Guerquin: Zamki w Polsce, Arkady 1984
2. H. Jaworowski: [...] jak odbudowano zamek w Łęczycy, Z otchłani wieków, 1/1977
3. I. T. Kaczyńscy: Zamki w Polsce północnej i środkowej, Muza SA 1999
4. L. Kajzer, J. Salm, S. Kołodziejski: Leksykon zamków w Polsce, Arkady 2001
5. L. Kajzer: Zamki i dwory obronne w Polsce centralnej, DiG Warszawa 2004
6. J. Pietrzak: Zamki państwowe..., Zamki i przestrzeń społeczna..., 2002


A NA DESER WIDOK Z WIEŻY...

REKLAMA DŹWIGNIĄ HANDLU




Besiekiery - ruina zamku rycerskiego XV-XVIw., ok. 23 km
Uniejów - zamek biskupi XIVw., przebudowany, ok. 32 km
Lutomiersk - d.zamek rycerski XVw., obecnie ośrodek kościelny, ok. 37 km
Sobota - relikty zamku XVw., obecnie pałacyk neogotycki XIXw., ok. 38 km
Oporów - zamek szlachecki XVw., ok. 42 km




Będąc w Łęczycy warto zobaczyć również:

Przy ul. Kościelnej kościół farny św. Andrzeja z XIVw., początkowo gotycki, w XVII i XVIIIw. przebudowany w stylu barokowym. We wnętrzach gotyckie prezbiterium, szkarpy, płyciny i okna - reszta wyposażenia barokowa. Przy kościółku stoi dzwonnica - pierwotnie jedna z baszt obronnych włączona w linię średniowiecznych murów miejskich.


Przy ul. Poznańskiej Kościół Bernardynów Niepokalanego Poczęcia NMP z XVIIw., jednonawowy i trójprzęsłowy, utrzymany w stylu barokowo-rokokowym. We wnętrzach polichromia iluzjonistyczna o tematyce maryjnej oraz franciszkańskiej, w ołtarzu głównym obraz Matki Boskiej ozdobiony srebrną sukienką z tłoczeniami.


Przy ul. Pocztowej ponury gmach więzienia wzniesionego na terenie dawnego kościoła ojców Dominikanów. Więzienie funkcjonowało do 2006 roku - odsiadywał tu m.in. Władysław Gomułka i Stanisław Frasyniuk. Teren jest obecnie opuszczony i czeka na sprzedaż.


W centrum zabytkowego Rynku klasycystyczny ratusz zbudowany w latach 1788-1790. W każdą niedzielę o godz. 11.11 w jednym z jego okien odbywa się parada rajców miejskich.


W oddalonym o 3 km Tumie kolegiata Najświętszej Marii Panny i Aleksego, najpiękniejszy zabytek polskiej architektury romańskiej. Konsekrowana w 1161r. służyła zjazdom kościelnym i książęcym, m.in. synodom uznawanym za pierwsze polskie sejmy. W XIVw. przebudowana w stylu gotyckim, po 1945 odbudowana w stylu romańskim. Zachował się wspaniały tympanon i romańskie freski. W latach 50-ych odkryto w jej podziemiach groby dostojników kościelnych z XII-XIIIw. Na ścianie jednej z wież można zobaczyć ślady diabła Boruty.


Obok kolegiaty parafialny kościółek drewniany pw. św. Mikołaja z 1761 roku. Wewnątrz zachowała się ikona z wizerunkiem patrona. Przy kościółku w 1999r. posadzono dąb na pamiątkę sprowadzenia do Tumu relikwii św. Wojciecha



STRONA GŁÓWNA