STRONA GŁÓWNA

ZA GRANICĄ

MINIGALERIA

MAPKI

KSIĘGA GOŚCI

LITERATURA

KONTAKT
BARANÓW SANDOMIERSKI

BARCIANY

BARDO ŚLĄSKIE

BĄKOWA GÓRA

BESIEKIERY

BĘDZIN

BIERUTÓW

BIESTRZYKÓW

BOBOLICE

BODZENTYN

BOLKÓW

BORYSŁAWICE ZAMKOWE

BROCHÓW

BRODNICA

BRZEG

BYDLIN

BYSTRZYCA KŁODZKA

CHĘCINY

CHOJNICA

CHOJNIK

CIECHANÓW

CIESZÓW

CZARNY BÓR

CZERNA

CZERNINA

CZERSK

CZĘSTOCHOWA

CZOCHA

DĄBRÓWNO

DOBKÓW

DRZEWICA

DZIAŁDOWO

DZIERZGOŃ

GDAŃSK

GIŻYCKO

GŁOGÓW

GNIEW

GNIEWOSZÓW Z.SZCZERBA

GOLUB-DOBRZYŃ

GOŁAŃCZ

GOŁUCHÓW

GOŚCISZÓW

GÓRA

GRODZIEC

GRÓDEK

GRUDZIĄDZ

GRZĘDY

GRZMIĄCA z.ROGOWIEC

INOWŁÓDZ

JANOWICE WIELKIE z.BOLCZÓW

JANOWIEC

JAWOR

JEZIORO GÓRECKIE

KAMIENIEC ZĄBKOWICKI

KARPNIKI

KAZIMIERZ DOLNY

KĘTRZYN

KĘTRZYN - KOŚCIÓŁ

KIELCE

KLICZKÓW

KŁODZKO

KOŁO

KONARY

KONIN-GOSŁAWICE

KORZKIEW

KOWALEWO POMORSKIE

KOŹMIN WLKP.

KÓRNIK

KRAKÓW

KRAPKOWICE

KRAPKOWICE - OTMĘT

KRĘPCEWO

KRUSZWICA

KRZYŻNA GÓRA

KRZYŻTOPÓR

KSIĄŻ WIELKI

KUROZWĘKI

KWIDZYN

LEGNICA

LIDZBARK WARMIŃSKI

LIPA

LUBIN

LUTOMIERSK

ŁAGÓW

ŁĘCZYCA

ŁOWICZ

MAJKOWICE

MALBORK

MAŁA NIESZAWKA

MIĘDZYLESIE

MIĘDZYRZECZ

MIRÓW

MOKRSKO

MOSZNA

MSTÓW

MYŚLENICE

NAMYSŁÓW

NIDZICA

NIEMCZA

NIEPOŁOMICE

OGRODZIENIEC (PODZAMCZE)

OJCÓW

OLEŚNICA

OLSZTYN (JURA)

OLSZTYN (WARMIA)

OLSZTYNEK

OŁAWA

OŁDRZYCHOWICE KŁODZKIE

OPOCZNO

OPOLE GÓRKA

OPOLE OSTRÓWEK

OPORÓW

OSSOLIN

OSTRĘŻNIK

OSTRÓDA

OSTRÓW LEDNICKI

OTMUCHÓW

PABIANICE

PANKÓW

PASTUCHÓW

PIESKOWA SKAŁA

PIOTRKÓW TRYBUNALSKI

PIOTRKÓW-BYKI

PIOTROWICE ŚWIDNICKIE

PŁAKOWICE

PŁOCK

PŁONINA

PŁOTY

PODZAMCZE z.OGRODZIENIEC

PODZAMCZE PIEKOSZOWSKIE

POKRZYWNO

POŁCZYN-ZDRÓJ

POZNAŃ

PRABUTY

PROCHOWICE

PROSZÓWKA z.GRYF

PRZEWODZISZOWICE

PYZDRY

RABSZTYN

RACIĄŻEK

RADŁÓWKA

RADOM

RADZIKI DUŻE

RADZYŃ CHEŁMIŃSKI

RAJSKO

RAKOWICE WIELKIE

RATNO DOLNE

RAWA MAZOWIECKA

RESKO

ROGÓW OPOLSKI

RYBNICA

RYBNICA LEŚNA

RYCZÓW

RYDZYNA

RZĄSINY

SANDOMIERZ

SIEDLĘCIN

SIEDLISKO

SIERADZ

SIEWIERZ

SMOLEŃ

SOBKÓW

SOBOTA

SOCHACZEW

SOSNOWIEC

SREBRNA GÓRA

STARA KAMIENICA

STARE DRAWSKO

STRZELCE OPOLSKIE

SULEJÓW

SZAMOTUŁY

SZCZECIN

SZTUM

SZYDŁÓW

SZYMBARK

ŚWIDWIN

ŚWIEBODZIN

ŚWIECIE n.WISŁĄ

ŚWIECIE k.LEŚNEJ

ŚWINY

TORUŃ

TORUŃ z.DYBÓW

TUCZNO

TYNIEC

UDÓRZ

UJAZD k.TOMASZOWA

UJAZD KRZYŻTOPÓR

UNIEJÓW

URAZ

WAŁBRZYCH z.KSIĄŻ

WAŁBRZYCH z.STARY KSIĄŻ

WAŁBRZYCH z.NOWY DWÓR

WARSZAWA z.KRÓLEWSKI

WARSZAWA z.UJAZDOWSKI

WĄBRZEŹNO

WENECJA

WĘGORZEWO

WIELICZKA

WIELKA WIEŚ

WIERZBNA

WITKÓW

WLEŃ

WOJNOWICE

WOJSŁAWICE

WROCŁAW

WROCŁAW LEŚNICA

WYSZYNA

ZAGÓRZE ŚLĄSKIE

ZĄBKOWICE ŚLĄSKIE

ZBĄSZYŃ

ZŁOTORIA k.TORUNIA

ŹRÓDŁA

ŻAGAŃ

ŻARY

ŻELAZNO

ŻMIGRÓD


IMG BORDER=1 style=

RUINA ZAMKU W RABSZTYNIE, WIDOK OD PÓŁNOCY



uwa­gi na brak jed­no­znacz­nych do­wo­dów, czy to w po­sta­ci zna­le­zisk ar­che­olo­gicz­nych, czy też w for­mie za­pi­sów źró­dło­wych, nie­zwy­kle trud­no dziś okre­ślić me­try­kę zam­ku rabsz­tyń­skie­go i wska­zać oso­bę jego fun­da­to­ra. Być mo­że pier­wot­ne za­ło­że­nie obron­ne zbu­do­wa­ne zo­sta­ło w tym miej­scu przez To­por­czy­ków z Mo­ra­wi­cy, pierw­szych zna­nych nam wła­ści­cie­li tych ziem. We­dług in­nych, bar­dziej ra­dy­kal­nych po­glą­dów po­cząt­ki wa­row­ni na­le­ży wią­zać z dzia­łal­no­ścią księ­cia ślą­skie­go Hen­ry­ka Bro­da­te­go, któ­ry w cza­sie woj­ny prze­ciw­ko Kon­ra­do­wi Ma­zo­wiec­kie­mu miał wznieść w oko­li­cy trzy zam­ki, al­bo z ak­tyw­no­ścią bi­sku­pa kra­kow­skie­go Mu­ska­ty, prze­ciw­ni­ka po­li­tycz­ne­go Wła­dy­sła­wa Ło­kiet­ka i do­mnie­ma­ne­go fun­da­to­ra kil­ku wa­row­ni w za­chod­niej Ma­ło­pol­sce. Pierw­sza wzmian­ka o zam­ku po­ja­wia się do­pie­ro pod ko­niec XIV wie­ku, kie­dy to wy­stę­pu­je w do­ku­men­tach bur­gra­bia Iwo z Rabsz­ty­na oraz bli­żej nie­zna­ny ka­pe­lan zam­ko­wej ka­pli­cy o imie­niu Grze­gorz. Przy­pusz­cza się, że po śmier­ci Ka­zi­mie­rza Wiel­kie­go, za rzą­dów któ­re­go za­mek zbu­do­wa­no, albo przy­naj­mniej roz­bu­do­wa­no ist­nie­ją­ce wcze­śniej za­ło­że­nie, tra­fił on w rę­ce wpły­wo­we­go rodu Le­li­wi­tó­w-Melsz­tyń­skich. U schył­ku stu­le­cia wła­ści­cie­lem Rab­szty­na miał być Spyt­ko Dru­gi, mło­dy wo­je­wo­da kra­kow­ski i za­rząd­ca Po­do­la, zmar­ły tra­gicz­nie w 1399 roku pod Wor­skłą pod­czas bi­twy z hor­da­mi ta­tar­ski­mi. W tym okre­sie wy­kształ­ci­ła się na­zwa wa­row­ni po­cho­dzą­ca za­pew­ne z nie­miec­kie­go Ra­ben­ste­in, co w wol­nym tłu­ma­cze­niu ozna­cza Kru­czą Ska­łę.


IMG BORDER=1 style=

RABSZTN, PRZEJAZD BRAMNY NA ZAMKU DOLNYM


o tra­gicz­nej śmier­ci Spyt­ka ma­ją­tek po nim odzie­dzi­czy­ła żo­na Elż­bie­ta Melsz­tyń­ska. Rok póź­niej kró­lewsz­czy­znę kra­kow­ską z rąk Elż­bie­ty za­mie­rzał wy­ku­pić pod­sto­li Piotr Sza­fra­niec z Pie­sko­wej Ska­ły ofe­ru­jąc za nią ogrom­ną jak na owe cza­sy su­mę 1,100 grzy­wien sre­bra. Do trans­ak­cji jed­nak praw­do­po­dob­nie nie do­szło, bo­wiem w do­ku­men­tach z o­kre­su na­stę­pu­ją­ce­go po 1400 ro­ku na­dal prze­wi­ja­ło się na­zwi­sko Melsz­tyń­skich. War­to tu­taj za­zna­czyć, że wła­ści­cie­le zam­ku miesz­ka­li w nim spo­ra­dycz­nie, a bez­po­śred­nim za­rzą­dem zaj­mo­wa­li się bur­gra­bio­we, czy­li urzęd­ni­cy od­po­wie­dzial­ni za nad­zór nad stra­żą i or­ga­ni­za­cję woj­sko­wą w pod­le­głej wa­row­ni. Zna­na jest nie­mal kom­plet­na li­sta bur­gra­biów za­rzą­dza­ją­cych zam­kiem po roku 1400. W pierw­szej po­ło­wie XV stu­le­cia prze­by­wa­li tu m.in. Jan Ko­żu­szek z Mni­ko­wa, spra­wu­ją­cy wcze­śniej urząd w zam­ku bę­dziń­skim Mi­ko­łaj Sie­strze­niec her­bu Kor­nicz oraz przed­sta­wi­ciel miej­sco­wej szlach­ty Jan z Parcz. Gdy w 1431 roku zmarł Jan Spyt­ko­wic Melsz­tyń­ski, ma­ją­tek po nim w czę­ści przy­pa­da­ją­cej cór­ce zmar­łe­go de­cy­zją kró­lew­ską prze­ka­za­ny zo­stał jego bra­tu Spyt­ko­wi Trze­cie­mu, wy­stę­pu­ją­ce­mu w do­ku­men­tach jako te­nu­ta­riusz rabsz­tyń­ski. W la­tach 30. XV wie­ku Spyt­ko za­an­ga­żo­wał się w ruch hu­syc­ki or­ga­ni­zu­jąc kon­fe­de­ra­cję prze­ciw­ko wła­dzy kró­la i re­pre­zen­tu­ją­ce­mu ją bi­sku­po­wi Zbi­gnie­wo­wi Ole­śnic­kie­mu. W roku 1439 na­padł w No­wym Kor­czy­nie na od­by­wa­ją­cą ob­ra­dy ra­dę kró­lew­ską, g­dzie sta­no­wio­no pra­wa na od­szcze­pień­có­w, ści­ga­ny jed­nak przez woj­ska kró­lew­skie zo­stał roz­gro­mio­ny pod Grot­ni­ka­mi i sam w tej bi­twie po­legł. Tak jego śmierć w Kro­ni­ka­ch opi­sał Jan Dłu­gosz: Spy­tek rzu­cał się na wie­lu z od­wa­gą: ale okry­ty ze­wsząd strza­ła­mi, skłó­ty oszcze­pa­mi i zwa­lo­ny z ko­nia, du­cha wkrót­ce wy­zio­nął. (...) Po­tem usta­no­wio­no sąd na Spyt­ka z Melsz­ty­na. Ża­ło­bę prze­ciw nie­mu wno­sił Warsz z Ostro­wa kasz­te­lan Lu­bel­ski. Trzy­krot­nem wo­ła­niem po­zy­wa­no dy­cha­ją­ce­go jesz­cze wi­no­waj­cę. Na ko­niec, wy­ro­kiem pa­nów, a na­wet zię­cia jego Do­bro­go­sta z Sza­mo­tuł, kasz­te­la­na Po­znań­skie­go, któ­re­go cór­kę miał Spy­tek za żo­nę, ska­za­ny zo­stał na śmierć jako zdraj­ca oj­czy­zny. Cia­ło jego przez trzy dni, ob­na­żo­no do naga, le­ża­ło w tem miej­scu, gdzie go za­bi­to, aż wresz­cie z roz­ka­zu kró­la wy­da­no je żo­nie Be­atry­xie, któ­ra się z pła­czem o nie do­pra­sza­ła, i po­cho­wa­no w ko­ście­le pa­ro­chial­nym wsi Pia­sek.


WIDOK ZAMKU OD PÓŁNOCY NA OBRAZIE ZYGMUNTA VOGLA Z 1792 ROKU
PO LEWEJ GOŁE MURY RENESANSOWEGO PAŁACU, PO PRAWEJ CZĘŚCIOWO ZNISZCZONY MUR KURTYNOWY
NA SZCZYCIE SKAŁY RESZTKI MURÓW ZAMKU GÓRNEGO, A OBOK WIEŻA GŁÓWNA Z CEGLANĄ NADBUDÓWKĄ


od­we­cie za bunt prze­ciw wła­dzy zwierzch­niej ma­ją­tek Spyt­ka skon­fis­ko­wa­no na rzecz skar­bu kró­lew­skie­go, a Rabsz­tyn - bę­dą­cy do­tąd dzier­ża­wą wie­czy­stą - za­mie­nio­no na sta­ro­stwo nie­gro­do­we. Ka­rą do­dat­ko­wą by­ło po­zba­wie­nie ty­tu­łu szla­chec­kie­go ca­łe­go rodu Melsz­tyń­skich. Pod na­ci­skiem szlach­ty na­stęp­ca Wła­dy­sła­wa Ja­gieł­ły Wła­dy­sław III zła­go­dził jed­nak ten wy­rok od­da­jąc w 1441 za­mek wdo­wie po Spyt­ku Be­atry­cze, a jego ro­dzi­nie przy­wra­ca­jąc ode­bra­ne wcze­śniej ty­tu­ły. Melsz­tyń­scy od­zy­ska­li w ten spo­sób szla­chec­two, ale nie wpły­wy i za­le­d­wie kil­ka­dzie­siąt lat wy­star­czy­ło, aby ród upadł. Ostat­ni z jego przed­sta­wi­cie­li her­bu Le­li­wa - Jan Melsz­tyń­ski zmarł w bie­dzie i za­po­mnie­niu w klasz­to­rze ber­nar­dy­nów w Tar­no­wie, praw­do­po­dob­nie w 1540 ro­ku. Wcze­śniej jed­nak, bo w roku 1441 cór­ka Jana z Melsz­ty­na Ja­dwi­ga Księ­ska wy­szłą za mąż za An­drze­ja Tę­czyń­skie­go wno­sząc mu w po­sa­gu mia­sto Książ Wiel­ki z wsia­mi oraz za­mek Rabsz­tyn. Naj­wy­raź­niej stan i uzbro­je­nie wa­row­ni po­zo­sta­wia­ły już wów­czas wie­le do ży­cze­nia, po­nie­waż za­le­d­wie dwa lata po ślu­bie Tę­czyń­ski na roz­kaz kró­la, lecz z wła­snych środ­ków, do­ko­nał na­pra­wy i wzmoc­nie­nia for­ty­fika­cji zam­ko­wych. Pra­ce te po­łą­czo­no z mo­der­ni­za­cją i roz­bu­do­wą ca­łe­go za­ło­że­nia: mię­dzy in­ny­mi wy­ko­na­no ce­gla­ną nad­bu­do­wę wie­ży głów­nej i wy­ko­pa­no su­chą fo­sę. Praw­do­po­dob­nie na ten okres da­to­wa­ne są też pierw­sze mu­ro­wa­ne bu­dyn­ki na tzw. zam­ku śred­nim. Śmierć An­drze­ja w 1461 roku, rów­nie tra­gicz­na co nie­ty­po­wa - zgi­nął on bo­wiem z rąk rze­mieśl­ni­ków kra­kow­skich pod­czas za­mie­szek po tym, jak ob­ra­ził jed­ne­go z nich - przy­nio­sła za­rów­no za­mek jak i ty­tuł sta­ro­sty jego sy­no­wi Ja­no­wi, któ­ry przy­brał na­zwi­sko wy­wo­dzą­ce się od po­sia­da­nych przez sie­bie wło­ści i od­tąd jego ród zwa­ny był Rabsz­tyń­skim. Ostat­ni mę­ski przed­sta­wi­ciel rodu Rabsz­tyń­skich, ka­no­nik kra­kow­ski An­drzej Rabsz­tyń­ski z Rabsz­ty­na zmarł w 1509 roku. Pra­wa do spad­ku po nim otrzy­ma­ły trzy sio­stry, któ­re praw­do­po­dob­nie wy­dzier­ża­wi­ły za­mek Le­li­wi­tom, a w 1511 od­sprze­da­ły go za su­mę 4,000 flo­re­nów An­drze­jo­wi z Ko­ściel­ca, skarb­ni­ko­wi kró­lew­skie­mu.



RABSZTYN WIDZIANY OD POŁUDNIOWEGO-WSCHODU NA RYCINACH DOMAŃSKIEGO (WYŻEJ) ORAZ J. MOYCHO, 1. POŁOWA XIX WIEKU


roku 1515 sta­ro­stwo rabsz­tyń­skie otrzy­mał za dłu­gi Jan Bo­ner, przed­sta­wi­ciel bo­ga­tej kra­kow­skiej ro­dzi­ny miesz­czań­skiej i wła­ści­ciel m.in. wa­row­ni w Ogro­dzień­cu. Trzy­po­ko­le­nio­we pa­no­wa­nie Bo­ne­rów na tych zie­miach nie naj­le­piej przy­słu­ży­ło się ich pod­da­nym, ale do­brze wpły­nę­ło na stan i po­zy­cję zam­ku, dla któ­re­go wiek XVI ozna­czał lata naj­więk­szej świet­no­ści. Po śmier­ci Jana w 1523 do­bra po nim odzie­dzi­czył Se­we­ryn Bo­ner wcho­dząc tym sa­mym w sze­re­gi naj­lep­szej ary­sto­kra­cji ro­do­wej przez otrzy­ma­nie wraz z god­no­ścia­mi wiel­ko­rząd­cy i żup­ni­ka kra­kow­skie­go sta­ro­stwa rabsz­tyń­skie­go, oj­cow­skie­go oraz czchow­skie­go. W po­rów­na­niu z in­ny­mi sta­ro­stwo rabsz­tyń­skie by­ło sto­sun­ko­wo ubo­gie i obej­mo­wa­ło tyl­ko kil­ka oko­licz­nych wsi: Ko­smo­łów, Ze­der­mann, Sie­nicz­no, Po­mo­rza­ny i Gol­czo­wi­ce. Po­cho­dzą­ce z wie­lu źró­deł bo­gac­two Bo­ne­rów po­zwa­la­ło jed­nak na utrzy­ma­nie i cia­gły roz­wój zam­ku, któ­ry sys­te­ma­tycz­nie roz­bu­do­wy­wa­ny do koń­ca XVI wie­ku zaj­mo­wał prak­tycz­nie już ca­łe wzgó­rze. O wy­so­kiej ran­dze wa­row­ni świad­czy li­sta go­ści od­wie­dza­ją­cych Rabsz­tyn i jego go­spo­da­rzy: mię­dzy in­ny­mi w 1556 ba­wił tu Jan Ła­ski, naj­wy­bit­niej­szy pol­ski dzia­łacz re­for­ma­cji, a w roku 1574 w kom­na­tach zam­ko­wych no­co­wał król elekt Hen­ryk Wa­le­zy, nie­sław­ny de­zer­ter z tro­nu pol­skie­go i przy­szły wład­ca Fran­cji Hen­ryk III. Z ko­le­i w 1580 za­no­to­wa­no o­bec­ność w Rab­szty­nie...lwów, trzy­ma­nych tu­taj przez Ste­fa­na Ba­to­re­go. W 1587 ro­ku do­wód­cą za­ło­gi woj­sko­wej w zam­ku był ko­zak, puł­kow­nik Ga­briel Ho­łu­bek, któ­ry za­sły­nął w cza­sie walk prze­ciw­ko pre­ten­den­to­wi do ko­ro­ny pol­skiej, ar­cy­księ­ciu Mak­sy­mi­lia­no­wi Habs­bur­go­wi. Naj­pierw od­parł on atak zwo­len­ni­ka Habs­bur­gów Jana Zbo­row­skie­go, by na­stęp­nie przy po­mo­cy gór­ni­ków ol­ku­skich za­ata­ko­wać i roz­bić cią­gną­cy na od­siecz Mak­sy­mi­lia­no­wi 350-o­so­bo­wy od­dział z za­pa­sa­mi żyw­no­ści i amu­ni­cji dla wojsk au­striac­kich. Jak wspo­mi­na­ją kro­ni­ki, woj­ska roz­pro­szył, za­braw­szy wie­lu jeń­ców i ta­bor nie mo­gą­cy u­cie­kać po tu­tej­szych pia­skach i ka­mie­niach.


DRZEWORYT BRONISŁAWA PODBIELSKIEGO, TYGODNIK ILUSTROWANY 1862, JEDEN Z OSTATNICH WIDOKÓW UKAZUJĄCYCH WIEŻĘ W CAŁOŚCI


PANORAMA RUIN NA ILUSTRACJI WŁADYSŁAWA GOŚCMISKIEGO, TYGODNIK POWSZECHNY 1886


iel­ką roz­bu­do­wę, pod­czas któ­rej po­wstał re­ne­san­so­wy za­mek dol­ny, źró­dła przy­pi­su­ją albo Zyg­mun­to­wi Gon­za­ga Mysz­kow­skie­mu (zm. 1615), mar­szał­ko­wi wiel­kie­mu ko­ron­ne­mu, wła­ści­cie­lo­wi m.in. zam­ków w Mi­ro­wie i Bo­bo­li­cach, albo jego na­stęp­cy na tym urzę­dzie Mi­ko­ła­jo­wi Wol­skie­mu (zm. 1630). Głów­ne pra­ce sku­pi­ły się wy­bu­rze­niu czę­ści mu­rów zam­ku dol­ne­go i wznie­sie­niu na jego miej­scu no­wej wiel­ko­pań­skiej sie­dzi­by, któ­rej po­zo­sta­ło­ści mo­że­my oglą­dać we wschod­niej czę­ści za­ło­że­nia. Po­da­nie miej­sco­we gło­si, że po­trzeb­ną do bu­do­wy pa­ła­cu ce­głę chło­pi przy­no­si­li z Kra­ko­wa na ple­cach. Po roku 1612 sta­ro­stą rabsz­tyń­skim był Mi­ko­łaj Ko­mo­row­ski, któ­ry otrzy­mał za­mek w po­sa­gu od cór­ki Mysz­kow­skie­go Anny. Jesz­cze w pierw­szej po­ło­wie XVII stu­le­cia urzę­do­wa­li na tym sta­no­wi­sku ko­lej­no Za­moy­scy, Ryl­scy oraz Ko­ry­ciń­scy i wła­śnie za cza­sów Ste­fa­na Ko­ry­ciń­skie­go wa­row­nię za­ję­ły, a na­stęp­nie spa­li­ły ustę­pu­ją­ce ze Ślą­ska od­dzia­ły szwedz­kie koń­cząc tym sa­mym krót­ki okres jego świet­no­ści. Z uwa­gi na ogra­ni­czo­ne moż­li­wo­ści finan­so­we wdo­wy po Ko­ry­ciń­skim, Anny Pe­tro­nel­li Gem­bic­kiej, Rabsz­tyn czę­ścio­wo tyl­ko od­bu­do­wa­no, a jego stan po tych za­bie­gach mo­że­my po­znać dzię­ki prze­pro­wa­dzo­nej w roku 1665 lu­stra­cji: Za­mek na ska­le przy­ro­dzo­ney (...), któ­ry od Szwe­dów na ustę­po­wa­niu spa­lo­ny jest. Pro­pu­gna­cu­la pierw­sze od mo­stów, któ­re są dwa, wa­ły sta­ro­świec­kie sy­pa­ne z fo­sa­mi su­te­mi do bra­my wiezd­ney, któ­ra tyl­ko jed­na jest. Na niey miesz­ka­nie z izbą jed­ną, gdzie pan pod­sta­ro­ści miesz­ka, ta tyl­ko nie zgo­rza­ła, tyl­ko wscho­dy, któ­re JMPa­ni kanc­le­rzy­na na­pra­wić ka­za­ła. W tej­że bra­mie na dole pie­kar­nia ma­ła. Po­ko­je po obu stro­nach kosz­tow­ne, ale w ru­inę po­szły. Aby jed­nak i same mury prze­pa­lo­ne per tem­pe­sta­tes cali do koń­ca nie pa­dły, JMPa­ni kanc­le­rzy­na kosz­tem swym jed­nę stro­nę bel­ka­mi i ko­zła­mi opa­trzyw­szy, gon­ta­mi po­bić ka­za­ła, i na dru­gą stro­nę bel­ki kosz­tem swym tak­że za­nieść roz­ka­za­ła, wią­za­nie po­sta­wić i gon­ta­mi po­bić de­kla­ro­wa­ła się. Lecz do re­stau­ra­cy­jej tak jako by­ło, kosz­tu nie­ma­ło po­trze­ba. Trze­cia stro­na na­iwięk­sza, któ­rą nie­bosz­czyk pan Mysz­kow­ski Mar­sza­łek Wiel­ki Ko­ron­ny z grun­tu wy­mu­ro­wał, o 40 cir­ci­ter plus mi­nus po­ko­jach, ta iako tyl­ko z fun­da­men­tu wy­wie­dzio­na by­ła, w mu­rze tyl­ko sa­mym stoi.


FELIKS BRZOZOWSKI, TYGODNIK ILUSTROWANY 1879


NAPOLEON ORDA, 1881


d tego cza­su za­mek nie peł­nił już funk­cji re­zy­den­cjal­nych i za­miesz­ki­wa­ny był tyl­ko czę­ścio­wo. Pod ko­niec stu­le­cia do­bra rabsz­tyń­skie zna­la­zły się w rę­kach Ra­dzi­wił­łów, na­stęp­nie Sa­pie­hów i Wie­lo­pol­skich, któ­rzy po 1713 roku po­łą­czy­li sta­ro­stwo rabsz­tyń­skie ze sta­ro­stwem w Pie­sko­wej Ska­le, a u pod­nó­ża zam­ko­wej gó­ry wy­bu­do­wa­li dwór sta­ro­ściń­ski i fol­wark. Od­tąd, aż do li­kwi­da­cji urzę­du przez Sejm Czte­ro­let­ni, wła­ści­cie­le Rabsz­ty­na zmie­nia­li się jesz­cze kil­ku­krot­nie, ale w ża­den spo­sób nie mia­ło to prze­ło­że­nia na po­pra­wę kon­dy­cji mu­rów wa­row­ni. Pro­wa­dzo­ne w 2. po­ło­wie XVIII wie­ku lu­stra­cje tak opi­su­ją za­mek i jego wy­po­sa­że­nie: Wjeż­dża­jąc do zam­ku, bra­ma, nad tą re­zy­den­cy­ą spu­sto­sza­ła. W dzie­dziń­cu po pra­wej stro­nie wie­ża na ska­le bez przy­kry­cia, w niej po­ko­jów spu­sto­sza­łych czte­ry. Re­zy­den­cya qu­on­dam o trzech kon­dy­gna­cy­ach spu­sto­sza­ła, same mury tyl­ko sto­ją, czę­ścio­wo po­oba­la­ne. Staj­nie i in­sze po­miesz­ka­nia spu­sto­sza­łe; stud­nia w ska­le wy­ku­ta, mu­ra­mi oba­lo­ne­mi za­wa­lo­na­ [...] Za­mek na ska­le wy­sta­wio­ny spu­sto­sza­ły, po­ło­wa jego tyl­ko mu­rów, roz­wa­li­ny sto­ją: na dru­giej po­ło­wie dach do resz­ty spa­da, przez co już po­ko­je po­gnie­ły. Re­zy­den­cya Sta­ro­sty z izba­mi, spi­żar­nią, do­brze utrzy­ma­ne, da­chem gon­to­wym po­kry­te. Fol­wark przy­sta­wio­ny do muru. Stud­nia bar­dzo głę­bo­ka w ska­le wy­ku­ta, nowo wy­re­pa­ro­wa­na, da­chem po­kry­ta. Szpi­klerz pod gon­ta­mi z pię­trem po­rząd­ny; sto­do­ła o 2 bo­iskach; bro­war pod gon­ta­mi, z su­szar­nią, pa­lar­nią, izbą do rosz­cze­nia sło­du, izbą dla pi­sa­rza i z szpi­kle­rze­m. Osta­tecz­nie na po­cząt­ku XIX stu­le­cia gmach uzna­no za nie na­da­ją­cy się do dal­sze­go za­miesz­ka­nia i opusz­czo­no. Resz­ty dzie­ła znisz­cze­nia do­ko­na­ła oko­licz­na lud­ność, któ­ra trak­to­wa­ła mury zam­ko­we jak źró­dło nie­dro­gie­go ma­te­ria­łu bu­dow­la­ne­go, a tak­że uru­cho­mio­na we wsi fa­bry­ka pro­chu strzel­ni­cze­go wy­ko­rzy­stu­ją­ca jako su­ro­wiec do jego pro­duk­cji od­zy­ski­wa­ną z tyn­ków i za­praw ka­mien­nych sa­le­trę. W roku 1853 za­no­to­wa­no jesz­cze wy­so­ką wie­żę zam­ku go­tyc­kie­go: o­bec­nie rabsz­tyń­ski za­mek sta­no­wi wy­so­ką wie­żę w po­ło­wie z pia­skow­ca, a w po­ło­wie z ce­gły zmu­ro­wa­ną i na ska­le opar­tą­, któ­ra ru­nę­ła w 1901 po wy­sa­dze­niu jej praw­do­po­dob­nie przez po­szu­ki­wa­czy skar­bów. W okre­sie 20-le­cia mię­dzy­wo­jen­ne­go ru­ina na­le­ża­ła do Za­rzą­du La­sów Pań­stwo­wych, wte­dy też z ini­cja­ty­wy ol­ku­skie­go Pol­skie­go To­wa­rzy­stwa Kra­jo­znaw­cze­go pod­ję­to pierw­sze dzia­ła­nia w celu jej ochro­ny przed dal­szą de­wa­sta­cją. Roz­po­czę­te wów­czas pra­ce kon­ser­wa­tor­skie i za­bez­pie­cza­ją­ce kon­ty­nu­owa­ne są do dnia dzi­siej­sze­go.



RUINA ZAMKU WIDZIANA OD POŁUDNIA NA FOTOGRAFIACH Z 1910 ROKU (WYŻEJ) I Z LAT. 60. XX WIEKU



re­dnio­wiecz­ny za­mek zaj­mo­wał naj­wyż­szą część wzgó­rza i two­rzył nie­re­gu­lar­ny układ mu­rów obron­nych (1) bie­gną­cych po kra­wę­dzi pla­te­au na wierz­choł­ku wa­pien­nej ska­ły, z wy­so­ką cy­lin­drycz­ną wie­żą (2) usy­tu­owa­ną we­wnątrz jego ob­wo­du i bli­żej nam nie­zna­nym ka­mien­nym bu­dyn­kiem miesz­kal­nym (3) w czę­ści po­łu­dnio­wej nie­wiel­kie­go dzie­dziń­ca (5). Da­lej na po­łu­dnie roz­cią­ga­ło się oto­czo­ne czę­sto­ko­łem przed­zam­cze. W 2. po­ło­wie XV wie­ku drew­nia­ne for­ty­fika­cje przed­zam­cza za­stą­pio­no kla­sycz­nym mu­rem wa­pien­nym (9), któ­ry za­mknął prze­strzeń zam­ku śred­nie­go, pod­nie­sio­no też o dwie kon­dy­gna­cje go­tyc­ką wie­żę głów­ną. Wej­ście do zam­ku znaj­do­wa­ło się w czę­ści pół­noc­nej i pro­wa­dzi­ło przez prze­rzu­co­ny nad su­chą fo­są most zwo­dzo­ny.


PLAN ZAMKU W RABSZTYNIE: 1. WIEŻA GŁÓWNA, 2. MURY ZAMKU WYSOKIEGO, 3. GOTYCKI DOM MIESZKALNY, 4. KLATKA SCHODOWA,
5. DZIEDZINIEC NA ZAMKU WYSOKIM, 6. POMIESZCZENIA GOSPODARCZE, 7. STAJNIE, 8. DZIEDZINIEC NA ZAMKU ŚREDNIM,
9. MUR ODDZIELAJĄCY ZAMEK ŚREDNI OD ZAMKU DOLNEGO, 10. PRZEJAZD BRAMNY, 11. DZIEDZINIEC NA ZAMKU DOLNYM,
12. ZABUDOWANIA ZAMKU DOLNEGO, 13. PAŁAC Z XVII WIEKU, 14. WEJŚCIE GOSPODARCZE DO PAŁACU


XVI wie­ku, praw­do­po­dob­nie z ini­cja­ty­wy Mi­ko­ła­ja Wol­skie­go, roz­po­czę­to wzno­sze­nie za­bu­do­wań zam­ku dol­ne­go (12) we wschod­niej czę­ści wzgó­rza. Pra­ce te kon­ty­nu­o­wa­no w na­stęp­nym stu­le­ciu, a ich owo­cem stał się roz­le­gły re­ne­san­so­wy pa­łac (13) po­sia­da­ją­cy trzy skrzy­dła miesz­kal­ne o dwóch lub trzech kon­dy­gna­cjach, w któ­rych roz­miesz­czo­no oko­ło czter­dzie­stu bo­ga­to wy­po­sa­żo­nych kom­nat. Za­bu­do­wa­nia pa­ła­cu oka­la­ły ob­szer­ny dzie­dzi­niec, w czę­ści za­chod­niej od­dzie­lo­ny od zam­ku śred­nie­go gru­bym mu­rem, a od pół­no­cy za­mknię­ty oka­za­łym bu­dyn­kiem bram­nym (10). XVII­-wiecz­na mo­der­ni­za­cja ob­ję­ła rów­nież za­mek wy­so­ki, któ­ry wzbo­ga­co­no o re­ne­san­so­we de­ta­le ar­chi­tek­to­nicz­ne. Od stro­ny ła­god­ne­go po­dej­ścia ca­łość za­ło­że­nia oto­czo­no sze­ro­ką fo­są oraz sys­te­mem ziem­nych for­ty­fi­ka­cji w po­sta­ci wa­łów, szań­cy ar­ty­le­ryj­skich i ziem­nych ba­stei.


PLAN RUIN ZAMKU, ŹRÓDŁO: LEKSYKON ZAMKÓW W POLSCE



bec­nie po­dzi­wiać mo­że­my roz­le­głe ru­iny zam­ku dol­ne­go, w któ­rym czę­ścio­wo za­cho­wa­ły się mury ma­gi­stral­ne i frag­men­ty ścian dzia­ło­wych, a tak­że wkom­po­no­wa­ne w wa­pien­ną ska­łę skrom­ne już re­lik­ty zam­ku śre­dnio­wiecz­ne­go z fun­da­men­ta­mi go­tyc­kiej wie­ży. Wa­row­nia do­stęp­na jest od stro­ny pół­noc­nej, gdzie znaj­du­ją się reszt­ki fosy, wa­łu i przy­czół­ka mo­stu pro­wa­dzą­ce­go do je­dy­nej bra­my wjaz­do­wej z wie­żą zwa­ną Sław­kow­ską. Wie­ża ta, kry­ją­ca w so­bie ory­gi­nal­ne skle­pio­ne piw­ni­ce, zo­sta­ła w ostat­nich la­tach zre­kon­stru­owa­na z ini­cja­ty­wy sto­wa­rzy­sze­nia "Za­mek Rabsz­tyn". Po­wo­li, acz suk­ce­syw­nie trwa­ją też inne pra­ce ma­ją­ce na celu kon­ser­wa­cję i za­bez­pie­cze­nie za­byt­ku w for­mie trwa­łej ru­iny, a czę­ścio­wo na­wet jego od­bu­do­wę. Do dziś od­gru­zo­wa­no dzie­dziń­ce i daw­ne sale zam­ko­we, wy­cię­to za­gra­ża­ją­ce mu­rom drze­wa, uzu­peł­nio­no wy­ło­my w mu­rach, zre­kon­stru­owa­no nad­pro­ża okien, zbu­do­wa­no mo­sty, a cał­kiem nie­daw­no wy­ko­na­no nad­bu­do­wę wie­ży głów­nej, o­bok któ­rej w przy­szło­ści pla­no­wa­ne jest usta­wie­nie ta­ra­su z wi­do­kiem na Ju­rę Kra­kow­sko­-Czę­sto­chow­ską od pół­no­cy i Be­ski­dy od po­łu­dnia. Fo­to­gra­fie na stro­nie pre­zen­tu­ją stan zam­ku w 2009 roku.


IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

WIEŻA SŁAWKOWSKA / WEJŚCI GOSPODARCZE DO PAŁACU W KURTYNIE PÓŁNOCNEJ




Zamek otwarty dla ruchu turystycznego
od kwietnia do końca października

Godziny otwarcia zamku:
wtorek-środa, piątek-niedziela: 10.00 - 16.00
w poniedziałki i czwartki obiekt nieczynny

Miejski Ośrodek Kultury w Olkuszu
ul. Francesco Nullo 29
32-300 Olkusz
tel/fax: 32 643 11 20
e-mail: sekretariat(at)mok.olkusz.pl



IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

RUINA RENESANSOWEGO PAŁACU WE WSCHODNIEJ CZĘŚCI ZAŁOŻENIA ZAMKOWEGO



ie­wiel­ka wieś Rabsz­tyn le­ży 4 km na pół­noc­ny wschód od Ol­ku­sza. Do­jazd z mia­sta uli­cą Si­kor­ka, z któ­rej ru­ina jest do­brze wi­docz­na (szu­ka­my jej po le­wej stro­nie dro­gi). Sa­mo­chód zo­sta­wia­my w po­bli­żu karcz­my, a na­stęp­nie pie­cho­tą kie­ru­je­my się ścież­ką na pół­noc, aby - po mi­nię­ciu zam­ku od wscho­du - do­trzeć do zre­kon­stru­owa­nej bra­my wej­ścio­wej. Uwa­ga: Kil­ka­dzie­siąt me­trów na po­łu­dnie cią­gnie się ul. Zam­ko­wa, któ­rej naz­wa mo­że być my­lą­ca, po­nie­waż znaj­dzie­my tam je­dy­nie ogród­ki dział­ko­we. Do Rabsz­ty­na kur­su­ją au­to­bu­sy ko­mu­ni­ka­cji miej­skiej li­nii BP. (ma­pa zam­ków) (2014, fo­to­gra­fie z 2009)





1. I. T. Kaczyńscy: Zamki w Polsce południowej, Muza SA 1999
2. L. Kajzer, J. Salm, S. Kołodziejski: Leksykon zamków w Polsce, Arkady 2001
3. R. Krajewski, R. Kubiszyn: Orle gniazda i warownie jurajskie, Orla Baszta 1997
4. R. Rogiński: Zamki i twierdze w Polsce - historia i legendy, IWZZ 1990
5. R. Sypek: Zamki i obiekty warowne Jury Krakowsko-Częstochowskiej, Agencja Wydawnicza CB
6. J. Sypień: Historia zamku Rabsztyn
7. J. Zinkow: Orle gniazda i warownie jurajskie, Sport i Turystyka 1977


IMG BORDER=1 style=

WIDOK OD ZACHODU NA RUINĘ ZAMKU GOTYCKIEGO (Z PRAWEJ) I XVII-WIECZNEGO PAŁACU



Bydlin - ruina zamku rycerskiego XIII/XIVw., 13 km
Ryczów - pozostałości strażnicy królewskiej XIVw., 15 km
Sławków - relikty zamku biskupów krakowskich XIIIw., 17 km
Pieskowa Skała - zamek królewski XIV-XVIIw., 19 km
Młoszowa - dwór obronny XVIw., przebudowany, 24 km
Ojców - ruina zamku królewskiego XIVw., 27 km



STRONA GŁÓWNA