STRONA GŁÓWNA

ZA GRANICĄ

MINIGALERIA

MAPKI

LITERATURA

KONTAKT

WSTAW KOMENTARZ

GNIEWOSZÓW

ruina zamku Szczerba

BARANÓW SANDOMIERSKI

BARCIANY

BARDO ŚLĄSKIE

BĄKOWA GÓRA

BESIEKIERY

BĘDZIN

BIERUTÓW

BIESTRZYKÓW

BOBOLICE

BOBROWNIKI

BODZENTYN

BOLESTRASZYCE

BOLKÓW

BORYSŁAWICE ZAMKOWE

BROCHÓW

BRODNICA

BRZEG

BUKOWIEC

BYDLIN

BYSTRZYCA KŁODZKA

CHĘCINY

CHOJNICA

CHOJNIK

CIECHANÓW

CIESZÓW

CIESZYN

CZARNY BÓR

CZERNA

CZERNINA

CZERSK

CZĘSTOCHOWA

CZOCHA

CZORSZTYN

ĆMIELÓW

DĄBROWA

DĄBRÓWNO

DRZEWICA

DZIAŁDOWO

DZIERZGOŃ

FREDROPOL (KORMANICE)

GDAŃSK

GIŻYCKO

GLIWICE

GŁOGÓW

GNIEW

GNIEWOSZÓW Z.SZCZERBA

GOLUB-DOBRZYŃ

GOŁAŃCZ

GOLCZEWO

GOŁUCHÓW

GOŚCISZÓW

GÓRA

GRODZIEC

GRÓDEK

GRUDZIĄDZ

GRZĘDY

GRZMIĄCA z.ROGOWIEC

HOMOLE

IŁŻA

INOWŁÓDZ

JANOWICE WIELKIE z.BOLCZÓW

JANOWIEC

JAWOR

JEZIORO GÓRECKIE

KAMIENIEC ZĄBKOWICKI

KAMIENNA GÓRA

KARPNIKI

KAZIMIERZ DOLNY

KĘTRZYN

KĘTRZYN - KOŚCIÓŁ

KIELCE

KLICZKÓW

KŁODZKO

KOŁO

KONARY

KONIN-GOSŁAWICE

KORZKIEW

KOWALEWO POMORSKIE

KOŹMIN WLKP.

KÓRNIK

KRAKÓW

KRAPKOWICE

KRAPKOWICE - OTMĘT

KRASICZYN

KRĘPCEWO

KRUSZWICA

KRZYŻNA GÓRA

KRZYŻTOPÓR

KSIĄŻ WIELKI

KUROZWĘKI

KWIDZYN

LEGNICA

LIDZBARK WARMIŃSKI

LIPA

LUBIN

LUTOMIERSK

ŁAGÓW

ŁĘCZYCA

ŁOWICZ

MAJKOWICE

MALBORK

MAŁA NIESZAWKA

MIĘDZYLESIE

MIĘDZYRZECZ

MIRÓW

MOKRSKO

MOSZNA

MSTÓW

MUSZYNA

MYŚLENICE

NAMYSŁÓW

NIDZICA

NIEDZICA

NIEMCZA

NIEMODLIN

NIEPOŁOMICE

NOWA RUDA

NOWY SĄCZ

NOWY WIŚNICZ

ODRZYKOŃ

OGRODZIENIEC (PODZAMCZE)

OJCÓW

OLEŚNICA

OLSZTYN (JURA)

OLSZTYN (WARMIA)

OLSZTYNEK

OŁAWA

OŁDRZYCHOWICE KŁODZKIE

OPOCZNO

OPOLE GÓRKA

OPOLE OSTRÓWEK

OPORÓW

OSSOLIN

OSTRĘŻNIK

OSTRÓDA

OSTRÓW LEDNICKI

OTMUCHÓW

PABIANICE

PANKÓW

PASTUCHÓW

PIESKOWA SKAŁA

PIOTRKÓW TRYBUNALSKI

PIOTRKÓW-BYKI

PIOTROWICE ŚWIDNICKIE

PŁAKOWICE

PŁOCK

PŁONINA

PŁOTY

PODZAMCZE z.OGRODZIENIEC

PODZAMCZE PIEKOSZOWSKIE

POKRZYWNO

POŁCZYN-ZDRÓJ

POZNAŃ

PRABUTY

PROCHOWICE

PROSZÓWKA z.GRYF

PRZEMYŚL

PRZEWODZISZOWICE

PSZCZYNA

PTKANÓW

PYZDRY

RABSZTYN

RACIĄŻEK

RADŁÓWKA

RADOM

RADZIKI DUŻE

RADZYŃ CHEŁMIŃSKI

RAJSKO

RAKOWICE WIELKIE

RATNO DOLNE

RAWA MAZOWIECKA

RESKO

ROGÓW OPOLSKI

ROŻNÓW ZAMEK DOLNY

ROŻNÓW ZAMEK GÓRNY

RYBNICA

RYBNICA LEŚNA

RYCZÓW

RYDZYNA

RYTWIANY

RZĄSINY

SANDOMIERZ

SANOK

SIEDLĘCIN

SIEDLISKO

SIERADZ

SIERAKÓW

SIEWIERZ

SMOLEŃ

SOBKÓW

SOBOTA

SOCHACZEW

SOSNOWIEC

SREBRNA GÓRA

STARA KAMIENICA

STARE DRAWSKO

STARY SĄCZ

STRZELCE OPOLSKIE

SULEJÓW

SZAMOTUŁY

SZCZECIN

SZTUM

SZUBIN

SZYDŁÓW

SZYMBARK

ŚCINAWKA GÓRNA

ŚWIDWIN

ŚWIEBODZIN

ŚWIECIE n.WISŁĄ

ŚWIECIE k.LEŚNEJ

ŚWINY

TORUŃ

TORUŃ z.DYBÓW

TUCZNO

TYNIEC

UDÓRZ

UJAZD k.TOMASZOWA

UJAZD KRZYŻTOPÓR

UNIEJÓW

URAZ

WAŁBRZYCH z.KSIĄŻ

WAŁBRZYCH z.STARY KSIĄŻ

WAŁBRZYCH z.NOWY DWÓR

WARSZAWA z.KRÓLEWSKI

WARSZAWA z.UJAZDOWSKI

WĄBRZEŹNO

WENECJA

WĘGIERKA

WĘGORZEWO

WIELICZKA

WIELKA WIEŚ

WIERZBNA

WITKÓW

WLEŃ

WOJNOWICE

WOJSŁAWICE

WROCŁAW

WROCŁAW LEŚNICA

WYSZYNA

ZAGÓRZ

ZAGÓRZE ŚLĄSKIE

ZAŁUŻ

ZĄBKOWICE ŚLĄSKIE

ZBĄSZYŃ

ZŁOTORIA k.TORUNIA

ŹRÓDŁA

ŻAGAŃ

ŻARY

ŻELAZNO

ŻMIGRÓD


RUINA ZAMKU SZCZERBA, WIDOK OD PÓŁNOCNEGO WSCHODU


DZIEJE ZAMKU


D

zieje gotyckiej warowni w znacznym stopniu okry­te są mgieł­ką ta­jem­ni­cy, nie­wie­le bo­wiem za­cho­wa­ło się do­ku­men­tów wzmian­ku­ją­cych o jej lo­sach. Nie­zna­ny jest rów­nież fun­da­tor zam­ku ani czas, w któ­rym zo­stał on wznie­sio­ny. Wed­ług le­gend już w okre­sie spo­rów Bo­les­ła­wa Chro­bre­go o Zie­mię Kłodz­ką ist­niał tu­taj nie­wiel­ki drew­nia­no-ziem­ny gród, jak do­tąd jed­nak wą­tek ten nie zna­lazł po­twier­dze­nia w wy­ni­kach ba­dań ar­che­olo­gicz­nych i sta­no­wi je­dy­nie luź­ną in­ter­pre­ta­cję po­zba­wio­ną więk­szej war­to­ści his­to­rycz­nej. Wia­do­mo na­to­miast, że w 1294 ro­ku król cze­ski Wac­ław II po­da­ro­wał zie­mie w oko­li­cy Mię­dzy­le­sia wraz z ja­kimś za­ło­że­niem o­bron­nym za­ko­no­wi cys­ter­sów z Ka­mień­ca Ząb­ko­wic­kie­go, oraz że w 1318 za­ło­że­nie to zo­sta­ło znisz­czo­ne. Wie­my tak­że, iż w 1358 ro­ku wła­ści­cie­lem lo­kal­nych dóbr był Ot­to Schu­ler (zm. 1397), syn wy­wo­dzą­ce­go się z Łu­życ ry­ce­rza Ot­to­na Glau­bi­cza (Głę­bisz, Glu­bos, Glu­bocz, von Glau­bitz), po raz pier­wszy wzmian­ko­wa­ne­go w ro­ku 1318, a w 1323 wy­mie­nio­ne­go ja­ko właś­ci­ciel Mię­dzy­le­sia. Ro­dzi­na Glau­bit­zów praw­do­po­do­bnie o­trzy­ma­ła tę po­sia­dłość na po­cząt­ku XIV wie­ku, w zwią­zku z obję­ciem zie­mi kłodz­kiej przez kró­la Czech Ja­na Luk­sem­bur­skie­go. W li­te­ra­tu­rze do­mi­nu­je po­gląd, że mu­ro­wa­na sie­dzi­ba o­bron­na wznie­sio­na zo­sta­ła z ini­cja­ty­wy jed­ne­go z przed­sta­wi­cie­li te­go ry­cer­skie­go ro­du, a jej usy­tu­owa­nie ści­śle zwią­za­ne by­ło z po­trze­bą kon­tro­li o­kręż­ne­go trak­tu han­dlo­we­go wio­dą­ce­go z Pra­gi przez do­li­nę Dzi­kiej Or­li­cy do Kłodz­ka. Peł­ni­ła ona rów­nież fun­kcję o­środ­ka feu­dal­nej wła­dzy nad tzw. Pań­stwem Śnie­liń­skim, obej­mu­ją­cym swo­im te­ry­to­rium część Gór Bys­trzy­ckich, oko­li­ce Mię­dzy­le­sia i za­chod­nie sto­ki Ma­sy­wu Śnież­ni­ka, a być mo­że tak­że u­rzę­do­wa­li tu­taj za­rząd­cy dóbr mię­dzy­les­kich.


WIDOK RUIN OD POŁUDNIOWEGO WSCHODU


HISTORYCZNE NAZWY ZAMKU

Śnielin ?, Śnielinek ?
Snellinsteyn (1360), Snellenstein (1393), Snellinstein (1404), Schnellinstein (1408)
Snallstein (1411), Snallsteyn (1415), Schnellenstein (1416), Snallenstein (1417)
Snalstein (1421), Schnalenstein (1428), Zamek Wacława (1947), Szczerba (1950)


DRZEWORYT WG T. BLATTERBAUERA, F. SCHROLLER SCHLESIEN, 1885


W

e władaniu von Glaubitzów (Nicklas zm. 1411, Bern­hardt zm. 1428) za­mek przy­pusz­czal­nie po­zo­sta­wał aż do trze­ciej de­ka­dy XV wie­ku, choć nie­któ­re źród­ła wska­zu­ją, że przez pe­wien czas mo­gli trzy­mać na nim dzier­ża­wę przed­sta­wi­cie­le ro­du En­gel­hardt von Schnel­len­stein. Kres bu­do­wli na­stą­pił praw­do­po­do­bnie w zwią­zku z wy­bu­chem w Cze­chach hu­syc­kiej woj­ny re­li­gij­nejWojny husyckie – wojny religijne toczone na terenie Czech i Śląska w latach 1419–1436, będące wynikiem krucjat organizowanych przez cesarza Zygmunta Luksemburskiego przy poparciu papiestwa. - i to wła­śnie czes­kim hu­sy­tom przy­pi­su­je się znisz­cze­nie zam­ku og­niem ar­ty­le­ryj­skim w paź­dzier­ni­ku 1428 pod­czas ich zbroj­ne­go po­cho­du na Śląsk. Jesz­cze w 1433 ro­ku po­ja­wia się no­tat­ka o Ber­nar­dzie, pa­nu na Szczer­bie (w do­my­śle Bern­hardt von Glau­bitz, sta­ro­sta kłodz­ki), któ­ry wów­czas już przy­pusz­czal­nie nie żył. Od te­go cza­su ro­la wa­row­ni ja­ko sie­dzi­by właś­ci­cie­li o­ko­licz­nych ziem zo­sta­ła o­gra­ni­czo­na i na­wet, je­że­li częś­cio­wo ją od­bu­do­wa­no, to in­we­sty­cje te ra­czej skie­ro­wa­ne by­ły w ce­lu a­dap­ta­cji uszko­dzo­nych mu­rów do peł­nie­nia pew­nych fun­kcji gos­po­dar­czych, choć za­mek for­mal­nie na­dal sta­no­wił ty­tuł feu­dal­ny, po­zo­sta­jąc no­mi­nal­nym o­środ­kiem dóbr śnie­liń­skich. Po 1428 ro­ku przez pe­wien czas znaj­do­wał się on w rę­kach soł­ty­sów po­blis­kie­go Gnie­wo­szo­wa (tu­taj po­now­nie po­ja­wia się naz­wi­sko En­gel­hardt), a od 1491 na­le­żał do Pau­la Pre­bi­ra. W ro­ku 1538 do­bra śnie­liń­skie obję­ła w dzier­ża­wę ro­dzi­na von Tschirn­haus, a na­stęp­nie sta­ły się one włas­no­ścią dzie­dzicz­ną hra­biów von Al­thann z Mię­dzy­le­sia, Wil­ka­no­wa i Roz­tok, któ­rzy w 1684 prze­kształ­ci­li je w no­wo­żyt­ny klucz Szczer­ba. W tym o­kre­sie za­mek był już ru­iną, częś­cio­wo zbu­rzo­ną w XVI wie­ku na po­trze­by bu­do­wy ko­ścio­ła w Gnie­wo­szo­wie. Je­go znisz­cze­nia po­głę­bi­ła in­we­sty­cja von Al­than­nów przy wzno­sze­niu bro­wa­ru w po­blis­kiej wsi Ró­żan­ka, dla któ­rej w la­tach 1769-70 ro­ze­bra­no do fun­da­men­tów ca­łą pół­noc­ną część za­ło­że­nia.


W SEZONIE WIOSENNO-LETNIM RUINA UKRYTA JEST ZA PORASTAJĄCĄ WZGÓRZE ROŚLINNOŚCIĄ, FOTOGRAFIA WYKONANA WCZESNĄ WIOSNĄ


W

1784 roku Szczerbę wraz z okolicznymi majątkami za­ku­pił Mi­cha­el Ray­mund ba­ron Still­fried und Rat­to­nitz z No­wej Ru­dy (zm. 1796), a na­stęp­nie od spad­ko­bier­ców Ray­mun­da na­był ją hra­bia An­ton Alex­an­der von Mag­nis z Boż­ko­wa (zm. 1817). W 1838 par­ce­la z ru­iną wa­row­ni prze­szła na włas­ność Ma­rian­ny Orań­skej (zm. 1883), księż­nej von Preus­sen z Ka­mień­ca, a póź­niej aż do ro­ku 1945 na­le­ża­ła do jej po­tom­ków, bocz­nej li­nii Ho­hen­zol­ler­nów. W la­tach 1986-96 na zam­ku pro­wa­dzo­no ba­da­nia ar­che­olo­gicz­ne, w wy­ni­ku któ­rych uczy­tel­nio­no je­go pier­wot­ny za­rys i do­kład­niej o­kre­ślo­no e­ta­py fun­kcjo­no­wa­nia. Pra­ce te ob­fi­to­wa­ły w od­kry­cia wie­lu cen­nych za­byt­ków ru­cho­mych, wśród nich kil­ku­set frag­men­tów śred­nio­wiecz­nych zbroi i sprzą­czek - naj­więk­sze sku­pie­nie tych ar­te­fak­tów w nie­wiel­kiej odle­gło­ści od bra­my zam­ko­wej wska­zu­je, że mo­gły one na­le­żeć do uczest­ni­ków bit­wy z 1428 ro­ku. Dziś ca­ła ta ko­le­kcja prze­cho­wy­wa­na jest w Mu­ze­um Ar­che­olo­gicz­nym we Wro­cła­wiu.


FRAGMENT PÓŁNOCNEJ ŚCIANY ZAMKU Z FURTĄ NA NIEMIECKICH POCZTÓWKACH Z LAT 30. XX WIEKU


Jedna z miejscowych legend opowiada o córce Dzi­kie­go Ja­na, cie­szą­ce­go się złą sła­wą ko­me­sa na zam­ku Szczer­ba. Te­go znie­na­wi­dzo­ne­go za wy­zysk i okru­cień­stwo wzglę­dem pod­da­nych ry­ce­rza spot­ka­ła kląt­wa, w wy­ni­ku któ­rej ani on ani je­go naj­bliż­sza ro­dzi­na nie mo­gli po śmier­ci zaz­nać spo­ko­ju. Wie­le lat póź­niej, pew­ne­go let­nie­go dnia ubo­gie­mu wieś­nia­ko­wi ze wsi Ró­żan­ka uka­za­ła się zja­wa w oso­bie cór­ki owe­go Ja­na, pro­sząc, aby chłop po­mo­dlił się w po­blis­kim klasz­to­rze za jej prze­klę­tą du­szę. Ta­ka mod­li­twa mo­gła wyz­wo­lić ją spod dzia­ła­nia kląt­wy pod wa­run­kiem, że wy­szła­by z ust czło­wie­ka na wskroś ucz­ci­we­go, brzy­dzą­ce­go się kłam­stwem i kra­dzie­żą. Pe­łen do­brych in­ten­cji wieś­niak od­mó­wił za­le­co­ne pa­cie­rze, lecz wra­ca­jąc wie­czo­rem z koś­cio­ła sku­sił się na ros­ną­ce przy leś­nej dro­dze ja­go­dy, są­dząc za­pew­ne, że nie są one ni­czy­ją włas­no­ścią. Oka­za­ło się jed­nak, że las, a więc i ja­go­dy, na­le­ża­ły do pa­nów z Mię­dzy­le­sia. Wa­ru­nek nie zo­stał więc speł­nio­ny i pięk­na cór­ka ko­me­sa do dziś błą­ka się wśród zam­ko­wych ru­in strze­gąc skar­bów swe­go oj­ca. Ukry­ta pod zie­mią pil­nu­je be­czek z ko­sztow­no­ścia­mi, któ­re jest w sta­nie od­na­leźć tyl­ko czło­wiek po­boż­ny i na wskroś ucz­ci­wy. I bied­na wciąż wie­rzy, że ktoś ta­ki ist­nie­je...


IMG src= IMG src=

ZAMEK SZCZERBA, STAN WSPÓŁCZESNY: (PO LEWEJ) FRAGMENT KURTYNY POŁUDNIOWEJ, SCHODY PROWADZĄCE DO FURTY W PÓŁNOCNEJ CZĘŚCI ZAMKU


ARCHITEKTURA


Z

amek wzniesiony został na skalistym gnejsowym wzgórzu, zam­knię­tym od stro­ny pół­noc­nej ko­ry­tem rze­cz­ki Głow­nia, a od po­łu­dnia jej do­pły­wem, stru­mie­niem o naz­wie Go­ło­do­wnik. Zbu­do­wa­no go z nie­obro­bio­ne­go ka­mie­nia, na pla­nie nie­re­gu­lar­nym zbli­żo­nym do owa­lu, pro­sto ścię­te­go od stro­ny za­chod­niej i z nie­wiel­kim trój­kąt­nym wy­stę­pem od pół­no­cy. Je­go ob­rys ze­wnętrz­ny wy­zna­cza­ją mie­rzą­ce do pół­to­ra me­tra gru­bo­ści mu­ry o­bron­ne, któ­rych pier­wot­na dłu­gość wy­no­si­ła po­nad sto me­trów. Za­my­ka­ły one we­wnętrz­ny dzie­dzi­niec o wy­mia­rach 40x10-18 me­trów, wy­peł­nio­ny w czę­ści pół­noc­nej czwo­ro­bo­kiem bu­dyn­ków mie­szkal­nych. Część re­zy­den­cjal­na, wznie­sio­na na pla­nie zbli­żo­nym do pro­sto­ką­ta o bo­kach 9,5x19,5 me­trów, skła­da­ła się z dwu­kon­dy­gna­cyj­nej, pod­piw­ni­czo­nej za­bu­do­wy mie­szczą­cej w przy­zie­miu jed­ną lub dwie ma­łe iz­by oraz więk­szą (za­pew­ne re­pre­zen­ta­cyj­ną) sa­lę wy­po­sa­żo­ną w piec ty­pu hy­po­caus­tumHypocaustum - system centralnego ogrzewania / ogrzewania podłogowego. Stosowany od IV w. p.n.e. w starożytnej Grecji i od I w. p.n.e. w starożytnym Rzymie. Termin ten dosłownie oznacza „podogień”, od greckiego słowa hypo – poniżej lub pod spodem, i kaiein – spalić lub rozpalić ogień. W centralnym pomieszczeniu pod posadzką ustawiony był piec, który ogrzewał powietrze. Posadzkę układano na kamiennych lub ceglanych słupkach. Przestrzeń między nimi tworzyła system kanałów wypełnianych gorącym powietrzem. Dodatkowo, pomieszczenia były niekiedy ogrzewane przez kanały utworzone w ścianach wykonanych ze specjalnych pustaków. . Za­bu­do­wa­nia gos­po­dar­cze, ta­kie jak staj­nie, po­miesz­cze­nia za­ło­gi czy kuch­nia, skon­cen­tro­wa­ne były praw­do­po­do­bnie w czę­ści po­łu­dnio­wej dzie­dziń­ca zam­ko­we­go. Kwe­stią o­twar­tą po­zo­sta­je ist­nie­nie w je­go ob­rę­bie wol­no sto­ją­cej wie­ży, wy­mie­nia­nej w nie­któ­rych o­pra­co­wa­niach ja­ko in­te­gral­na część wa­row­ni, któ­rej śla­dów jed­nak jak do­tąd nie od­na­le­zio­no. Wjazd na dzie­dzi­niec pro­wa­dził od stro­ny za­chod­niej przez sze­ro­ką bra­mę u­lo­ko­wa­ną tuż obok bu­dyn­ku mie­szkal­ne­go; po­nad­to w mu­rze pół­noc­nym wy­ku­to wąs­ką fur­tę dla pie­szych. Od po­łu­dnia, po­łu­dnio­we­go za­cho­du i od za­cho­du o­bron­ność zam­ku wzmac­nia­ła głę­bo­ka, wy­ku­ta w ska­le su­cha fo­sa.




PLAN ZAMKU ŚREDNIOWIECZNEGO WG C. FRANCKE: 1. DZIEDZINIEC, 2. BUDYNEK MIESZKALNY, 3. PIEC, 4. BRAMA WJAZDOWA, 5. FURTA


WIDOK Z LOTU PTAKA NA ZACHODNIĄ CZĘŚĆ DZIEDZIŃCA, PO PRAWEJ STRONIE DOBRZE WIDOCZNE RUINY BUDYNKU MIESZKALNEGO


STAN OBECNY


P

odczas prowadzonych pod koniec ubiegłego wie­ku ba­dań ar­che­o­lo­gicz­nych od­kry­to frag­men­ty mu­rów, dzię­ki cze­mu wa­row­nia sta­no­wi o­bec­nie do­brze czy­tel­ną ru­inę z za­cho­wa­nym w prze­wa­ża­ją­cej czę­ści ka­mien­nym ob­wo­dem obron­nym, któ­re­go wy­so­kość się­ga 9 me­trów. Z po­ro­śnię­te­go za­roś­la­mi dzie­dziń­ca do­strzec rów­nież mo­żna od­gru­zo­wa­ne piw­ni­ce o­raz dol­ne kon­dyg­na­cje bu­dyn­ku miesz­kal­ne­go z re­lik­ta­mi skle­pień. Su­chą fo­są po­pro­wa­dzo­no ścież­kę spa­ce­ro­wą wo­kół zam­ku. Wstęp na te­ren ru­in wol­ny.



Z parkingu prowadzi niezbyt for­sow­na ścież­ka, w sam raz na­wet dla spa­sio­ne­go jam­ni­ka. Za­mek znaj­du­je się w le­sie, więc pie­sek po­wi­nien być trzy­ma­ny na smy­czy.

Nad ruiną latamy bardzo ostrożnie ze względu na dużą ilość gałęzi. Fo­to­gra­fo­wa­nie z nie­ba ma sens je­dy­nie w okre­sie, gdy drze­wa po­zba­wio­ne są li­ści.



WIDOK Z DZIEDZIŃCA NA MUR WE WSCHODNIEJ CZĘŚCI ZAMKU, PONIŻEJ FURTA BRAMNA


DOJAZD


M

alownicza, choć ukryta w leśnej gęst­wi­nie ru­ina znaj­du­je się w po­łu­dnio­wo-wschod­niej czę­ści Gór By­strzy­ckich, po le­wej stro­nie dro­gi pro­wa­dzą­cej z Mię­dzy­le­sia do Gnie­wo­szo­wa i kil­ka­set me­trów na pół­noc od koń­co­wych ta­blic wsi Ró­żan­ka. Bez­po­śred­nio do­stać się tu­taj mo­żna tyl­­ko pry­wat­nym środ­kiem trans­por­tu. Oso­by po­dró­żu­ją­ce ko­le­ją po­win­ny wy­siąść na sta­cji Do­masz­ków (do­jazd m.in. z Wro­cła­wia w kie­run­ku Mię­dzy­le­sia), a na­stęp­nie po­ko­nać 4-ki­lo­me­tro­wy od­ci­nek ma­low­ni­czej, choć stro­mej dro­gi, bę­dą­cej za­cząt­kiem ciąg­ną­cej się przez Gó­ry By­strzy­ckie aż do Zie­leń­ca tzw. Au­to­stra­dy Su­dec­kiej. (ma­pa zam­ków wo­je­wódz­twa)


Dla kie­row­ców przy­go­to­wa­no nie­wiel­ki par­king przy głów­nej dro­dze.

Prze­jazd Au­to­stra­dą Su­de­cką w szcze­gól­no­ści po­le­cam cy­klis­tom – emo­cje na pod­jaz­dach gwa­ran­to­wa­ne ;-)




LITERATURA


1. L. Kajzer, J. Salm, S. Kołodziejski: Leksykon zamków w Polsce, Arkady 2001
2. J. Lamparska: Zamkowe tajemnice, Asia-Press 2009
3. M. Lech: Średniowieczna zbroja z zamku Szczerba, Acta Militaria Mediaevalia IV 2008
4. R. Łuczyński: Chronologia dziejów Dolnego Śląska, Atut 2006
5. A. Wagner: Murowane budowle obronne w Polsce X-XVIIw., Bellona 2019



INFRASTRUKTURA TURYSTYCZNA W NAJBLIŻSZYM OTOCZENIU ZAMKU, DRODZY ZARZĄDCY: WYPADAŁOBY OD CZASU DO CZASU OPRÓŻNIĆ KOSZE NA ŚMIECI



W pobliżu:
Międzylesie - zespół zamkowo-pałacowy z XIV-XVIII w., 10 km
Bystrzyca Kłodzka - wieża mieszkalno-obronna z XIV w., przebudowana, 16 km
Gorzanów - zamek renesansowy z XVI-XVII w., 24 km
Żelazno - wieża mieszkalno-obronna z XV-XVI w., 24 km
Stara Łomnica - wieża mieszkalna z XIV-XVI w., 26 km











STRONA GŁÓWNA

tekst: 2007, 2020
fotografie: 2007, 2019
© Jacek Bednarek