STRONA GŁÓWNA

ZA GRANICĄ

MINIGALERIA

MAPKI

KSIĘGA GOŚCI

LITERATURA

KONTAKT
BARANÓW SANDOMIERSKI

BARCIANY

BARDO ŚLĄSKIE

BĄKOWA GÓRA

BESIEKIERY

BĘDZIN

BIERUTÓW

BIESTRZYKÓW

BOBOLICE

BOBROWNIKI

BODZENTYN

BOLESTRASZYCE

BOLKÓW

BORYSŁAWICE ZAMKOWE

BROCHÓW

BRODNICA

BRZEG

BUKOWIEC

BYDLIN

BYSTRZYCA KŁODZKA

CHĘCINY

CHOJNICA

CHOJNIK

CIECHANÓW

CIESZÓW

CIESZYN

CZARNY BÓR

CZERNA

CZERNINA

CZERSK

CZĘSTOCHOWA

CZOCHA

CZORSZTYN

DĄBRÓWNO

DRZEWICA

DZIAŁDOWO

DZIERZGOŃ

FREDROPOL (KORMANICE)

GDAŃSK

GIŻYCKO

GLIWICE

GŁOGÓW

GNIEW

GNIEWOSZÓW Z.SZCZERBA

GOLUB-DOBRZYŃ

GOŁAŃCZ

GOLCZEWO

GOŁUCHÓW

GOŚCISZÓW

GÓRA

GRODZIEC

GRÓDEK

GRUDZIĄDZ

GRZĘDY

GRZMIĄCA z.ROGOWIEC

INOWŁÓDZ

JANOWICE WIELKIE z.BOLCZÓW

JANOWIEC

JAWOR

JEZIORO GÓRECKIE

KAMIENIEC ZĄBKOWICKI

KAMIENNA GÓRA

KARPNIKI

KAZIMIERZ DOLNY

KĘTRZYN

KĘTRZYN - KOŚCIÓŁ

KIELCE

KLICZKÓW

KŁODZKO

KOŁO

KONARY

KONIN-GOSŁAWICE

KORZKIEW

KOWALEWO POMORSKIE

KOŹMIN WLKP.

KÓRNIK

KRAKÓW

KRAPKOWICE

KRAPKOWICE - OTMĘT

KRASICZYN

KRĘPCEWO

KRUSZWICA

KRZYŻNA GÓRA

KRZYŻTOPÓR

KSIĄŻ WIELKI

KUROZWĘKI

KWIDZYN

LEGNICA

LIDZBARK WARMIŃSKI

LIPA

LUBIN

LUTOMIERSK

ŁAGÓW

ŁĘCZYCA

ŁOWICZ

MAJKOWICE

MALBORK

MAŁA NIESZAWKA

MIĘDZYLESIE

MIĘDZYRZECZ

MIRÓW

MOKRSKO

MOSZNA

MSTÓW

MUSZYNA

MYŚLENICE

NAMYSŁÓW

NIEDZICA

NIDZICA

NIEMCZA

NIEPOŁOMICE

NOWY SĄCZ

NOWY WIŚNICZ

ODRZYKOŃ

OGRODZIENIEC (PODZAMCZE)

OJCÓW

OLEŚNICA

OLSZTYN (JURA)

OLSZTYN (WARMIA)

OLSZTYNEK

OŁAWA

OŁDRZYCHOWICE KŁODZKIE

OPOCZNO

OPOLE GÓRKA

OPOLE OSTRÓWEK

OPORÓW

OSSOLIN

OSTRĘŻNIK

OSTRÓDA

OSTRÓW LEDNICKI

OTMUCHÓW

PABIANICE

PANKÓW

PASTUCHÓW

PIESKOWA SKAŁA

PIOTRKÓW TRYBUNALSKI

PIOTRKÓW-BYKI

PIOTROWICE ŚWIDNICKIE

PŁAKOWICE

PŁOCK

PŁONINA

PŁOTY

PODZAMCZE z.OGRODZIENIEC

PODZAMCZE PIEKOSZOWSKIE

POKRZYWNO

POŁCZYN-ZDRÓJ

POZNAŃ

PRABUTY

PROCHOWICE

PROSZÓWKA z.GRYF

PRZEMYŚL

PRZEWODZISZOWICE

PSZCZYNA

PYZDRY

RABSZTYN

RACIĄŻEK

RADŁÓWKA

RADOM

RADZIKI DUŻE

RADZYŃ CHEŁMIŃSKI

RAJSKO

RAKOWICE WIELKIE

RATNO DOLNE

RAWA MAZOWIECKA

RESKO

ROGÓW OPOLSKI

ROŻNÓW ZAMEK DOLNY

ROŻNÓW ZAMEK GÓRNY

RYBNICA

RYBNICA LEŚNA

RYCZÓW

RYDZYNA

RYTWIANY

RZĄSINY

SANDOMIERZ

SANOK

SIEDLĘCIN

SIEDLISKO

SIERADZ

SIERAKÓW

SIEWIERZ

SMOLEŃ

SOBKÓW

SOBOTA

SOCHACZEW

SOSNOWIEC

SREBRNA GÓRA

STARA KAMIENICA

STARE DRAWSKO

STARY SĄCZ

STRZELCE OPOLSKIE

SULEJÓW

SZAMOTUŁY

SZCZECIN

SZTUM

SZUBIN

SZYDŁÓW

SZYMBARK

ŚCINAWKA GÓRNA

ŚWIDWIN

ŚWIEBODZIN

ŚWIECIE n.WISŁĄ

ŚWIECIE k.LEŚNEJ

ŚWINY

TORUŃ

TORUŃ z.DYBÓW

TUCZNO

TYNIEC

UDÓRZ

UJAZD k.TOMASZOWA

UJAZD KRZYŻTOPÓR

UNIEJÓW

URAZ

WAŁBRZYCH z.KSIĄŻ

WAŁBRZYCH z.STARY KSIĄŻ

WAŁBRZYCH z.NOWY DWÓR

WARSZAWA z.KRÓLEWSKI

WARSZAWA z.UJAZDOWSKI

WĄBRZEŹNO

WENECJA

WĘGIERKA

WĘGORZEWO

WIELICZKA

WIELKA WIEŚ

WIERZBNA

WITKÓW

WLEŃ

WOJNOWICE

WOJSŁAWICE

WROCŁAW

WROCŁAW LEŚNICA

WYSZYNA

ZAGÓRZ

ZAGÓRZE ŚLĄSKIE

ZAŁUŻ

ZĄBKOWICE ŚLĄSKIE

ZBĄSZYŃ

ZŁOTORIA k.TORUNIA

ŹRÓDŁA

ŻAGAŃ

ŻARY

ŻELAZNO

ŻMIGRÓD


IMG BORDER=1 style=

ZAMEK GRYF, WIDOK OD WSCHODU NA CŻĘŚĆ GOTYCKĄ



edług tradycji w miejscu, gdzie dzi­siaj wzno­szą się o­ka­za­łe ru­iny za­mku Gryf, we wcze­snym śre­dnio­wie­czu fun­kcjo­no­wał dre­wnia­no-zie­mny gród ple­mien­ny Bo­brzan, prze­kształ­co­ny przez księ­cia Bo­le­sła­wa Wy­so­kie­go pod ko­niec XII wie­ku w sie­dzi­bę ka­szte­la­ni. Z mu­ro­wa­nym za­ło­że­niem za­cho­wa­ne do­ku­men­ty łą­czą o­so­bę księ­cia Kon­ra­da II Gło­gow­skie­go, syna Hen­ry­ka Po­boż­ne­go, a zna­jąc da­tę je­go śmie­rci (1274) mo­żna za­ry­zy­ko­wać twier­dze­nie, że Gryf był praw­do­po­do­bnie naj­star­szym i naj­po­tęż­niej­szym o­gni­wem w zor­ga­ni­zo­wa­nym sy­ste­mie o­bron­nym Okrę­gu Kwi­sy, w skład któ­re­go wcho­dzi­ły za­mki Czo­cha, Świe­cie i Raj­sko. Przy­pusz­czal­nie do koń­ca XIV wie­ku wa­row­nia znaj­do­wa­ła się w po­sia­da­niu ksią­żąt świd­nic­kich, by po wy­gaś­nię­ciu ro­do­wej li­nii w 1392 przejść na włas­ność kró­la Czech Wa­cła­wa IV. Za­dłu­żo­ny mo­nar­cha szy­bko ją jed­nak sprze­dał wraz z mia­stem Gry­fo­wem Be­ne­szo­wi Chuś­ni­ko­wi za 900 kóp pra­skich gro­szy. No­wy właś­ci­ciel za­rząd­cą za­mku u­sta­no­wił ry­ce­rza Wol­fa von Rom­ke, któ­ry wy­ko­rzy­stu­jąc sta­no­wi­sko ni­czym na­si u­wiel­bia­ni przez na­ród po­li­ty­cy po­sta­no­wił szy­bko się wzbo­ga­cić i za­jął się roz­bo­jem, za co zo­stał w 1399 okrut­nie, acz przy­kład­nie u­ka­ra­ny.


IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

PRZEJAZD BRAMNY NA ZAMKU DOLNYM: MIEJSCE UROCZE, ALE NIECO PONURE, ZWŁASZCZA OKOŁO PÓŁNOCY ;-)



GRYF

Dawno, dawno temu blisko sie­dem­dzie­się­cio­le­tni Bo­le­sław Wy­so­ki od­by­wał je­dną ze swych ru­ty­no­wych wy­cie­czek po księ­stwie. Za­chwy­ca­jąc się su­dec­kim kraj­obra­zem wspo­mi­nał z roz­rze­wnie­niem cza­sy mło­do­ści, daw­nych sza­leństw i pod­bo­jów, rów­nież tych ser­co­wych. Ja­ko że z ra­cji wie­ku cię­żko zno­sił dłuż­sze wy­pra­wy, gdy do­strzegł w oko­li­cy za­le­sio­ne wzgó­rze, zde­cy­do­wał za­trzy­mać tam swój hu­fiec, aby przez chwi­lę od­po­cząć. Las pre­zen­to­wał się u­ro­czo, je­sien­ne sło­ńce o­grze­wa­ło po­żół­kłe liś­cie, na po­la­nie kle­ko­czą­ce sta­dko bo­cia­nów szy­ko­wa­ło się do odlo­tu, a w po­blis­kiej sa­dzaw­ce ra­do­śnie re­cho­ta­ły pła­zy. Za­in­te­re­so­wa­ny o­to­cze­niem ksią­żę­cy gier­mek o imie­niu Piotr po­sta­no­wił po­szu­kać cze­goś do je­dze­nia i już po kil­ku pa­cie­rzach ze szczy­tu wzgó­rza sły­chać by­ło gło­śne wo­ła­nie:
- Szybko, Wasza Wysokość, coś znalazłem!
Wyrwany z drzemki staruszek wspiął się chyżo na wierzchołek i nie mogąc złapać od­de­chu za­py­tał:
- Co się stało łajdaku, czemu tak wrzeszczysz?
- Panie, znalazłem coś. Potwora znalazłem. Ni to smok, ni ptak. Dia­bel­skie zwie­rzę ja­kieś. W imię Oj­ca i Sy­na...
I rzeczywiście. W gęstwinie krzaków ukryte w dole leżały dwa stwo­rze­nia, po­do­bne tro­chę do lwów, ale z pta­si­mi dzio­ba­mi i szpo­na­mi miast pa­zu­rów. Pta­sie­go pier­wia­stka do­da­wa­ły im rów­nież wy­łu­pia­ste oczy i ogro­mne o­pie­rzo­ne skrzy­dła.
- To przecież młode gryfy - z zachwytem wyjaśnił książę - drze­wiej ży­ło ich bar­dzo du­żo na Po­mo­rzu, ale tu­taj to o­gro­mna rzad­kość.
- A czy te stwory są groźne?
- przytomnie zapytał giermek.
- Eee, takie młode to nie, ale stare bywają niebezpieczne. Dla­te­go w imię wyż­szo­ści ra­sy ludz­kiej po­win­niś­my je zneu­tra­li­zo­wać.
Jak książę powiedział, tak zrobił. Wy­jął ostry po­ły­sku­ją­cy miecz i od­rą­bał łeb je­dne­mu z gry­fów. Z pul­su­ją­cej jesz­cze przed chwi­lą mło­dym ży­ciem tę­tni­cy try­snę­ła ja­sno­czer­wo­na krew ma­lo­wni­czo zna­cząc gnia­zdo i le­żą­ce w je­go po­bli­żu ska­ły. Dru­gi z gry­fów wy­czuł nie­bez­pie­czeń­stwo i aby u­ni­knąć lo­su bra­ta, za­war­czał gro­źnie i pe­łen fu­rii rzu­cił się na księ­cia. Bo­le­sław u­padł na ka­mień, lecz mi­mo star­czych przy­pa­dło­ści o­de­zwa­ły się w nim re­sztki da­wnej krze­py i sza­mo­cząc się z pis­kla­kiem wre­szcie go udu­sił. Po za­koń­czo­nej wal­ce pod­eks­cy­to­wa­ny dłu­go jesz­cze ko­men­to­wał szcze­gó­ły wspa­nia­łej dla nie­go przy­go­dy. Na jej wspo­mnie­nie u szczy­tu o­wej gó­ry ka­zał swe­mu gierm­ko­wi wy­bu­do­wać kasz­tel - miej­sce to na­zwał Gry­fią Ska­łą, a sto­ją­cy na niej za­mek - Gry­fem.




ZAMEK NA RYCINACH F. B. WEHRNERA, 1747


o śmierci rozbójnika von Romke Be­nesz Chu­śnik wy­dzier­ża­wił o­ko­licz­ne po­sia­dło­ści ry­ce­rzo­wi Got­sche Młod­sze­mu Schoff­owi, sy­no­wi Got­sche Star­sze­go, właś­ci­cie­la za­mku Choj­nik. Kil­ka­na­ście lat póź­niej w nie­zna­nych o­ko­licz­noś­ciach wa­row­nia prze­szła na włas­ność ro­du, któ­re­go naz­wi­sko - z uwa­gi na za­słu­gi wspo­mnia­nych Got­schów - przy­bra­ło z cza­sem for­mę Schaff­gotsch. Bę­dą­cy jej wła­ści­cie­la­mi aż do schy­łku dru­giej wo­jny świa­to­wej po­tom­ko­wie Got­scha Młod­sze­go przez ca­ły XV wiek tru­dni­li się po­wszech­nym wów­czas na tym te­re­nie rau­brit­ter­stwem, ich for­tu­na zaś roz­kwi­tła w na­stęp­nym stu­le­ciu, gdy w oko­li­cy od­kry­to bo­ga­te zło­ża cy­ny i ko­bal­tu. Wy­do­by­cie o­raz prze­rób­ka tych ko­pa­lin przy­no­si­ły nie­ma­łe do­cho­dy, po­zwo­li­ły więc na ko­szto­wną mo­der­ni­za­cję ro­do­wej sie­dzi­by, któ­ra o­ko­ło ro­ku 1550 wzbo­ga­ci­ła się o do­dat­ko­wą prze­strzeń mie­­szkalną i no­wo­cze­sne for­ty­fi­ka­cje, a jej ele­wa­cje o­trzy­ma­ły re­ne­san­so­we zdo­bie­nia.


RUINY ZAMKU GRYF, BORUSSIA 1839


odczas wojny trzydziestoletniej zamek był oble­ga­ny dwu­kro­tnie. Po raz pier­wszy pró­bo­wał zdo­być go w ro­ku 1639 szwe­dzki ge­ne­rał Stahl­haus, co za­koń­czy­ło się klę­ską Szwe­dów i śmier­cią 132 żoł­nie­rzy przy zni­ko­mych stra­tach wśród o­broń­ców wa­ro­wni. Sześć lat po tych wy­da­rze­niach Szwe­dzi u­de­rzy­li po­no­wnie, by po czte­ro­dnio­wym o­blę­że­niu zdo­być po­zo­sta­ją­cą pod do­wódz­twem Le­opol­da Schaff­got­scha wa­row­nię, a póź­niej o­ku­po­wać ją aż do koń­ca wo­jny. W 1650 ro­ku na Gryf po­wró­cił je­go pra­wo­wi­ty wła­ści­ciel i nie­mal na­tych­miast roz­po­czął prze­bu­do­wę za­mku dol­ne­go w ce­lu wzmo­cnie­nia sy­ste­mu pier­wszej li­nii je­go o­bro­ny. Le­opold, po­do­bnie jak i wcze­śnie­jsi go­spo­da­rze na Gry­fie, utrzy­my­wał bli­skie kon­ta­kty to­wa­rzy­sko-han­dlo­we z pol­ską szla­chtą, w kon­se­kwen­cji ta czę­sto go­ści­ła w je­go do­brach, rów­nież w Pro­szów­ce. Przy tej o­ka­zji wa­rto wspo­mnieć o wi­zy­cie na za­mku żo­ny Ja­na III So­bie­skie­go Ma­rii Ka­zi­mie­ry d'Ar­qu­ien, któ­ra u­czest­ni­czy­ła w or­ga­ni­zo­wa­nych tu­taj w 1687 ro­ku chrzci­nach Ele­ono­ry Schaff­gotsch. Po­mi­mo du­żych na­kła­dów fi­nan­so­wych w mo­dy­fi­ka­cje sy­ste­mów for­ty­fi­ka­cji wa­ro­wni, jej śre­dnio­wie­czna kon­ce­pcja nie by­ła w sta­nie sku­tecz­nie sta­wić czo­ła roz­wi­ja­nym te­chni­kom wo­jen­nym, przez co w XVIII wie­ku mi­li­tar­na war­tość za­ło­że­nia by­ła już w zna­cznym sto­pniu o­gra­ni­czo­na. Do­wio­dły te­go od­dzia­ły pru­skie, któ­re w ra­mach dzia­łań zbroj­nych pier­wszej wo­jny ślą­skiej bez wię­ksze­go wy­sił­ku za­ję­ły za­mek. Być mo­że znisz­cze­nia po­czy­nio­ne przy tej o­ka­zji wpły­nę­ły na de­cy­zję von Schaff­got­schów o opusz­cze­niu sta­rej sie­dzi­by i przy­pie­czę­to­wa­ły jej u­pa­dek. W ro­ku 1798 u pod­nó­ża zam­ko­wej gó­ry roz­po­czę­to bu­do­wę pa­ła­cu wraz z fol­war­kiem, a ki­lka lat póź­niej przy­stą­pio­no do roz­biór­ki go­tyc­kiej bu­do­wli.



GRAFIKI R. CREPPIEGO UKAZUJĄCE RUINY ZAMKU OD STRONY WSCHODNIEJ I OD POŁUDNIOWEGO ZACHODU (PONIŻEJ)




RUINY ZAMKU GRYF


W jednej z najpiękniejszych okolic Dolnego Śląska wznoszą się na pokładzie bazaltu wspaniałe ru­iny za­mku Grei­fen­stein. Za­mek sam, jak to z ru­in po­zo­sta­łych do­kła­dnie wi­dzieć się da­je, skła­dał się z trzech czę­ści, tj. dol­ne­go, śro­dko­we­go i gór­ne­go za­mku. Wchód głó­wny znaj­do­wał się od wscho­du i miał trzy bra­my. Na pra­wo od dru­giej bra­my wcho­do­wej szedł głó­wny mur ku pół­no­cy, ota­cza­jąc ca­ły po­dwó­rzec dol­ne­go zam­ku w du­żym pół­ko­lu i koń­cząc się rów­nież przy gór­nym zam­ku. Przy trze­ciej bra­mie z pra­wej stro­ny stoi pię­tro­wy bu­dy­nek, w któ­rym znaj­do­wa­ły się mie­szka­nia dla słu­żby, a opo­dal od te­go du­ży bu­dy­nek, słu­żą­cy na po­miesz­cze­nie kan­ce­la­rii, re­gi­stra­tu­ry i na mie­szka­nia pań­skie.

Najgłówniejszą, najstarszą i najpiękniejszą część budowli sta­no­wi gór­ny za­mek, do któ­re­go pro­wa­dzi je­dy­na, dziś za­pa­dła bra­ma. Na le­wo przy niej wpa­da­ją w oko ru­iny ka­pli­cy zam­ko­wej skle­pio­nej. Oł­tarz z wi­ze­run­kiem Chry­stu­sa na krzy­żu i z wy­ma­lo­wa­nym na ścia­nie gry­fem znaj­do­wał się w dziś jesz­cze do­cho­wa­nej pół­ko­li­stej ni­szy. Przy ka­pli­cy wzno­si­ła się wie­ża z dzwo­nem i ze­ga­rem. Z za­bu­do­wań, w tej czę­ści zam­ku bę­dą­cych, są da­lej god­ne wi­dze­nia ru­iny wię­zie­nia z lo­chem pod nim się mie­szczą­cym, w któ­ry da­wny­mi cza­sy na śmierć ska­za­nych wrzu­ca­no. Nie­mniej za­słu­gu­je na uwa­gę stu­dnia ze źró­dla­ną wo­dą, któ­ra po­mi­mo zna­cznej wy­so­ko­ści jest ob­fi­tą.

Ruiny budowli, znajdujących się wewnątrz zamku, ma­ją okna na do­le i na wszy­stkich pię­trach, pod­czas gdy mu­ry za­mek o­ka­la­ją­ce, ja­ko i ze­wnę­trzne mu­ry sa­me­go zam­ku ma­ją tyl­ko u sa­mej gó­ry do ob­ser­wo­wa­nia i do obro­ny słu­żą­ce o­two­ry. Po­dzi­wem w daw­nych cza­sach miał być kun­szto­wny, z ce­gieł mu­ro­wa­ny, ru­cho­my, na łań­cu­chach spo­czy­wa­ją­cy ko­min w gór­nym zam­ku, któ­ry z ła­two­ścią po­ru­szać się da­wał. Ten ko­min ro­ze­bra­no ro­ku 1799 dla prze­ko­na­nia się, na ja­kich za­sa­dach po­le­ga­ła je­go bu­do­wa, lecz ce­lu nie do­pię­to. Dach zam­ku był gon­ta­mi po­kry­ty. Dziś wszy­stkie bu­dyn­ki są bez po­kryć i wsku­tek te­go na pe­wne, choć po­wol­ne znisz­cze­nie do re­szty wy­sta­wio­ne [...]

Tygodnik Ilustrowany, 1881




GRAFIKA T. BLATTERBAUERA Z 2. POŁOWY XIX WIEKU, W CENTRALNEJ CZĘŚCI PAŁAC SCHAFFGOTSCHÓW, Z LEWEJ WIEŻA FOLWARKU




ołożona na powulkanicznym, stoż­ko­wa­tym wzgó­rzu o wys. 462 m n.p.m. wa­ro­wnia jest jed­ną z nie­licz­nych bu­do­wli o­bron­nych na Dol­nym Ślą­sku wznie­sio­nych z czar­ne­go ba­zal­tu. W wy­ni­ku na­stę­pu­ją­cych po so­bie na prze­strze­ni kil­ku wie­ków prze­kształ­ceń wy­odrę­bnił się tu­taj wy­ra­źny po­dział na za­mek gór­ny, śre­dni i dol­ny. Naj­wyż­ej u­sy­tu­o­wa­ny bez­wie­żo­wy za­mek wy­so­ki po­wstał na pla­nie nie­re­gu­lar­ne­go, wy­dłu­żo­ne­go pię­cio­bo­ku z czę­ścią zwę­ża­ją­cą się w kie­run­ku wscho­dnim. W skład je­go za­bu­do­wy wcho­dzi­ły do­my mie­szkal­ne i ka­pli­ca, któ­rą zdo­bił wi­ze­ru­nek du­że­go gry­fa. W po­ło­wie XVI wie­ku go­ty­ckie za­ło­że­nie wzbo­ga­co­no o wie­żę mie­szkal­ną i roz­bu­do­wa­ne for­ty­fi­ka­cje, ca­ło­ści na­da­jąc sznyt re­ne­san­so­wy a­kcen­to­wa­ny na no­wo u­kształ­to­wa­ny­mi szczy­ta­­mi i de­ko­ra­cją ty­pu sgraf­fi­to. Na pół­noc od mu­rów zam­ku wy­so­kie­go u­sy­tu­owa­ny był za­mek śre­dni z czę­ścią mie­szkal­ną dla go­ści i zbro­jo­wnią, a od wscho­du ob­wód za­my­kał naj­młod­szy i naj­wię­kszy obsza­ro­wo za­mek do­lny. W je­go o­brę­bie znaj­do­wa­ły się w za­bu­do­wa­nia go­spo­dar­cze i admi­ni­stra­cy­jne, a ta­kże XVII-wie­czne for­ty­fi­ka­cje z trze­ma na­stę­pu­ją­cy­mi po so­bie fur­ta­mi po­prze­dzo­ny­mi wą­ską szy­ją bra­mną.




PLAN RUIN ZAMKU WG B. GUERQUINA, ZAMKI W POLSCE, CZARNYM KOLOREM OZNACZONO MURY ZAMKU WYSOKIEGO



FANTAZJUJĄCA WIZJA ZAMKU W OKRESIE JEGO ŚWIETNOŚCI NA KOLOROWANYCH POCZTÓWKACH Z PRZEŁOMU XIX/XX WIEKU



czasach świetności Gryf na­le­żał do gru­py naj­oka­zal­szych za­ło­żeń o­bron­nych na Dol­nym Ślą­sku i cho­ciaż dzi­siaj przed­sta­wia on stan za­awan­so­wa­nej i nie­ste­ty bar­dzo za­nie­dba­nej ru­iny, to na­wet w ta­kiej kon­dy­cji bu­dzi res­pekt ska­lą i roz­pla­no­wa­niem ka­mien­nych mu­rów. Dziś za­mek znaj­du­je się w rę­kach pry­wa­tnych i nie mo­żna go zwie­dzać (stan w 2019). Z ze­wnątrz do­strze­że­my je­dy­nie brzy­dkie, pro­wi­zo­ry­czne o­gro­dze­nie i ba­ła­gan, ja­ki pa­nu­je wo­kół dom­ku so­cjal­ne­go u­sta­wio­ne­go w po­bli­żu wej­ścia. Fo­to­gra­fie zam­ku na tej stro­nie są efek­tem wi­zyt z lat 2005 i 2008, gdy bez­po­śre­dnie o­to­cze­nie wa­ro­wni nie by­ło za­nie­czysz­czo­ne tej wąt­pli­wej u­ro­dy ‘in­fra­stu­ktu­rą’.


IMG BORDER=1 style=

WIDOK OD POŁUDNIA NA ZAMEK NISKI, PO LEWEJ NA WZGÓRZU ZAMEK ŚREDNI


IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

IMG  BORDER=1 style= IMG  BORDER=1 style=

NA ZAMKU WYSOKIM


IMG BORDER=1 style=

ZE SZCZYTU ZAMKOWEGO WZGÓRZA DOSKONALE WIDAĆ KRÓLOWĄ KARKONOSZY - ŚNIEŻKĘ



uina zajmuje wysokie, za­le­sio­ne wzgó­rze po le­wej stro­nie dro­gi pro­wa­dzą­cej ze Świe­ra­do­wa do Gry­fo­wa Ślą­skie­go. U pod­nó­ża zam­ku (kil­ka­dzie­siąt me­trów na pół­noc od pa­ła­cu), w po­bli­żu za­sło­nię­tej przez drze­wa szyi bram­nej mo­żna zi­den­ty­fi­ko­wać coś na kształt nie­wiel­kie­go, dzi­kie­go pla­cu. W mie­jscu tym mo­że­my zo­sta­wić sa­mo­chód. (ma­pa zam­ków wo­je­wódz­twa)




1. M. Chorowska: Rezydencje średniowieczne na Śląsku, OFPWW 2003
2. B. Guerquin: Zamki w Polsce, Arkady 1984
3. I. T. Kaczyńscy: Zamki w Polsce południowej, Muza SA 1999
4. L. Kajzer, J. Salm, S. Kołodziejski: Leksykon zamków w Polsce, Arkady 2001
5. J. Lamparska: Tajemnice, zamki, podziemia, Asia Press 1999
6. M. Świeży: Zamki, twierdze, warownie, Foto Art 2002


IMG BORDER=1 style=

WIDOK RUIN Z DROGI PROWADZĄCEJ DO MIRSKA


W pobliżu:
Rząsiny - relikty zamku Podskale XIIIw., 11 km
Zapusta - zamek piastowski Rajsko XIIIw., 14 km
Świecie - ruina zamku książęcego XIVw., 15 km
Stara Kamienica - ruina zamku rycerskiego XVIw. 21 km
Leśna - zamek Czocha XIII/XIVw., 20 km





STRONA GŁÓWNA

tekst: 2005
fotografie: 2005, 2008, 2013
© Jacek Bednarek