|
|
|
(JUŻ) CZYSTY ZAMEK W SŁONECZNE GRUDNIOWE POŁUDNIE...
|
|
amek cesarski powstał na miejscu wcześniejszych fortyfikacji miejskich z polecenia ostatniego cesarza Prus Wilhelma II między rokiem 1905 a 1910, a jego autorem był Franz Schwechten. Gmach ten stał się głównym elementem tzw. Dzielnicy Zamkowej, założonej na początku XX wieku w centrum miasta. W skład zaprojektowanej przez arch. Josepha Stübbena dzielnicy obok zamku weszły wówczas budynki zajmowane obecnie przez dyrekcję Poczty Polskiej i Telekomunikacji, Uniwersytet Adama Mickiewicza, Teatr Wielki (Opera) oraz Akademia Muzyczna. Oddanie do użytku nowej rezydencji cesarskiej nastąpiło w obecności cesarza 20.VIII.1910. Na sześciu zamkowych kondygnacjach znajdowało się 585 pomieszczeń, a wieża zegarowa, przez którą prowadziło paradne wejście, wznosiła się na wysokość 75 metrów.
|
|
...I KILKA DNI PÓŹNIEJ TUŻ PRZED ŚWITEM
|
|
o odzyskaniu przez Polskę niepodległości gmach przejęło państwo. Pełnił on odtąd funkcję rezydencji prezydenta RP. Przez kilka lat mieściło się tu Ministerstwo byłej Dzielnicy Pruskiej, którego zadaniem było doprowadzenie do unifikacji Wielkopolski z resztą kraju, po części zajmowały go również sale wykładowe Uniwersytetu Poznańskiego. W czasie niemieckiej okupacji w poznańskim zamku stacjonował nazistowski namiestnik Kraju Warty Arthur Greiser. Budowla tak bardzo spodobała się Hitlerowi, że ten zlecił jej przebudowę celem przystosowania do standardów reprezentacyjnego gniazdka Wodza. Prace budowlane prowadzone były pod nadzorem architekta Franza Bohmera, a po jego śmierci na froncie wschodnim - arch. Michaelisa. Zburzono wtedy przepiękną Kaplicę Bizantyjską (wzorowaną na słynnej Capella Palatina w Palermo), która zajmowała aż dwie kondygnacje. W jej miejsce powstał gabinet dyktatora - kopia gabinetu berlińskiego.
|
|
FRAGMENT ELEWACJI POŁUDNIOWEJ
|
WIEŻA GŁÓWNA OD ZACHODU
|
|
dolf chciał mieć w Poznaniu również wielką salę zgromadzeń na dwa tysiące miejsc, dlatego kazał wyburzyć mieszczącą maksymalnie 600 osób salę tronową. Planował także wyburzenie ścian pomiędzy ową salą, holem rekreacyjnym i Salą Marmurową. Swoich zamysłów nigdy nie zrealizował do końca, bo w 1943 roku Sowieci pomieszali mu szyki na froncie wschodnim i wspaniałe plany "wodza" spaliły na panewce. Po przebudowie pozostał m.in. gabinet Greisera, w którym do dziś jest troje ukrytych w boazerii drzwi. Jedne z nich prowadzą do potężnego schronu przeciwlotniczego, wybudowanego specjalnie dla naszego małego bohatera. Przebudowa zamku kosztowała Niemców 24 miliony marek, co przy cenie kamienicy w Berlinie rzędu 300-400 tysięcy marek było sumą olbrzymią. Kwota ta zresztą przekroczyła kilkakrotnie planowane wcześniej wydatki. Pisano nawet w tej sprawie donosy na Greisera, że jest zbyt rozrzutny i latem 1944 prace trzeba było przerwać. Oficjalnie mówi się, że Hitlera nigdy w zamku nie było. Według opowiadań robotnika, który podczas okupacji mieszkał tam i pracował, Hitler odwiedził Poznań w 1939 roku. Rzekoma wizyta była utrzymywana w tajemnicy i miała trwać zaledwie kilka godzin.
|
|  |
|
ZAMEK NA STAREJ POCZTÓWCE - WIDOK OD ULICY ŚW. MARCIN
|
|
odczas walk o wyzwolenie Poznania mury zamkowe zostały poważnie uszkodzone. Później planowano je nawet wysadzić w powietrze - na szczęście zabrakło dynamitu. Po kapitulacji Cytadeli w lutym 1945 umieszczono tam jeńców niemieckich; a po odesłaniu ich do obozów gmach zamieniono na koszary Wojska Polskiego. Następnie przeszedł on pod zarząd miejscowej Rady Narodowej i został odbudowany (z pewnymi zmianami w stosunku do oryginału). 1 stycznia
1963 zamek stał się Pałacem Kultury. Obecnie mieszczą się w nim różne instytucje kulturalne, puby, dyskoteka, kino i teatr. Często organizowane są tutaj wszelkiej maści konkursy, warsztaty oraz imprezy kulturalne, od punkowych koncertów po wystawy impresjonistów bułgarskich. Regularnie wydawana jest Gazeta Zamkowa.
|
|
POZNAŃSKA OPERA POWSTAŁA W TYM SAMYM CZASIE
CO ZAMEK I JEST JEDNYM Z ELEMENTÓW
TZW. DZIELNICY ZAMKOWEJ
|
ZAMEK OD STRONY PARKU
(NA PIERWSZYM PLANIE POMNIK OFIAR CZERWCA)
|
|
d bardzo, bardzo długiego czasu mocno przybrudzona już budowla poddawana jest czynnościom oczyszczającym. Po przeszło dwóch latach guzdrania wygumkowano wreszcie całą ścianę południową i od strony Świętego Marcina zamek znowu wygląda tak jak sto lat wcześniej podczas uroczystego otwarcia.
|
Centrum Kultury ZAMEK
ul. Św.Marcin 80/82
tel. (061) 64 65 270
|
|
ZAMEK NA STAREJ POCZTÓWCE - WIDOK OD PÓŁNOCNEGO WSCHODU (OD UL. FREDRY)
|
|
amek stoi przy najbardziej reprezentacyjnej ulicy Poznania - Św. Marcin. Z dworca kolejowego należy kierować się prosto ul. Dworcową, a następnie skręcić w prawo i tutaj gmach jest już doskonale widoczny. (2004)
|
|
ELEWACJA WSCHODNIA I POŁUDNIOWA - PRZED I PO GUMKOWANIU
|
|
OPAKOWANIE OD CZEKOLADY Z 1914 ROKU
|
|
Poznań - zamek królewski XIIIw., ok. 1 km
Chojnica - zamek treningowy XXw., ok. 15 km
Kórnik - zamek rycerski XIVw., przebudowany, 21 km
Jezioro Góreckie - ruina zameczku XIXw., ok. 25 km
|
|